1 liga piłki ręcznej kobiet. Pachniało sensacją, ale ostatecznie Otmęt Krapkowice przegrał z Imperium Katowice

Mirosław SzozdaZaktualizowano 
Otmęt Krapkowice postraszył wicelidera - Imperium Katowice, ale ostatecznie punktów nie zdobył, przegrywając 21:29.

W starciu z wiceliderem z Katowic krapkowiczanki długo stawiały opór i jeszcze w 42. minucie w hali Otmętu pachniało wielką sensacją. Na tablicy świetlnej widniał wtedy rezultat 17-17, a gospodynie przede wszystkim kapitalną grą w obronie zapracowały sobie na punktowe nadzieje w tym meczu.

Ostatecznie tylko na nadziejach się skończyło, a przesądziło o tym feralne 5 minut drugiej połowy.

- Tak już niestety mamy od dawna, że nie potrafimy dobrze wejść w mecz po przerwie - rozkładał ręce Jerzy Lichosik. - To już jest normą, że między 35. a 45. minutą mój zespół dopada jakaś niemoc i przeciwnik odjeżdża wynikiem, ustawiając sobie spokojniejszą końcówkę spotkania. Szkoda, bo do tego momentu moje dziewczyny grały jak równy z równym. Tak to miało wyglądać przez całą godzinę. Nie wszystkie jednak zawodniczki wytrzymują presję i zamiast trzymać się ustalonych założeń taktycznych zaczynają kombinować po swojemu. Nie mamy armat w drugiej linii na miarę pierwszej ligi, więc musimy szukać innych skutecznych rozwiązań, by cokolwiek zdziałać w ataku. Właśnie to ostatnio spędza nam sen z powiek, bo z walki i gry obronnej jestem naprawdę zadowolony - dodawał szkoleniowiec Otmętu.

W pierwszej połowie jego podopieczne prezentowały się nieco lepiej od katowiczanek, ale nie zdołały utrzymać dwubramkowej przewagi z premierowych minut spotkania. Co prawda już w pierwszej akcji gości swoje atuty pokazała najskuteczniejsza w ich szeregach Aleksandra Jaroszewska, ale odpowiedź miejscowych była zabójcza i po karnym Agnieszki Blozik i dwóch wejściach ze skrzydła Sabiny Orlik zrobiło się 3-1 dla ekipy z Krapkowic. Za chwilę znowu było remisowo i od tej pory do końca pierwszej odsłony obie drużyny dosłownie szły „łeb w łeb” nie pozwalając drugiej na odskoczenie na więcej niż jedną bramkę.

Pierwszą połowę minimalnie, 15-14, wygrały katowiczanki, ale dotychczasowa postawa miejscowych piłkarek zwiastowała emocje również po przerwie. Niestety, od 43. minuty szczypiornistki Otmętu zanotowały pięciominutowy fragment, w którym zaprzepaściły wszystko to na co pracowały do tej pory. Kilka błędów w rozegraniu i złych decyzji w ataku rywalki bezlitośnie wykorzystały i z wyniku 17-17 w ciągu paru chwil zrobiło się 17-22.

O odrobienie strat było już niezmiernie trudno tym bardziej, że krapkowiczanki - jedna za drugą - zaczęły wędrować na ławkę kar. Aleksandrze Szwajkiewicz taka sytuacja przytrafiła się aż trzykrotnie i przez ostatnich 12 minut Otmęt musiał sobie radzić bez swojej obrotowej. Miejscowe próbowała poderwać jeszcze kilkoma udanymi interwencjami w bramce Patrycja Mazurkiewicz, ale skuteczność jej koleżanek po drugiej stronie boiska pozostawiała wiele do życzenia.

- W pewnym momencie zabrakło nam pomysłu na grę i to nas zgubiło. W obronie przez większą część meczu dobrze nam szło, ale do wygrywania potrzeba lepszej skuteczności. Szkoda, bo niewiele nam dzisiaj zabrakło, by popsuć humory wiceliderowi - podsumowała skrzydłowa Otmętu Sabina Orlik.

Otmęt Krapkowice - Imperium Katowice 21:29 (14:15)
Otmęt: Mazurkiewicz, Pużańska - Medwid, Orlik 7, Blozik 5, Łapszyńska 3, Migoń 2, Nastałek 2, Gołąbek 1, Kochanowska-Wistuba 1, Kołodziej, Kuźmik, Szwajkiewicz.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3