11 uczelni wystąpi wspólnie o dotacje do UE

sxc.hu
sxc.hu
Badania na uczelniach z Europy Środkowej są zdecydowanie za mało dofinansowane. 80 proc. unijnych dotacji na naukę zgarnia kilka krajów Europy Zachodniej.

My też chcemy być obecni na naukowej arenie, dlatego poprzez Danutę Jazłowiecką złożyliśmy na ręce Jerzego Buzka postulaty dotyczące zmiany unijnych kryteriów przyznawania dotacji na badania - mówi prof. Marek Tukiendorf, prorektor ds. nauki PO, podczas wczorajszego spotkania konsorcjum Progres 3 w
Opolu. - Nasze propozycje składamy jako konsorcjum 11 uczelni. W grupie większa siła - dodaje.

Na spotkaniu obecny był dr Andrzej Siemaszko, dyrektor Krajowego Punktu Kontaktowego Programów Badawczych UE w Polsce, który doradzał uczelniom w sprawie kierunków rozwoju badań i możliwości ich dofinansowania w ramach Programu Ramowego oraz Programu Horizon 2020.

Wniosek był jeden: jeśli uczelnie chcą mieć unijne wsparcie, muszą inwestować w badania związane z "zieloną energią".

- Progres 3 otwiera zupełnie nowe możliwości w sferze międzynarodowej współpracy. Zamierzamy nie tylko prowadzić wspólną wymianę studentów w ramach programu Erazmus, ale także rozpocząć realizację tzw. intensive program, czyli krótkich wyjazdów studenckich na studia do zagranicznych uczelni - mówi Piotr Kokorczak, z-ca kierownika DWM Politechniki Opolskiej. - Chcemy także bardziej zaangażować studentów w różne inicjatywy transgraniczne, jak np. turystyka rowerowa czy choćby liga piłkarska - dodaje.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jean
Cieszę się, że w przeciwieństwie do innych władz na tej uczelni, ktoś dostrzega koniecznośc inwestowania i rozwijania kapitału ludzkiego- gdyż to ludzie nauki i stodenci Tworzą uczelnię i to dla nich należy stważać warunki do rozwoju. Nie wiem czy cos z tego wyjdzie, niemniej jest to dużo bardziej cenna inicjatywa niż to z czego cieszy się obecny naczelny, bo ON marzy tylko o budynkach, muzeach i pomnikach, a ludzie są u niego na dalszym planie.
P
PlayOp
I znów poplynie unijna kaska do kieszeni kilkunastu osób na klilku uczelniach bo niestety w większości projektów realizowanych przez uczelnie, nie tylko te opolskie, najlepiej na projektach wychodzą osoby je realizujące. Znów znajome biuro pseudo consaltingowe zarobi kase na przygotowaniu analiz i innych kilogramów makulatury (głównie ctr+v).
Dodaj ogłoszenie