20 lat z Instytutem Pamięci Narodowej

Materiał powstał we współpracy z IPN Oddział Wrocław

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)

Wraz z „Nową Trybuną Opolską” w najbliższy piątek, 18 grudnia, do rąk naszych Czytelników trafi dodatek „20 lat z Instytutem Pamięci Narodowej”. Będzie to obszerny (16 stron) zestaw ciekawych artykułów, poświęconych Oddziałowi IPN we Wrocławiu i Delegaturze Oddziału IPN w Opolu, którego działalność obejmuje województwa dolnośląskie i opolskie.

Jego dyrektor, dr Andrzej Drogoń przedstawia dokonania tych placówek w ciągu minionych 20 lat. Podkreśla też wpływ działalności IPN na świadomość historyczną Polaków, bo instytucja ta dostarcza społeczeństwu ogromną naukową wiedzę o mechanizmach i ofiarach władzy w czasach PRL, odnajduje groby poległych, inicjuje przywracanie dobrej pamięci i honorowanie tych, którzy walcząc o wolną Polskę byli zepchnięci na margines.

O bogatym archiwum IPN, obejmującym… 10 kilometrów akt, pisze dr Stefan Białek. Zaznacza przy tym, że nie są to tylko materiały dotyczące politycznej sfery życia do roku 1990 ale także innych społecznie ciekawych spraw m.in. dokumenty opisujące zmartwienia, jakich ekipie realizującej firm „Rękopis znaleziony w Saragossie” przysporzył francuski aktor Alfons van Worden, którego ostatecznie zastąpił Zbigniew Cybulski. Są tu też źródła mówiące o realnej pomocy, udzielonej przez SB twórcom serialu „Stawka większa niż życie”…

Wojciech Trębacz przypomina liczne ekspozycje organizowane przez wrocławski Oddział IPN. Szczególne zainteresowanie i oddźwięk społeczny wywołała wystawa „Twarze wrocławskiej bezpieki” i opracowane w tym formacie ekspozycje w innych miastach regionu, np. W Środzie Śląskiej, a następnie „Stan wojenny na Dolnym Śląsku”.

Prokurator Elżbieta Kozłowska-Włodarek omawia działalność Biura Lustracyjnego, które przeprowadziło już ponad 10 tys. takich spraw.

W dodatku znajdziemy rozmowę z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem o poszukiwaniach i identyfikacji szczątków bohaterów. Co ciekawe, zastępca prezesa IPN przypomina, że ta bardzo znana dziś działalność IPN, miała swoje początki właśnie we Wrocławiu. - Jesienią 2003 roku, roku, czyli już 17 lat temu, przeprowadzono tak naprawdę pierwsze w Polsce poszukiwania ofiary systemu komunistycznego – na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu na kwaterze 81a. Wykonano wówczas prace ekshumacyjne, następnie prace identyfikacyjne szczątków kapitana Włodzimierza Pawłowskiego ps. „Kresowiak”, założyciela i dowódcy antykomunistycznej lokalnej dolnośląskiej organizacji istniejącej w latach 1949–1951. Sukces tych pierwszych poszukiwań pozwolił na podjęcie w kolejnym okresie dalszych wysiłków realizowanych w ramach Biura Edukacji Publicznej IPN, które doprowadziłyby do ujawnienia nieznanych miejsc pochówków innych ofiar – mówi prof. Szwagrzyk.

O tym jak realizowane jest zadanie IPN dotyczące upamiętniania walk i męczeństwa piszą Mirosław Leśniewski i Wojciech Trębacz.

Czytelnicy znajdą w dodatku też frapującą rozmowę z prokuratorem Konradem Bieroniem o działaniach Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN. Mowa jest nie tylko o ściganiu przestępstw dokonanych np. na osobach internowanych i prześladowanych w PRL. Ale też np. o odkrytych mogiłach zbiorowych na dziedzińcu jednego z dolnośląskich zakładów karnych czy w Gross-Rosen. A także o przestępstwach polegających na zaprzeczaniu zbrodniom.

Ta wartościowa publikacja dostępna będzie dla czytelników Nowej Trybuny Opolskiej już 18.12.2020 r. Zapraszamy

Dodaj ogłoszenie