400 drzew ścięto przy drodze krajowej nr 11

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Ścięte drzewa przy DK 11 na odcinku Kluczbork-Byczyna
Ścięte drzewa przy DK 11 na odcinku Kluczbork-Byczyna Mirosław Dragon
Setki pni po ściętych drzewach widać przy opolskim odcinku drogi krajowej nr 11, od Olesna do Byczyny.

- Co roku wycinamy stare, chore i zagrażające bezpieczeństwu drzewa rosnące przy drogach krajowych - mówi Michał Wandrasz, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu.

Zgodę na takie wycinki wydają urzędy gmin po uzyskaniu opinii z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Warunkiem wydania takiej zgody jest nasadzenie nowych drzew.

- Zasada jest jednak taka, że nowych drzew nie nasadzamy w sąsiedztwie dróg - dodaje Michał Wandrasz.

Zgoda nie jest jednak wymagana na wycinkę topól, które są uznawane za drzewa mało wartościowe. Topole stanowią około połowy wycinanych drzew przy DK11.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
umberto
"Zgoda nie jest jednak wymagana na wycinkę topól, które są uznawane za drzewa mało wartościowe."

a może pan Rzecznik przytoczyć przepis prawny na potwierdzenie tej śmiałej tezy ?
r
rzecznik
Kwestię zagospodarowania wyciętych drzew reguluje umowa zawarta z wykonawcą tej wycinki, który za każdym razem jest wyłaniany w drodze publicznego przetargu. Tak było i tym razem, więc insynuacje, że ktoś coś załatwiał "po cichu" są nie na miejscu. Umowa na wycinkę określa, że wykonawca może nabyć drewno po cenach określonych przez niezależnego rzeczoznawcę. Gdyby wykonawca nie wyraził chęci kupna tego drewna, ma być ono przez niego składowane do trzech miesięcy, a w tym czasie GDDKiA ma obowiązek ogłosić przetarg publiczny na sprzedaż drewna.
Michał Wandrasz, rzecznik GDDKiA Oddział w Opolu
G
Gość
...a z topoli stolarz trumniarz robi jesionkę
g
germanista
Niech powiedzą co z tym zrobili
G
Gość
pewno byl klient

ciekawe, gdzie "wyladowaly" te wyciete drzewa ??? u kogo ???
p
ptasiek
Na Zielonogórskiej w Opolu też się wzięli za topole, kiedyś nie wycinano drzew na wiosnę z uwagi na ptaki teraz już nic si nie liczy.
z
zenek
pewno byl klient
K
Kamilo
Pomiędzy Byczyną a Biskupicami w pobliżu przejazdu kolejowego.
A
Andrzej
Gdzie to miało miejsce? Nie mogę zlokalizować tego terenu.
g
gosc
idioci za kólkiem jak nie o drzewa to o inne auta beda sie teraz zabijac
F
Ferdas
Przegięli pałkę z ta totalna wycinką .
Dodaj ogłoszenie