150 pracowników chińskiej firmy w Opolu dostało zaległe wynagrodzenia. "Będziemy walczyć o odsetki"

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
W Hongbo trwa kontrola inspekcji pracy. Jest ona o tyle trudna, że na miejscu nie ma nikogo z zarządu. Nie jest to pierwsza taka kontrola w spółce. Mirela Mazurkiewicz
Państwowa Inspekcja Pracy, po raz drugi w ostatnich miesiącach, sprawdza sytuację w spółce Hongbo. Jak długo potrwa kontrola nie wiadomo, ponieważ na miejscu nie ma żadnego z członków zarządu, który mógłby podpisać protokół pokontrolny.

- Nie wiem, czy pod wpływem inspekcji pracy, czy za sprawą tekstu w nto, ale firma chyba się wystraszyła, bo dostaliśmy w końcu swoje wypłaty - mówi jedna z pracownic spółki Hongbo w Opolu. - Początkowo chcieli nam wypłacić pieniądze do ręki, ale nie zgodziliśmy się, więc przyszły na konto. Odsetek za opóźnienie nie dostaliśmy, ale ja zamierzam o nie walczyć. Jeśli będzie trzeba - nawet przed sądem.

Hongbo Clean Energy Europe to spółka z chińskim kapitałem, która działa w strefie ekonomicznej w Opolu. Zajmowała się produkcją oświetlenia LED. Rok temu, już w czasie pandemii, poszukiwała pracowników do produkcji maseczek. Z relacji pracowników wynika, że od blisko trzech miesięcy produkcja lamp stanęła, a zatrudnieni zajmują się wyłącznie szyciem maseczek.

- Docierają do nas informacje, że zarząd wyjechał do Chin, a spółce grozi upadłość. Każdy się boi, że zarobionych pieniędzy nie zobaczymy wcale - mówili na początku tygodnia pracownicy spółki.

Hongbo w Opolu zatrudnia około 150 osób

- Wynagrodzenia zostały wypłacone wszystkim pracownikom - mówi Monika Krawczyk, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy w Opolu. - Łącznie te osoby otrzymały blisko pół miliona złotych. Jest to kwota netto, czyli tyle, ile pracownik powinien dostać na rękę.

Każdy pracownik, który otrzymał wypłatę po terminie, może domagać się wypłaty odsetek. - Jako inspekcja pracy nie mamy natomiast uprawnień, by nakazać pracodawcy je zapłacić. Pracownicy w pierwszej kolejności mogą zwrócić się z takim żądaniem do firmy, a jeśli odmówi - skierować sprawę do sądu - mówi Monika Krawczyk.

Kontrola inspekcji pracy w Hongbo nadal trwa. Jest ona o tyle trudna, że na miejscu nie ma nikogo z zarządu. Nie jest to pierwsza taka kontrola w spółce. Podczas tej ubiegłorocznej inspektorzy stwierdzili już nieprawidłowości, a dotyczyły one m.in. nieterminowej wypłaty wynagrodzeń. Opóźnienia, w zależności od stanowisk pracy, wynosiły od dwóch dni do dwóch tygodni. Generalnie im wyższe i bardziej odpowiedzialne stanowisko, tym większe było opóźnienie. Pracodawcę ukarano, ale później sytuacja się powtórzyła.

– Jeśli pracodawca, mimo wcześniejszego wyciągnięcia konsekwencji, nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, a inspektor uzna, że ma to charakter uporczywy i złośliwy, może skierować sprawę do prokuratury - mówi zastępca OIP w Opolu.

Na początku tygodnia skontaktowałam się ze Hongbo w Opolu, aby zapytać o zaległości w wypłacie wynagrodzeń. Spółka obiecała przesłać oficjalne stanowisko w tej sprawie. Do dziś go nie otrzymaliśmy.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej

To kto podpisał wypłaty

G
Gość
22 maja, 7:24, Igma:

Każda firma jest tak dobra, jak dobrzy są jej pracownicy.

Dziwię się, że otrzymaliście wypłaty.

Żenujący i podły wpis forumowego przygłupa Igmy

I
Igma

Każda firma jest tak dobra, jak dobrzy są jej pracownicy.

Dziwię się, że otrzymaliście wypłaty.

Dodaj ogłoszenie