20 tysięcy złotych nagrody dla Bartłomieja Bonka

Redakcja
Bartłomiej Bonk z rodziną - synem Mateuszem i żoną Barbarą tuż po powrocie naszego medalisty z Londynu.
Bartłomiej Bonk z rodziną - synem Mateuszem i żoną Barbarą tuż po powrocie naszego medalisty z Londynu. Paweł Stauffer
Zarząd województwa podjął dziś decyzję o przyznaniu Bartłomiejowi Bonkowi 20 tysięcy złotych nagrody za zdobycie brązowego medalu olimpijskiego w podnoszeniu ciężarów.

To maksymalna kwota nagrody, jaką przewiduje przyjęty przez sejmik województwa regulamin nagród i wyróżnień marszałka województwa dla zawodników oraz trenerów i działaczy sportowych.

Nagrody dostaną także trenerzy medalisty olimpijskiego - Ryszard Szewczyk otrzyma czek na 5 tysięcy złotych, a Bolesław Kardela i Krzysztof Siemion - czeki na kwotę po 2 tys. zł.

Zarząd Województwa przygotował także dla sportowca i trenerów prezenty - niespodzianki.

Wręczenie nagród odbędzie się w czwartek o 11.00 w sali nr 7 urzędu marszałkowskiego na Ostrówku.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Weżcie już przestańcie o nim pisać.Mnie to nie interesuje.Nie zazdroszczę bo sam zarobiłem jeszcze więcej w Niemczech.Muli mnie już ten Bonk i jego żonka.

A nas mulą opinie pseudo niemieckich gastarbeiterów

Nie jestem niemieckim gastarbeiterem , tylko Polakiem "pracującym" w Niemczech. Tu się coś ukradnie ,tam się coś wyżebrze i 20 tyś złotych to jest w przeliczeniu moja tygodniówka !!!

Nie porównuj się do Niemców, bo nim nie jesteś.

Nie jestem niemieckim gastarbeiterem , tylko Polakiem "pracującym" w Niemczech. Tu się coś ukradnie ,tam się coś wyżebrze i 20 tyś złotych to jest w przeliczeniu moja tygodniówka !!!

Nie jestem niemieckim gastarbeiterem , tylko Polakiem "pracującym" w Niemczech. Tu się coś ukradnie ,tam się coś wyżebrze i 20 tyś złotych to jest w przeliczeniu moja tygodniówka !!!

Chciałbyś aby cię nazywano Niemcem, co? Jesteś niestety tylko niewykształconym tępakiem i z tym musisz się pogodzić.
" jorg"
A nas mulą opinie pseudo niemieckich gastarbeiterów
Nie jestem niemieckim gastarbeiterem , tylko Polakiem "pracującym" w Niemczech. Tu się coś ukradnie ,tam się coś wyżebrze i 20 tyś złotych to jest w przeliczeniu moja tygodniówka !!!
G
Gość
Ludzie ciezko pracuja i w zyciu nikt im nie da 200 tys nagrody za chodzenie na silownie. W tym kraju niektorzy zawsze maja lepiej
Stasiu !!! Czytaj ze zrozumieniem ( prawdopodobnie potrafisz czytać po Polsku ) nie 200 tyś - tylko 20 tyś i nie za chodzenie na siłownię tylko jako nagrodę za zdobycie medalu na igrzyskach !!! Tak swoją drogą - kto ci zabroni chodzić na siłownię i zdobywać medale ??? Czegoś ci nie starcza - talentu siły woli czy po prostu jaj ?!
z
z Niemodlina
Jak już usuwałeś mój wpis cenzorze to zapomniałeś również usunąć odpowiedź na mój wpis, ten z godz. 18,46 i co teraz będzie??
G
Gość
Weżcie już przestańcie o nim pisać.Mnie to nie interesuje.Nie zazdroszczę bo sam zarobiłem jeszcze więcej w Niemczech.Muli mnie już ten Bonk i jego żonka.

A nas mulą opinie pseudo niemieckich gastarbeiterów
S
Stanisław z Opola
Ludzie ciezko pracuja i w zyciu nikt im nie da 200 tys nagrody za chodzenie na silownie. W tym kraju niektorzy zawsze maja lepiej
G
Gość
Kup sobie w Heimacie jakąś gazetę w twoim ojczystym języku, to nie będziesz musiał czytać o polskich sportowcach po co się męczysz Jorg ?

Bo nie potrafi czytać w tym języku, a po polsku jeszcze jakoś duka. Ot i cała filozofia.
j
jorg
Weżcie już przestańcie o nim pisać.Mnie to nie interesuje.Nie zazdroszczę bo sam zarobiłem jeszcze więcej w Niemczech.Muli mnie już ten Bonk i jego żonka.
Dodaj ogłoszenie