- Dziś Opole jest spokojne, ponieważ wszyscy hejterzy z Koalicji Obywatelskiej, na czele z posłem Witoldem Zembaczyńskim, którego kredo polityczne, jak sam określa, to osiem gwiazdek, pojechali na marsz nienawiści do Warszawy. Na tym marszu obok Donalda Tuska, najbardziej prorosyjskiego premiera 3 RP, który w latach 2007-2014 realizował proputinowską politykę, pójdę przedstawiciele tygodnika „NIE”, Strajku Kobiet czy KOD-u. Wszyscy ci, którzy podobnie jak dyrektor biura zarządu regionu opolskiego Platformy Obywatelskiej Janusz Maksym mają wpisaną w sercu głęboką nienawiść i pogardę – mówi poseł Suwerennej Polski Janusz Kowalski.
W ten sposób Kowalski odniósł się do wpisu Maksyma w mediach społecznościowych, którzy wezwał do „anihilacji Prawa i Sprawiedliwości”.
Następnie przypomniał, że nie tylko poseł Zembaczyński czy Maksym, którzy zachęcają do udziału w niedzielnym marszu, używają języka, który zdaniem Kowalskiego, nosi znamiona mowy nienawiści. Kolejną osobą jest aktor Andrzej Seweryn, którego nagranie pojawiło się w internecie w sobotę.
- "Drogie dziecko, pamiętaj, twoje zadanie jest im przypier....ć. Jesteś młody, na razie nie rozumiesz, co do ciebie mówię, ale już szybko zrozumiesz, jak będziesz miał kilkanaście lat, albo nawet wcześniej. Już zrozumiesz, komu trzeba przypier....ć i nie zważać na nic. Tym wszystkim Trumpom, Kaczyńskim, Orbanom pier....nym trzeba przypier....ć." - mówił znany aktor.
Kolejną osobą, która zachęca do udziału w marszu organizowanym przez lidera Koalicji Obywatelskiej jest Marta Lempart, która "zasłynęła" podczas Marszu Kobiet wulgarnymi wypowiedziami tj. "wyp****alać", "dym w kościołach" czy "zamknij ryj psie" - co skierowane było do jednego z funkcjonariuszy policji.
Przypomniano również wypowiedź Daniela Olbrychskiego, który w rozmowie z Moniką Olejnik przyznał, że "znaczna część jego ukochanego narodu jest bezdennie głupia". Aktor również deklaruje swój udział w marszu organizowanym przez Donalda Tuska, oraz zachęca do udziału w tym wydarzeniu.
- Musimy się różnić, bo na tym polega demokracja. Jedni mają poglądy lewicowe, jedni prawicowe, a niektórzy centrowe. Każdy z nas ma prawo żyć według własnej ideologii i systemu wartości. Nie można jednak używać języka pogardy i nienawiści. Takiego języka nigdy nie słyszałem z ust polityków Zjednoczonej Prawicy, a mógłbym długo wymieniać polityków PO, którzy taką pogardę mają wpisaną w swój kod DNA – podkreślał Kowalski.
W niedzielę na marszu według zapowiedzi organizatorów może wziąć udział nawet 250 tys. Polaków.
Strefa Biznesu: Takie plany mają pracodawcy. Co czeka rynek pracy?
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?