2 Liga Żużlowa. Start sezonu z udziałem OK Bedmet Kolejarza Opole najpewniej się opóźni. "Raczej ruszymy na początku maja" [WYWIAD]

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Wszystko wskazuje na to, że w kwietniu jeszcze Kolejarz nie pojedzie meczów ligowych. Wiktor Gumiński
Wciąż ważą się losy tego, czy sezon 2 Ligi Żużlowej, z udziałem OK Bedmet Kolejarza Opole, wystartuje według pierwotnie planowego terminarza. Wiele wskazuje jednak na to, że kibice będą musieli się jeszcze na kilka tygodni uzbroić w cierpliwość. - Nie wyobrażam sobie innego scenariusza niż jazda z udziałem publiczności. Dlatego prawdopodobnie inauguracja rozgrywek zostanie przesunięta na początek maja - mówi Zygmunt Dziemba, prezes klubu z Opola.

Pierwszy mecz sezonu 2021 jedziecie zgodnie z planem, czyli w drugi dzień Świąt Wielkanocnych (5 kwietnia - red.)?
To bardzo mało prawdopodobne. Ostateczna decyzja w tej sprawie zostanie podjęta 16 marca, ale praktycznie przesądzone jest, że start rozgrywek się opóźni. Po pierwsze, nie wiadomo jaka będzie sytuacja epidemiologiczna na święta, szczególnie że prognozy są niezbyt korzystne. Po drugie, nie pomagają nam warunki atmosferyczne. Znów mamy aurę zimową i treningi w pewnych miejscach są utrudnione do tego stopnia, że niektóre kluby pytają nas, czy mogłyby potrenować na naszym torze. I w końcu, co łączy wszystkie zespoły, liczymy, iż start sezonu odbędzie się już z kibicami. Środowisko żużlowe solidarnie nie wyobraża sobie nawet innego scenariusza, dlatego zapewne inauguracja zostanie przesunięta na początek maja.

Czyli zarazem wasze plany sparingowe też zapewne ulegną znaczącym zmianom?
Tak, jeśli sezon będzie ruszać w maju, przesuniemy spotkania kontrolne na kwiecień. Na razie trenujemy na torze raz w tygodniu. W Opolu nie ma jeszcze Szweda Jacoba Thorsella, ponieważ pogoda w jego ojczyźnie jest na tyle dobra, że pozwoliliśmy mu trenować u siebie. Na naszym drugim treningu nie było też Madsa Hansena, który przygotowywał się wtedy w Danii. Nie mamy z tym problemu także dlatego, że po powrocie do Polski będą oni zwolnieni z odbywania przymusowej kwarantanny.

Po zakończeniu ubiegłego sezonu w waszej drużynie doszło do znaczących zmian kadrowych. Przesunięcie sezonu będzie dla was korzystne również pod względem sportowym?
Pod tym kątem tak do tego nie podchodzimy, ponieważ po zakończeniu ostatnich rozgrywek znacząco zmieniliśmy koncepcję budowy drużyny. Postanowiliśmy zmniejszyć grono seniorów do sześciu zawodników, tak aby czuli się oni pewnie i nie toczyli ze sobą zaciekłej rywalizacji, która powodowała pewne niesnaski. Mogą spokojnie testować sprzęt, oswajać się z naszym torem i myślę, że najbliższy sezon będzie dla nas najlepszym od wielu lat.

W najbliższych tygodniach oraz miesiącach ma zmienić się również nieco wasz stadion.
Zgadza się, niektóre prace zostały już nawet rozpoczęte. Mianowicie, jesteśmy w stanie wymiany nagłośnienia. W trakcie rozgrywek będziemy wykonywać kolejne drobne czynności, takie jak malowanie czy ulepszanie parku maszyn. Do tego przewidujemy też remont wieży oraz budowę trybuny na pierwszym łuku. Ta inwestycja wymaga jednak więcej wysiłku, dlatego zostanie zrealizowana już po zakończeniu rozgrywek. Wszelkie zmiany, jakie zajdą na naszym obiekcie nie byłyby możliwe, gdyby nie pomoc prezydenta Opola Arkadiusza Wiśniewskiego, któremu jesteśmy bardzo wdzięczni za udzielane wsparcie.

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie