18-osobową Radę do spraw Rodziny powołano przy wojewodzie opolskim

Edyta Hanszke
Edyta Hanszke
Rada ds. Rodziny przy wojewodzie opolskim.
Rada ds. Rodziny przy wojewodzie opolskim. Edyta Hanszke
Nominacje wręczył dzisiaj w Opolu wiceminister Stanisław Szwed. Celem rady ma być wskazywanie problemów i wypracowywanie rozwiązań, które służyłyby rodzinie. To jedyna taka rada w Polsce przy wojewodzie.

Przedstawiciele samorządów, organizacji pozarządowych, społecznicy oraz politycy znaleźli się w składzie 18-osobowej rady powołanej dziś przy opolskim wojewodzie, m.in. burmistrz Nysy - Kordian Kolbiarz, wiceburmistrz Strzelec Opolskich - Maria Feliniak, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej - Adam Różycki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu - Zdzisław Markiewicz, znana opolska położna i wiceprezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych - Ewa Janiuk, prezes Fundacji "Dom" - Teresa Jednoróg, kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Prudniku - Krystyna Wilisowska, była opolska radna - Beata Kubica.

Nominacje wręczał im, goszczący na Opolszczyźnie, wiceminister Stanisław Szwed. - Celem rady będzie wskazywanie problemów i wypracowanie dobrych rozwiązań w zakresie polityki rodzinnej - mówiła Violetta Porowska, wicewojewoda opolska. - Na kolejnym majowym spotkaniu porozmawiamy o wdrażaniu Programu 500+ - zadeklarowała.

Członkowie rady postanowili nie czekać do maja. Maria Feliniak, burmistrz Strzelec Opolskich mówiła, że w jej gminie uruchomione zostanie 20 punktów przyjmowania wniosków do programu, czynnych także w soboty. Dopytywała też o możliwość przekazywania choćby części z 500 zł, które otrzymają rodziny np. na ratalną spłatę zaległości czynszowych, w sytuacji gdy rodzinie grozi eksmisja.

- Może się okazać, że dzieci będą chodzić świetnie ubrane, ale nie będą miały gdzie mieszkać - argumentowała. Przedstawiciela rządu to nie przekonało. - Zakładamy, że rodzina wie najlepiej, jak wydać te pieniądze, choć daliśmy sobie wentyl bezpieczeństwa, gdy zdecyduje urzędnik, ale w sytuacjach naprawdę wyjątkowych - mówił.

Adam Różycki, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej zwrócił uwagę, że w programie nie wydzielono pieniędzy dla służb marszałka, które będą miały więcej pracy w związku z koniecznością rozpatrzenia wniosków opolan pracujących za granicą i korzystających tam ze świadczeń społecznych. - Już dziś wiemy o 4650 takich przypadkach, a będzie ich więcej - mówił Różycki. Wiceminister mówił, że rząd postara się znaleźć na ten cel pieniądze i dodał, że Opolszczyzna jest pod tym względem wyjątkowa.

Krystyna Wilisowska, kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Prudniku dopytywała, czy 500 zł będzie należało się dla dzieci uchodźców, gdyby trafili do Polski. Stanisław Szwed odpowiadał, że prawo dopuszcza wypłaty świadczeń dla dzieci cudzoziemców, ale jeśli mają pozwolenie na pracę w naszym kraju.

Uczestnicy spotkania zwracali też uwagę, że część rodzin nie chce, aby pieniądze wpływały na ich konta z obawy przed zajęciem przez komornika.

- Komornik nie może zająć tych pieniędzy - podkreślała wicewojewoda opolska. Ale z kolei - co podkreślają samorządowcy - to gmina będzie decydowała, w jaki sposób przekaże pieniądze i niekoniecznie będzie to gotówka w kasie.
Skład rady
1) Violetta Porowska - wicewojewoda opolski – przewodnicząca rady,
2) Mieczysław Wojtaszek - dyrektor Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Opolu - zastępca przewodniczącej rady,
3) Kordian Kolbiarz – burmistrz Nysy,
4) Maria Feliniak - zastępca burmistrza Strzelec Opolskich,
5) Adam Różycki - dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Opolu,
6) Zdzisław Markiewicz - dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu,
7) Krystyna Wilisowska - kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie
w Prudniku,
8) Ks. Jerzy Dzierżanowski - diecezjalny duszpasterz rodzin diecezji opolskiej,
9) Ewa Skirzewska - kierownik Ośrodka Adopcyjnego Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Opolu,
10) Teresa Jednoróg - prezes Fundacji Dom Rodzinnej Rehabilitacji Dzieci z Porażeniem Mózgowym w Opolu,
11) Beata Bożek-Serafin - przewodniczący Wydziału III Rodzinnego Sądu Rejonowego
w Opolu,
12) Ewa Janiuk – kierownik NZOZ” ZDROWA RODZINA” s.c. w Opolu,
13) Wojciech Fijałkowski - kierownik Ośrodka Leczenia, Terapii i Rehabilitacji Uzależnień Stowarzyszenia MONAR w Graczach,
14) Beata Kubica - przewodnicząca Zarządu Towarzystwa Rozwoju Rodziny z siedzibą w Opolu,
15) Katarzyna Czochara – poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej,
16) Antoni Duda – poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej,
17) Joanna Ligas – przedstawiciel Związku Dużych Rodzin "Trzy Plus",
18) Agnieszka Kasprzyk – inspektor wojewódzki Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Opolu - sekretarz.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbyszek.

