1 liga siatkarzy. Gładkie zwycięstwo Stali Nysa

    1 liga siatkarzy. Gładkie zwycięstwo Stali Nysa

    Zdjęcie autora materiału
    Oliwer Kubus

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Siatkarze Stali bez problemów rozprawili się z rywalami.
    1/26
    przejdź do galerii

    Siatkarze Stali bez problemów rozprawili się z rywalami. ©Oliwer Kubus

    Zespół trenera Krzysztofa Stelmacha pokonał KPS Siedlce bez straty seta.
    Po zaskakującej porażce z Norwidem Częstochowa stalowcy wyszli na parkiet mocno zmobilizowani, z zamiarem rehabilitacji. Grali bardzo cierpliwie i nie zawsze atakowali z pełną siłą, ale tak, by przynajmniej utrzymać piłkę w boisku.

    Ta taktyka zdawała egzamin, bo gospodarze od początku przeważali. Nie napotkali przy tym na większy opór gości, którzy prezentowali się mizernie, zwłaszcza w serwisie, i w pierwszym secie w ogóle nie nawiązali walki.
    Poprawili się dopiero pod koniec drugiej partii. Przegrywając 10:17, przedłużali grę i próbowali wybić miejscowych z rytmu. Udało im się odrobić część strat, ale nasi siatkarze i tak odnieśli pewne zwycięstwo.

    - Założenia co do tego, jak przeciwnik będzie grał, sprawdziły się - komentował środkowy Stali Mateusz Nożewski. - Obawialiśmy się trochę jego zagrywki, wiedząc, że w tym elemencie jest groźny, ale zbyt często nas od siatki nie odrzucił.

    Gdy trzecia odsłona zaczęła się od prowadzenia KPS-u 3:0 (w czym zasługa znanego z występów w AZS-ie Opole Krzysztofa Gibka), można było się obawiać, czy zawodnicy Stali nie utracili koncentracji, choćby tak jak ostatnio w Częstochowie. Na szczęście szybko się otrząsnęli, doprowadzili do remisu, a po potężnych zagrywkach Kamila Długosza wypracowali czteropunktową zaliczkę, której już nie roztrwonili.

    Co ważne, nie zanotowali dłuższych przestojów, dzięki czemu wygrali szybko (w niespełna półtorej godziny) i nie stracili zbyt dużo sił przed wyjazdowym pojedynkiem z Olimpią Sulęcin. Trener Krzysztof Stelmach nie musiał przeprowadzać nawet żadnych zmian.

    - Chciałoby się więcej takich spokojnych meczów, które mamy pod kontrolą - podkreślał Nożewski, - Chcieliśmy się jak najszybciej przełamać i zapomnieć o feralnym starciu z Norwidem. W nim też zanosiło się na naszą wygraną 3:0, ale rywale zaczęli z powodzeniem ryzykować i bronili ataki przysłowiowymi plecami. Nikt jednak nie powiedział, że będzie łatwo. Niespodzianki pewnie będą się zdarzać.

    - Na świętowanie nie ma czasu - dodawał Długosz, wybrany MVP. - W podróż ruszamy już w piątek, trzeba się zatem zregenerować i odpocząć. Takie natężenie spotkań to dla nas żadna nowość, wszyscy jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Zagraliśmy bardzo dobrze i nie jest to zasługa moja, a całego zespołu. Staraliśmy się po pojedynczych nieudanych akcjach nie wprowadzać żadnej nerwowości, bo kiedy ona się wkrada, to może się to kończyć tragicznie.

    Długosz zasilił szeregi Stali przed tym sezonem i był to dla niego powrót do Nysy po trzyletnich występach dla Warty Zawiercie.

    - Organizacyjnie nyski klub poszedł do przodu - zaznaczał Długosz. - Zmieniła się hala, ale atmosfera jest niezmiennie bardzo dobra. Przy rozmowach z trenerem i działaczami orientowałem się, jak to wszystko ma wyglądać i którzy zawodnicy oprócz mnie będą tu grać. Pomysł mi się spodobał i długo nie musiałem się zastanawiać.

    Stal Nysa - KPS Siedlce 3:0 (17, 21, 20)

    Stal: Szczurek, Długosz, M’Baye, Bućko, Nożewski, Kaczorowski, Czunkiewicz (libero). Trener Krzysztof Stelmach.
    KPS: Antosik, Gibek, Oroń, Łaba, Sterna, Kowalczyk, Januszewski (libero) - Saada, Wiczkowski, Grzymała. Trener Witold Chwastyniak.

    Sędziowali: Rafał Pośpiech (Częstochowa) i Mariusz Fiutek (Będzin).

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela 1. ligi

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do Ekstraklasy
    Spadek do 2. ligi
    1 Raków Częstochowa Live 21 48 14 6 1 36-10
    2 Sandecja Nowy Sącz Live 21 38 10 8 3 23-12
    3 Stal Mielec Live 21 37 10 7 4 30-14
    4 ŁKS Łódź Live 21 37 10 7 4 32-18
    5 Podbeskidzie Bielsko-Biała Live 21 32 9 5 7 30-22
    6 Puszcza Niepołomice Live 21 30 8 6 7 24-27
    7 Chojniczanka Chojnice Live 21 29 7 8 6 29-27
    8 GKS 1962 Jastrzębie Live 21 29 7 8 6 24-27
    9 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 21 27 7 6 8 32-34
    10 Bytovia Bytów Live 21 26 5 11 5 33-28
    11 GKS Tychy Live 21 26 6 8 7 28-26
    12 Odra Opole Live 20 23 6 5 9 28-33
    13 Warta Poznań Live 21 23 6 5 10 19-27
    14 Chrobry Głogów Live 21 23 6 5 10 14-21
    15 Wigry Suwałki Live 20 22 5 7 8 22-33
    16 Stomil Olsztyn Live 21 22 6 4 11 20-29
    17 GKS Katowice Live 21 18 4 6 11 16-28
    18 Garbarnia Kraków Live 21 16 4 4 13 16-40