reklama

4 liga piłkarska. Małapanew Ozimek - Pogoń Prudnik 8-1

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Na przestrzeni całego spotkania, Małapanew Ozimek dobitnie pokazała swoją wyższość nad Pogonią Prudnik. Była bliska zakończenia meczu z dwucyfrową liczbą po stronie strzelonych goli. Wiktor Gumiński
Po przerwie gospodarze wręcz zdemolowali przeciwnika.

- Nie do końca zgadzam się ze stwierdzeniem, że przysłowiowo nie wyszliśmy na drugą połowę - tłumaczył Paweł Walaszczyk, trener Pogoni. - Mamy w drużynie liczne grono młodych zawodników, których wciąż ogrywamy i czasem takie surowe lekcje się zdarzają. Małapanew piłkarsko była wyraźnie lepsza, a kiedy w odstępie dwóch minut zdobyła czwartą i piątą bramkę, morale moich graczy już kompletnie się załamało.

Tylko w drugiej części gry piłkarze z Ozimka zdobyli aż pięć goli, dzięki czemu strzelanie zakończyli na liczbie osiem. I prudnicki zespół naprawdę mógł mówić o dużym szczęściu, że nie zanotował po stronie strat liczby dwucyfrowej. Dwukrotnie, po strzałach Patryka Wojtasika i Michała Bieniasa, ratował go choćby słupek, a ponadto miejscowi kilka razy posłali piłkę nieznacznie obok bramki.

- Nie mieliśmy jakiegoś szczególnego parcia na to, by strzelić 10 goli lub więcej - podkreślał Patryk Sowiński, pomocnik Małejpanwi. - Ale traktowaliśmy rywala poważnie i jak już pojawiła się okazja, to chcieliśmy zdobyć najwięcej bramek jak się dało. Generalnie nasza gra ofensywna w tym spotkaniu wyglądała naprawdę bardzo dobrze.

Paradoksalnie jednak w pierwszej połowie gospodarzom zdarzały się chwile słabości. Ale dotyczyły one nie gry z przodu, a postawy w defensywie. Kilka razy gorąco zrobiło się pod ich bramką po stałych fragmentach gry. Po jednym z nich, w 43. minucie kontaktowe trafienie dla Pogoni zanotował Brazylijczyk Guilherme. Miał on jeszcze parę innych okazji strzeleckich, ale skuteczność nie była tym razem jego wielkim sprzymierzeńcem.

- Nasze chwilowe problemy wynikały z braku odpowiedniej koncentracji przy bronieniu rzutów wolnych bądź rożnych - dodawał Sowiński. - W dość kuriozalny sposób straciliśmy też bramkę. Gdyby odliczyć te sytuacje, rywale nie mieli praktycznie nic do powiedzenia.

Ale już chwilę po tym, jak prudniczanie wepchnęli z najbliższej odległości piłkę do siatki, bramką na 3-1 dla Małejpanwi odpowiedział Sebastian Jaroszyński.

Był on jednym z dwóch zawodników miejscowych, którzy sobotniego popołudnia zdobyli trzy gole. Osiągnął ten cel w 57. minucie. Tym samym nie mógł się pochwalić takim samym wyczynem co jego kolega z ataku - Patryk Wojtasik. On bowiem wszystkie trzy trafienia zaliczył po przerwie, kompletując tym samym klasycznego hat-tricka.

- Pomimo tej dotkliwej porażki, cały czas pozostaniemy wierni naszej filozofii budowania zespołu na młodych zawodnikach - podsumował Walaszczyk. - Czeka nas niełatwa wiosna, ale wierzę w to, że jesteśmy w stanie się utrzymać.

Małapanew Ozimek - Pogoń Prudnik 8-1 (3-1)
Bramki: 1-0 Jaroszyński - 20., 2-0 Kamiński - 37., 2-1 Guilherme - 43., 3-1 Jaroszyński - 44., 4-1 Wojtasik - 55. (karny), 5-1 Jaroszyński - 57., 6-1 Wojtasik - 68., 7-1 Kamiński - 75., 8-1 Wojtasik - 81.
Małapanew: Fesser (46. Noga) - Przezak, Kwiatkowski, Riemann - Sowiński (59. Komor), Górniaszek, Bienias (65. Molendowski), Kamiński, Grześkiewicz (59. Gawlik) - Wojtasik, Jaroszyński.
Pogoń: Roskosz - Kawala (62. Gajek), Butor (70. Bajorek), Strząbała, Kawala - Son (62. Isalski), Idzi (70. Martyniuk), Mięczakowski, Rudzki, Arthur - Guilherme.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Bo młodzieży nie ma, grają do 18-stki i emigrują. Stąd posiłki z Opola. Ale jest u nas 3 młodych którzy już się pokazują - będzie z nich pociecha ;)

G
Gość

Nie ma sportu bez kibiców. Ale dlaczego mają być kibice, jeżeli w drużynie występującej na szczeblu okręgu w wielu meczach nie gra nikt z Ozimka.

G
Gość

W Ozimku im mniej widzów na stadionie, tym lepszy rezultat. Może by tak w rundzie wiosennej zaczynać mecze o 8.00?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3