Powołanie Rady d/s Rodziny w tym składzie to kolejny żart Opolskiego Wojewody. Podstawowe funkcje objęli etatowi pracownicy Urzędu Wojewódzkiego w Opolu po ty, aby było uzasadnienie dla przyznanych nagród. Dlaczego w tej Radzie nie ma tych, których obejmuje program Rady?

g
gosc

Powoływanie Rady Rodziny przy wojewodzie  jak powoływanie Rady Seniorów przez byłego Prezydenta w Opolu  jest w obecnych czasach nikomu niepotrzebne.

Z obserwacji wynika z goła coś innego , że są to osoby zatrudnione   na wysokich szczeblach . I taka Rada powinna ich kontrolować. Natomiast sami  powinni mieć więcej poczucie wartości.          Bo to na nich spoczywa obowiązek i troska o losy rodziny . Oni już biorą pieniądze w swoich urzędach za wykonywanie funkcji sprawującej.

Kto się załapał do tych Komisji.Te Rady  są  potrzebne Zaradnych podobnie jak Komitety blokowe.

Jest Administracja i pracownicy biorą pieniądze powinni pracować dla wspólnego dobra , a nie zwalać na Rady i Komitety.

Czy nie lepiej byłoby dla rodzin , które potrzebują pomocy zamiast udawać się do jakieś Rady Rodziny czy Senioralnej przyjść do pracownika w Urzędzie . Wojewoda , czy Prezydent powinien zainteresować się sprawa kadrową w Urzędach .Jak jest  za mało pracowników do obsługi seniorów , rodzin to przyjąć młodych wykształconych  ( wolontariuszy) bezrobotnych do urzędów na etaty i niech pracują. Niech zarabiają na siebie i rodziny . Ci młodzi dadzą więcej korzyści , jak ci na zdjęciach, którzy nie mają absolutnie poczucia wartości funkcji sprawowanej. Sami wszystko przyjmą wraz  kolesiami dalej będą naprawiać Rzeczpospolitą, dla przykładu ile funkcji społecznych ma sam Dyrektor MOPS w Opolu., a jest już  wieku i inni

 
G
Gość
W dniu 14.03.2016 o 20:27, Barbara napisał:

Zawsze znajdzie się jakiś nienormalny, któremu nic się nie podoba.

zawsze znajdzie się też wzór normalności i kultury wypowiedzi ;)​ 

B
Barbara

Zawsze znajdzie się jakiś nienormalny, któremu nic się nie podoba.

P
Paweł

kto się boi komornika? Na pewno nie uczciwy człowiek. Przykre jest to, że pomoc trafi do głównie do patologi, która ma mnóstwo długów. Niestety beneficjentem pomocy na pierwsze dziecko będą ludzie, którzy nauczyli się żyć na koszt Państwa a do tego zaciągać zobowiązania, których nie zamierzają spłacać. Uczciwie pracujący ludzie i niemający żadnych zaległości, będą musieli obejść się smakiem, bo zarobią o 1 zł więcej niż przewiduje ustawa. 

 

P
Paweł

kto się boi komornika? Na pewno nie uczciwy człowiek. Przykre jest to, że pomoc trafi do głównie do patologi, która ma mnóstwo długów. Niestety beneficjentem pomocy na pierwsze dziecko będą ludzie, którzy nauczyli się żyć na koszt Państwa a do tego zaciągać zobowiązania, których nie zamierzają spłacać. Uczciwie pracujący ludzie i niemający żadnych zaległości, będą musieli obejść się smakiem, bo zarobią o 1 zł więcej niż przewiduje ustawa. 

 

n
normalny

Niestety program 500 plus jest najbardziej niesprawiedliwy spośród wszystkich inicjatyw rządowych po 1989 roku. Pierwszym kryterium powinien być dochód rodziny. Niestety rodzina  z jednym dzieckiem mało , która załapie się na 500 zł!  pieniądze te trafią głównie do patologi i zwykłych cwaniaków, którzy pracują na czarno lub mają najniższą płacę na umowie a resztę dostają pod stołem!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3