30 mln zł w 3 miesiące. Tak się zadłużają Opolanie

Jolanta Jasińska-Mrukot jmrukot@nto.pl - 077 44 32 592
Swoich zobowiązań nie płaci w terminie 1,36 mln Polaków, a wysokość przeciętnego zadłużenia wynosi 7237 złotych. (fot. sxc)
Swoich zobowiązań nie płaci w terminie 1,36 mln Polaków, a wysokość przeciętnego zadłużenia wynosi 7237 złotych. (fot. sxc)
W Polsce stale rośnie liczba osób, które zalegają ze spłatą kredytów zwykłych, szybkich pożyczek, opłat za telefon, prąd, gaz i czynsz.

Swoich zobowiązań nie płaci w terminie 1,36 mln Polaków, a wysokość przeciętnego zadłużenia wynosi 7237 złotych.

- W ciągu trzech miesięcy to średnie zadłużenie wzrosło o 9 procent, spowolnienie gospodarcze robi swoje, nawet na Opolszczyźnie, gdzie dłużnicy uchodzili za jednych z najbardziej rzetelnych - mówi Lidia Roman z Info Monitora, Biura Informacji Gospodarczej. - Łączna suma zaległości w kraju wynosi teraz 9,87 miliarda złotych.

Kwota zadłużenia podwoiła się od sierpnia 2007 r., a tylko od lutego br. wzrosła o 1,28 mld zł.

  • W rankingu nierzetelnych dłużników od dwóch lat prowadzi województwo śląskie, jego mieszkańcy zalegają ze spłatą 2,171 mld zł. Wartość tego zadłużenia zwiększyła się od lutego aż o 15 procent.
  • Największy procentowy wzrost wystąpił jednak na Podkarpaciu - aż o 27 procent.
  • Najrzetelniej swoje długi spłacają mieszkańcy województwa podlaskiego.
  • Największy odsetek nierzetelnych dłużników jest w woj. zachodniopomorskim i śląskim. W tych dwóch województwach aż 51 osób na tysiąc mieszkańców zalega ze spłatą swoich zobowiązań w terminie.
  • Najmniejszy odsetek jest w województwach podkarpackim i podlaskim, odpowiednio 18 i 20 osób.

Od lutego br. liczba nierzetelnych dłużników wzrosła w Polsce o ponad 5 proc. (o około 70 tys. osób).

Jak to wygląda na Opolszczyźnie?

W większości to zadłużenie jest niewielkie, niemal połowa nierzetelnych dłużników w Polsce ma do spłacenia do 2 tys. złotych.

Paradoksalnie, liczba nierzetelnych dłużników najwolniej rośnie wśród posiadaczy kredytów hipotecznych. Wynika to zapewne z tego, że w tym przypadku zaniechanie spłaty rat może pociagnąć za sobą utratę dachu nad głową. - W porównaniu do innych kredytów mieszkaniowe, tak w złotówkach, jak i walutach, są praktycznie spłacane terminowo - dodaje Lidia Roman. - Wciąż jednak istnieje obawa, że wobec spadających dochodów oraz wzrostu marż i oprocentowania kredytów może tu dojść do załamania.

Listę dziesięciu największych nierzetelnych dłużników w Polsce otwiera mieszkaniec województwa mazowieckiego. Jest zadłużony na ponad 75 mln złotych. Druga osoba z listy (także z woj. mazowieckiego) ma do zwrotu 30 mln zł, a trzecia 11 mln. Listę zamyka dłużnik z woj. małopolskiego, on zalega ze spłatą ponad 4 mln zł.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie