44. Olimpiada Języka Niemieckiego. Mamy 18 finalistów z województwa opolskiego

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Członkowie komisji, germaniści z UO pytali finalistów zdalnie.
Członkowie komisji, germaniści z UO pytali finalistów zdalnie. Archiwum prywatne
Aż 18 finalistów etapu okręgowego olimpiady uzyskało co najmniej 28 i pół punktu na 30 możliwych. To wystarcza by wziąć udział w marcowym ogólnopolskim finale w Poznaniu.

Współzawodnictwo w ramach 44. Olimpiady Języka Niemieckiego rozpoczęło się w listopadzie 2020 roku eliminacjami szkolnymi. Na napisanie testu uczniowie mieli 90 minut. Ich prace sprawdzali nauczyciele w szkołach. W efekcie do etapu okręgowego zakwalifikowało się 111 uczestników z 21 szkół województwa opolskiego.

Do części pisemnej etapu okręgowego przystąpiło ostatecznie 104 uczniów. Test był pisany w większości szkół zdalnie, a sprawdzany przez komisję złożoną z germanistów z UO.

- Spośród osób zakwalifikowanych do etapu okręgowego 34 uczniów uzyskało 85 i więcej punktów, co pozwoliło im dostać się do części ustnej – mówi dr hab. Daniela Pelka, prof. UO, pracownik naukowy Katedry Języka Niemieckiego w Instytucie Językoznawstwa Uniwersytetu Opolskiego i sekretarz Komitetu Okręgowego Olimpiady Języka Niemieckiego na województwo opolskie. - Dwie osoby do części ustnej nie przystąpiły. Odbyła się ona - z uwagi na sytuację pandemiczną - zdalnie, z zastosowaniem platformy MS Teams, co było nowością w stosunku do poprzednich lat, ale zarówno uczniowie jak i komisje sprostały wyzwaniu. Każdy z uczestników części ustnej łączył się po kolei z członkami komisji, którzy zadawali pytania z ogólnej znajomości języka niemieckiego, z literatury oraz z geografii i historii.

- Maksymalna liczba punktów możliwych do zdobycia w części ustnej i pisemnej tegoż etapu wynosiła 30 – dodaje pani profesor. - 10 punktów z części pisemnej, 10 za wypowiedź z „życia codziennego”, oraz po 5 za wypowiedzi z literatury i z realioznawstwa.

Finał na szczeblu centralnym, ogólnopolskim olimpiady został zaplanowany na 26 – 28 marca w Poznaniu, w Wyższej Szkole Języków Obcych i Katedrze Skandynawistyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. O tym, czy uczniowie się do tego etapu zakwalifikowali, szkoły zostaną poinformowane przez Komitet Główny Olimpiady Języka Niemieckiego w Poznaniu po zebraniu danych ze wszystkich okręgów w Polsce.

- W poprzednich latach nie było wiadomo po etapie okręgowym, kto dostanie się wyżej. Liczba finalistów była stała i wynosiła 40 osób – mówi prof. Daniela Pelka. - Ostatnio wstęp do finału daje uzyskanie co najmniej 28,5 punktu.
Według tego kryterium na zaproszenie do Poznania może liczyć 18 młodych Opolan. Siedmioro z nich uzyskało lub przekroczyło 29 punktów. Są to: Damian Dziacko (I LO Kędzierzyn-Koźle) – 29,9 pkt; Alexander Czerny (II LO Opole) – 29,5; Szymon Bursy (II LO Opole) – 29,4; Sarina Szczepanek (LO nr 1 Opole) – 29,3; Olivia Kopyra (II LO Opole) – 29,2; Andrea Polański (ZSE Opole) – 29,1; Martina Torka (LO Strzelce Opolskie) – 29.

- Trzeba było przygotować bardzo obszerny materiał – mówi Damian Dziacko, zwycięzca etapu okręgowego – nie tylko z języka niemieckiego, ale także z historii, polityki czy geografii Niemiec. Dzięki życzliwości pedagogów, mogliśmy poświęcić cały tydzień na bezpośrednie przygotowania. Formuła on-line nie była – po tak długim zdalnym nauczaniu w szkołach – niczym trudnym. Przed finałem ogólnopolskim czeka nas jeszcze więcej pracy. Kontakt z językiem niemieckim mam od małego, dzięki babci, która zna go bardzo dobrze. Pomagają też kontakty z rodziną w Niemczech.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maggi2

Nie dziwota, przecież wciąż tu mamy oberschlesien,co widać po nazwach miejscowości.

Dodaj ogłoszenie