2 liga piłkarska. Odra Opole - Polonia Bytom 3-0

Marcin Sagan
Marcin Sagan

Wideo

Zobacz galerię (25 zdjęć)
Opolanie w ostatnim meczu sezonu nie mieli problemów z pokonaniem zdegradowanego już rywala.

Większość kibiców jeszcze dobrze nie siadła, a opolanie prowadzili już 1-0. Po rozpoczęciu gry od środka poszedł przerzut na lewą stronę, Marek Gancarczyk dokładnie dośrodkował, a Łukasz Staroń strzałem głową skierował piłkę do siatki. Była 12. sekunda meczu. Staroń tym samym wyrównał rekord Dawida Wolnego, który w 2. kolejce tego sezonu w meczu z Polonią Warszawa również w 12. sekundzie zdobył gola.

Spadający z 2 ligi goście z Bytomia, którzy w Opolu zjawili się w zaledwie 14-osobowym składzie (dwóch zawodników z pola, którzy siedzieli na ławce było i tak kontuzjowanych) szybko więc otrzymali pierwszy cios. Już do końca spotkania zespołem znacznie lepszym byli gospodarze i szczęście bytomian polegało na tym, że stracili tylko trzy bramki. W 16. min miał paść drugi gol. Po koronkowej akcji z ośmiu metrów strzelał Marcin Niemczyk. Dlaczego fatalnie spudłował wie pewnie tylko on sam. W pierwszej połowie godne odnotowania były jeszcze niecelne strzały Marcina Wodeckiego z rzutu wolnego z 20 metrów (32. min) i Marka Gancarczyka z 37. min.

Znacznie ciekawsza była druga połowa spotkania. Odra podkręciła tempo akcji i co chwilę gorąco robiło się pod bramką bytomian. W 47. min niecelnie z 16 metrów uderzał Mateusz Peroński, za chwilę dobrej sytuacji po podaniu Marka Gancarczyka nie wykorzystał natomiast Marcin Wodecki. Zrehabilitował się za to w 50. min, gdy precyzyjnym strzałem z 18 metrów przy słupku trafił do siatki.

- Tak chciałem uderzyć - tłumaczył mający wielką ochotę do gry Wodecki. - Miałem dobrze ułożoną piłkę na nodze i trafiłem idealnie. Miałem w tym meczu dodatkową motywację, bo walczyłem o tytuł króla strzelców 2 ligi. Zdobyłem jeszcze jedną bramkę, ale niestety o jedną za mało.

Wodecki zimą przychodził z Legionovii Legionowo, w której zdobył siedem goli. Wiosną w Odrze trafił osiem razy. Z 15 bramkami na koncie został jednak wicekrólem strzelców 2 ligi. Więcej o jednego gola strzelił Łukasz Pietroń z Olimpii Elbląg.

Wodecki wynik meczu ustalił w 65. min. W sytuacji sam na sam z chorwackim bramkarzem Polonii Matko Perdijcem pokonał go płaskim strzałem. Najbliżej podwyższenia wyniku był w 75. min Mateusz Wrzesień. Z bliska trafił jednak w dobrze i ofiarnie interweniującego bramkarza Polonii.

Goście też mieli kilka sytuacji. Najbliżej zdobycia bramki był najlepszy w ich szeregach Michał Chrabąszcz. Przy stanie 1-0 dla Odry w 49. min zauważył, że debiutujący w opolskiej bramce Bartosz Kowalczyk był wysunięty i próbował go zaskoczyć strzałem z 40 metrów. Piłka przeleciała nad poprzeczką. W 86. min spudłował natomiast strzelając z 15 metrów. Dobrą okazję miał też w 61. min Sławomir Musiolik. Strzelał z dość ostrego kąta, ale Kowalczyk nie dał się zaskoczyć.

Mecz toczony w dużym upale nie mógł porwać kibiców. Tempo momentami było bowiem spacerowe. Odra nie wysilając się zbytnio, wygrała bardzo łatwo. Emocje wzbudziło nasłuchiwanie wieści z Warszawy, gdzie lider - Raków Częstochowa grał z tamtejszą Polonią. Gdyby osiągnął wynik gorszy od opolan, to ci skończyliby sezon na 1. miejscu. Poza prestiżem nie niesie ono jednak żadnych dodatkowych korzyści. Raków do przerwy przegrywał 0-1, ale ostatecznie wygrał 2-1 i to on zakończył rozgrywki jako mistrz 2 ligi. Nasz zespół zajął 2. lokatę, o której przed rozpoczęciem zmagań nikt nawet nie mógł marzyć. Tak zakończył się piękny dla Odry sezon, którego ostatnim akordem była feta na rynku w sobotni wieczór. Piłkarze wspólnie z kibicami mieli co świętować. Po ośmiu latach Odra wróciła do 1 ligi. Nowy sezon w niej zacznie w ostatni weekend lipca.

Odra Opole - Polonia Bytom 3-0 (1-0)
1-0 Staroń 1., 2-0 Wodecki - 50., 3-0 Wodecki - 65.
Odra: Kowalczyk - Brusiło, Przystalski, Bodzioch, Winiarczyk - Marek Gancarczyk (69. Wrzesień), Peroński (56. Wepa), Nowak, Niemczyk (73. Stasiowski), Wodecki - Staroń (63. Wolny). Trener Jan Furlepa.
Polonia: Perdijc (83. Harkawy) - Włodyka, Słodowy, Szyndrowski, Żmuda - Skrzypiński, Chrabąszcz, Kuzdra, Ceglarz, Musiolik - Zaremba. Trener Andrzej Orzeszek.
Sędziował Krzysztof Korycki (Warszawa). Żółta kartka: Przystalski. Widzów 1500.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie