1 liga siatkarek. Uni Opole wygrało w Mielcu ze Stalą 3:2

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
Uni Opole wygrało w Mielcu.
Uni Opole wygrało w Mielcu. Oliwer Kubus
Udostępnij:
Nie sprawdziło się tym razem w przypadku Uni Opole stare siatkarskie porzekadło „kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3”. Nasze dziewczęta w starciu ze Stalą Mielec ostatecznie nie wypuściły z rąk zwycięstwa.

Inauguracyjna partia była dość specyficzna. Otóż przyjezdne szybko wyszły na wysokie prowadzenie 6:1, by niebawem je stracić i pozwolić zyskać przewagę mielczankom. Wtedy to jednak, od stanu 11:10 dla rywalek, pozwoliły im przechylić na swoją korzyść już tylko trzy piłki i tym samym skończyło się pogromem do 14! W czym spora zasługa świetnych serwów Marty Orzyłowskiej i Weroniki Wołodko.

W drugiej odsłonie podopieczne Nikoli Vettoriego poszły za ciosem. Szybko uzyskały przewagę, ale tym razem już nie pozwoliły sobie na żadną dekoncentrację i pewnie zwyciężyły. Dość powiedzieć, iż pozwoliły miejscowym ugrać tylko „oczko” więcej niż miało to miejsce w poprzednim rozdaniu.

Część trzecia stała już jednak pod znakiem dobrej gry gospodyń. Te praktycznie od początku do końca kontrolowały przebieg wydarzeń i zwyciężyły przewagą sześciu piłek.

Na początku kolejnej partii miejscowe kontynuowały dobrą grę i było już 5:1 dla nich. Na szczęście kolejne trzy akcje należały do Uni, a potem mieliśmy już walkę praktycznie punkt za punkt z lekkim wskazaniem na Stal. W decydujących momencie był już nawet remis po 21. W końcówce jednak więcej zimnej krwi zachowały rywalki i zwyciężyły minimalną, możliwą różnicą.

Zatem tie break. W nim znowu długo prowadziły mielczanki. Gdy w pewnym momencie tablica wskazywała wynik 13:10 dla nich, wydawało się, że już nic złego im się nie stanie. Przyjezdne do walki poderwał jednak as Marty Ciesiulewicz i to tak bardzo, że już tylko one zdobywały punkty do końca tego seta... a więc i meczu!

Stal Mielec - Uni Opole 2:3 (14:25, 15:25, 25:19, 25:23, 13:15)
Uni:
Wołodko, Gierak, Witowska, Sobiczewska, Stronias, Orzyłowska, Szczygłowska (libero) oraz Ciesiulewicz, Szczygioł, Makarowska, Janiuk.

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie