3 liga piłkarska. MKS Kluczbork - Rekord Bielsko-Biała 0:2 [ZDJĘCIA]

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
MKS Kluczbork - Rekord Bielsko-Biała 0:2
MKS Kluczbork - Rekord Bielsko-Biała 0:2 Wiktor Gumiński
MKS Kluczbork uległ u siebie Rekordowi Bielsko-Biała 0:2 w meczu 10. kolejki 3 ligi (grupa 3). Z przebiegu spotkania było to zasłużone rozstrzygnięcie.

- Piłkarze Rekordu podnieśli nam bardzo wysoko poprzeczkę i ich dominacja nie podlegała dyskusji - ocenił Tomasz Chatkiewicz, trener MKS-u. - Mierzyliśmy się z drużyną, która od lat występuje w 3 lidze, a w tym sezonie będzie w niej walczyć o najwyższe cele. Jej gracze są bardzo ruchliwi, przez co naprawdę musieliśmy włożyć dużo pracy w to, by chwilami móc im się godnie przeciwstawić.

Zespół z Bielska-Białej był lepszy praktycznie przez całe spotkanie, jednak MKS miał momenty, w których mógł wrócić do gry. Nastąpiły one w ostatnim kwadransie. Zdecydowanie najlepszą okazję do zdobycia kontaktowego gola miał w 78. minucie Marcin Przybylski, który najpierw wypracował rzut karny, a następnie sam do niego podszedł. Jego intencje idealnie wyczuł jednak bramkarz Rekordu Jakub Szumera. Chwilę później golkiper bielszczan popisał się jeszcze jedną świetną interwencją na refleks, po próbie Krzysztofa Napory, co już definitywnie podcięło skrzydła kluczborczanom.

Goście już wcześniej zadali natomiast dwa zwycięskie ciosy. Pierwszy z nich wyprowadzili tuż przed przerwą, kiedy to dużą przewagę przyjezdnych potwierdził celną główką ich najlepszy strzelec (i przy okazji jeden z czołowych w całych rozgrywkach grupy 3) Marcin Wróbel. Było to dla niego już ósme trafienie w tym sezonie.

Drugiego gola Rekord zdobył natomiast po godzinie gry. Do piłki dogrywanej z prawej strony dopadł wtedy w polu karnym Daniel Świderski i mocnym strzałem nie dał żadnych szans na skuteczną paradę bramkarzowi MKS-u Janowi Szpaderskiemu.

- Przeciwko takiemu przeciwnikowi trzeba wykorzystywać tak dogodne sytuacje jak rzut karny. Bo jeśli się tego nie zrobi, zostaje się ukaranym - wyjaśnił Chatkiewicz. - Może niewiele by to zmieniło, ale powinniśmy byli w końcówce strzelić przynajmniej jednego gola. Musimy w najbliższych dniach popracować nad ofensywą, bo był to dla nas drugi mecz z rzędu bez zdobytej bramki. Niestety, znów nie udało się sprawić choćby małego prezentu naszym kibiców. Pięć meczów u siebie i tylko punkt w nich zdobyty to dorobek, który nikogo nie cieszy, a presja rośnie. Widzę po drużynie, że nie tylko skuteczniej punktuje, ale i po prostu lepiej gra w piłkę na wyjazdach. Będziemy jednak robić wszystko, by w końcu zacząć zdobywać "oczka" w domowych spotkaniach.

MKS Kluczbork – Rekord Bielsko-Biała 0:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Wróbel – 44., 0:2 Świderski – 60.
MKS: Szpaderski – Błędowski (70. Mikulski), Błaszkiewicz, Nykiel (60. Jóźwicki), Moś – Napora, Płonka, Chmielowiec, Nahrebecki, Lewandowski (86. Dychus) – Przybylski (86. Begar).
Żółte kartki (MKS): Błaszkiewicz, Błędowski, Mikulski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial 2022. Sonda przed meczem Polska-Francja

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gapcio
kolejny łomocik !!
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie