4. liga piłkarska. MKS Gogolin - OKS Olesno 1-0

Łukasz BalińskiZaktualizowano 
Denis Kipka (z prawej).
Denis Kipka (z prawej). Mirosław Szozda
MKS Gogolin w poprzedni weekend zapewnił sobie utrzymanie na tym poziomie. Zespół ten jednak nie ma teraz zamiaru komukolwiek odpuszczać, a przekonał się o tym właśnie OKS Olesno 1-0.

- Wiem, że już się utrzymaliśmy, a rywal ma o co grać, ale w naszym wypadku nie ma mowy o żadnym odpuszczaniu - zaznacza szkoleniowiec miejscowych Adrian Pajączkowski. - Walczymy do końca. Nie wyobrażam sobie, zeby chłopcy mieli odpuścić. Chcemy wygrać co się da mimo utrzymania.

Ba! Trener triumfatora był wręcz nawet rozczarowany tym, że jego podopiecznym nie udało się wygrać wyżej. Najlepszą okazję ku temu zmarnował Alan Nowak, który miał przed sobą tylko obrońce rywali stojącego na linii bramkowej, a i tak... trafił właśnie w niego.

Sam na sam okazji nie wykorzystał z kolei Tymoteusz Mizielski, a nieco przebił go Denis Kipka, który zmarnował dwie okazje "oko w oko" z golkiperem rywala.

- Przebaczamy mu te dwie zmarnowane okazje, bo koniec końców to jego trafienie zapewniło nam wygraną - przyznaje z przymrużenie oka Pajączkowski. - Zresztą i tak zawdzięczamy mu w tym sezonie bardzo dużo punktów.

Gdy jednak było trzeba wziął odpowiedzialność na siebie i pokazał co to znaczy lider drużyny.

- Faktycznie, jak ma się takiego zawodnika, to inaczej się drużynie gra - przyznawał trener gości Dawid Nowacki. - Ja jednak uważam, że wcale nie byliśmy drużyną gorszą. Do czasu czerwonej kartki dla mojego zawodnika, co miało miejsce w 60. minucie to był mecz na remis, ale potem już się nasza gra posypała - obrazował sytuację.

Z drugiej strony jego podopieczni mogli pokusić się nawet o remis, jednak w doliczonym czasie gry Kewin Ficek nie trafił w bramkę, choć też niepotrzebnie chyba zabierał się do strzału, bo w znacznie lepszej sytuacji był stojący tuż za nim Kamil Kaczor.

MKS Gogolin - OKS Olesno 1-0 (0-0)
Bramka:
1-0 Kipka - 65.
MKS: Bikowski - Rusin (75. Ochmański), Mrosek, Czabanowski, Szydłowski - Nowak (88. Syta), Pindral, Prefeta, Mizielski, Kaczmarek (88. Kocoń) - Kipka.
OKS: Sładek - Meryk, Kaczor, Ficek, Kubacki - Gąsiorowski, Skowronek, Baros (38. Jasina), Gacmaga, Jeziorowski - Wasser.
Żółte kartki: Mizielski, Mrosek - Jeziorowski.
Czerwona kartka: Jeziorowski (63. min), za dwie żółte.

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3