25-latek zabił z miłości w Bydgoszczy, by potem popełnić samobójstwo w Gdańsku?

Jacek Wierciński, współpr. pio
Ciało 25-latka policjanci odnaleźli w piątkowe popołudnie w hotelowym pokoju na gdańskim Przymorzu. - Wszystko wskazuje na to, że targnął się na swoje życie - mówią śledczy
Ciało 25-latka policjanci odnaleźli w piątkowe popołudnie w hotelowym pokoju na gdańskim Przymorzu. - Wszystko wskazuje na to, że targnął się na swoje życie - mówią śledczy 123rf
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
25-letni Dawid prawdopodobnie udusił swoją partnerkę w Bydgoszczy i przyjechał do Gdańska, gdzie miał popełnić samobójstwo. Motywem zbrodni mogły być kłopoty w związku.

Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, 32-letnia Jolanta, matka 5-letniego chłopca, była w trakcie sprawy rozwodowej. Dawid, z którym się od dłuższego czasu spotykała, nie był w stanie udźwignąć ciągłych kłótni z partnerką. W piątek rano mieszkający osobno mąż kobiety odwiózł ich wspólne 5-letnie dziecko do przedszkola, a Dawid wysłał swojemu ojcu SMS-a, że już nie wytrzyma i się zabije. Nie po raz pierwszy, ale tym razem ojciec naprawdę się przestraszył. Nie mógł dodzwonić się do chłopaka, więc przyjechał do mieszkania Jolanty. Zastał je zamknięte na głucho i przeczuwał, że wewnątrz stało się coś złego. Na prośbę policji strażacy wyważyli drzwi na bydgoskim Fordonie.

- W mieszkaniu znajdowało się ciało 32-letniej kobiety. Nie miała ran kłutych na ciele - relacjonuje nadkom. Maciej Daszkiewicz z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Na wyniki sekcji zwłok śledczy wciąż czekają.

- Jedną z rozważanych wersji jest to, że osoba odnaleziona w piątkowe popołudnie w Gdańsku jest sprawcą - przyznaje prok. Dariusz Bebyn, szef prowadzącej sprawę morderstwa Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ.

I od razu zastrzega: - To jednak tylko jedna z wersji, w tym momencie weryfikujemy wszystkie okoliczności śmierci 32-latki. Jesteśmy na zbyt wstępnym etapie, by udzielać szerszej informacji. Mamy podstawy do przypuszczenia, że powodem zgonu kobiety było uduszenie, ujawniliśmy bowiem bruzdę wisielczą.

„Odnaleziona osoba”, o której mówi śledczy, to właśnie 25-letni Dawid, a właściwie jego ciało, które kilka godzin później funkcjonariusze znaleźli zwisające bezwładnie w hotelowym pokoju na gdańskim Przymorzu.

- Wszystko wskazuje na to, że targnął się na swoje życie, a według mojej wiedzy był poszukiwany w związku z tym, że miał być rzekomo sprawcą zabójstwa kobiety - mówi prok. Ewa Burdzińska, szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa, która z kolei bada sprawę samobójstwa.

Z Jolą się nie układało

25-latek do Gdańska wyjechał swoim samochodem zaraz po zabójstwie. Ze względu na wyrzuty sumienia półtoragodzinna podróż musiała być dla niego prawdziwą męką, a kiedy zakładał sobie pętlę na szyję był już wrakiem człowieka. „Samobójstwo nie jest kwestią wyboru, następuje, gdy cierpienie przekracza siły do walki z nim” - głosi oklepane hasło.

Motywację, jaka kierowała zabójstwem, śledczy nazywają erotyczną. W literaturze fachowej bydgoski mord określony zostałby jako „czyn skierowany przeciwko obiektowi uczuć”. Co konkretnie popchnęło 25-latka do zbrodni? Tego prokuratorzy wciąż nie wiedzą. Ustalili, że młody mężczyzna wcześniej skarżył się swojej rodzinie, że z Jolą mu się nie układa i związek przeżywa kryzys. Awantury miały dotyczyć m.in. tego, że wciąż się nie rozwiodła.

Jakie scenariusze rozważają śledczy? Czytaj we wtorkowym (27.10.2015r.) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo kupując e-wydanie gazety.

jacek.wiercinski@polskapress.pl

Wideo

Materiał oryginalny: 25-latek zabił z miłości w Bydgoszczy, by potem popełnić samobójstwo w Gdańsku? - Dziennik Bałtycki

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

?!
Jacku Wierciński.
Nie pisz... Lub ucz się fachu.
M
Magda
To niech ktoś powie prawdę.
o
ona
Nie wierze w to że Dawid mógłby zabić. Znam tego chłopaka od dziecka...
N
Nie da się tego czytać!
Kto pisał ten bełkot?

____________________________
Biedny pięciolatek :( :( :(
g
gość
Dokładnie o tym samym pomyślałam. Kto pracuje w tych redakcjach? Przyjmujcie ludzi po ukierunkowanych studiach dziennikarskich.
M
Minis
Taki bełkot, że głowa mała. Tekst zakręcony na maksa.
M
Marek
Media piszą nieprawde
Dodaj ogłoszenie