73-latek spod Brzegu przewrócił się przed sklepem. Kolega pomógł mu wstać i... dostał dwa ciosy nożem. Jest wyrok

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Tadeusz M. z Jankowic Wielkich w gminie Olszanka nie był wcześniej karany. Sąd Okręgowy w Opolu, przed którym toczył się proces, uznał, że oskarżony działał z zamiarem ewentualnym i zastosował wobec niego nadzwyczajne złagodzenie kary. 73-latel został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Ma również zapłacić pokrzywdzonemu 350 zł tytułem odszkodowania i 2 tys. zadośćuczynienia.
Tadeusz M. z Jankowic Wielkich w gminie Olszanka nie był wcześniej karany. Sąd Okręgowy w Opolu, przed którym toczył się proces, uznał, że oskarżony działał z zamiarem ewentualnym i zastosował wobec niego nadzwyczajne złagodzenie kary. 73-latel został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Ma również zapłacić pokrzywdzonemu 350 zł tytułem odszkodowania i 2 tys. zadośćuczynienia. Mirela Mazurkiewicz
Tadeusz M. nie był wcześniej karany. Tłumaczył, że miał żal do znajomego, bo ten rozpowiadał plotki na jego temat. 73-latek za kratki nie trafi. Sąd zastosował wobec niego nadzwyczajne złagodzenie kary.

Do zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie, doszło w lipcu 2020 roku w Jankowicach Wielkich w gminie Olszanka.

73-letni Tadeusz M. wybrał się do sklepu. Był pod wpływem alkoholu i być może to sprawiło, że w pewnym momencie stracił równowagę i runął na ziemię.

Na pomoc mu ruszył Paweł G., jego znajomy, który podniósł mężczyznę i - jak się później okazało - niemal przypłacił to życiem. Nie ma pewności, dlaczego starszy pan sięgnął po nóż. Śledczy podejrzewają, że winą za to, że się przewrócił obarczał Pawła G.

Mężczyźni znali się. W przeszłości zdarzało się, że pili razem alkohol. Od pewnego jednak czasu Tadeusz M. miał pretensje do znajomego. Paweł G. miał opowiadać rodzinie, że Tadeusz został złapany przez policję na tym, jak prowadził auto pod wpływem alkoholu, a to nie było prawdą.

Paweł G., nie spodziewając się ataku, pomógł wstać znajomemu i odwrócił się do niego tyłem. Wtedy dostał dwa ciosy nożem na wysokości dolnych żeber. Ostrze spowodowało uszkodzenia przepony oraz śledziony, którą lekarze musieli usunąć.

Ranny mężczyzna, bezpośrednio po ataku, nie zdawał sobie sprawy z tego, jak poważne ma obrażenia. Wrócił do domu i dopiero wtedy wezwano karetkę.

Prokurator zarzucił Tadeuszowi M., że umyślnie spowodował u pokrzywdzonego ciężki uszczerbek na zdrowiu realnie zagrażający życiu.

Za takie przestępstwo groziło mu od roku do dziesięciu lat więzienia. Z opinii biegłych wynikało jednak, że oskarżony w chwili zdarzenia miał ograniczoną poczytalność.

Tadeusz M. nie był wcześniej karany. Sąd Okręgowy w Opolu, przed którym toczył się proces, uznał, że oskarżony działał z zamiarem ewentualnym i zastosował wobec niego nadzwyczajne złagodzenie kary.

73-latek został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Ma również zapłacić pokrzywdzonemu 350 złotych tytułem odszkodowania i 2 tysiące zadośćuczynienia.

Wyrok nie jest prawomocny.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pawel Dud

i nic dziadowi nie zrobili ,w zyciu bym nie pomógł starszej osobie

U
Ucho

Pisiory są. Mściwe

G
Gość

Kargul i Pawlak .

Dodaj ogłoszenie