84 tys. ton węgla trafiło na Opolszczyznę w ramach rządowego programu. Wzięły w nim udział wszystkie gminy w województwie

Milena Zatylna
Milena Zatylna
W Opolskim Urzędzie Wojewódzkim odbyła się konferencja podsumowująca dystrybucję węgla na Opolszczyźnie w ramach rządowego programu.
W Opolskim Urzędzie Wojewódzkim odbyła się konferencja podsumowująca dystrybucję węgla na Opolszczyźnie w ramach rządowego programu. Milena Zatylna
Zbliża się koniec kwietnia, a więc pierwotny termin zakończenia programu dystrybucji węgla dla gospodarstw domowych. W Urzędzie Wojewódzkim w Opolu odbyło się jego podsumowanie. Pod względem realizacji umów, Opolszczyzna jest na drugim miejscu w kraju.

W podsumowaniu uczestniczyli: wojewoda Sławomir Kłosowski, Adam Gorszanów - wiceprezes PGG, Dawid Ramczewski - dyrektor handlowy PGE Paliwa, Jan Woźniak - burmistrz Otmuchowa, Artur Kotara - burmistrz Lewina Brzeskiego, Waldemar Wójcik - zastępca burmistrza Grodkowa oraz Marcin Kaczmarczyk - dyrektor Biura Obsługi Urzędu Wojewódzkiego i pełnomocnik wojewody ds. zaopatrzenia w paliwo stałe.

- Na terenie województwa opolskiego, dzięki sprawności samorządów i spółek, które dostarczały węgiel na nasz teren, czyli Polskiej Grupy Górniczej oraz Polskiej Grupy Energetycznej Paliwa i Węglokoksu, akcja zakończyła się pełnym sukcesem – mówił wojewoda Sławomir Kłosowski. - Każdy, kto tylko chciał, mógł węgiel w preferencyjnych cenach kupić. Co więcej, sprowadzono go na tyle, że teraz mamy na składach węglowych w gminach albo podmiotach prywatnych zalegające, nieduże ilości paliwa stałego.

W ramach zaopatrzenia w węgiel przez spółki skarbu państwa sprowadzono na Opolszczyznę w sumie 84 tys. ton węgla, a w ramach dopłat dla mieszkańców na zakup paliwa stałego wydatkowano z budżetu państwa przez budżet wojewody 381 mln zł.

Gdyby to przeliczyć na liczbę odbiorców, to węgiel ten trafił do ok. 127 tysięcy gospodarstw domowych w województwie opolskim.

- 84 tysiące ton węgla, to jest 1527 wagonów (każdy wagon ma 55 ton). Jeżeli weźmiemy pod uwagę długość jednej węglarki, to byłby to jeden skład pociągowy długości 21 km. Gdyby czoło pociągu dotarło do Opola, to ostatni wagon byłby jeszcze za Krapkowicami – wyliczał wojewoda. - Jeżeli byśmy to przeliczyli na ciężarówki, których średni tonaż załadunkowy wynosi ok. 25 ton, byłoby to 3360 ciężarówek. A więc długość ciężarówek jadących do Opola wynosiłaby 53 km. to tyle ile na przykład odległość między Opolem a Nysą. To pokazuje skalę, z jaką przyszło się mierzyć rządowi i wojewodom, a poprzez nich pełnomocnikom ds. zaopatrzenia w paliwo stałe. Nie można tu też nie wspomnieć o ogromnej roli samorządów terytorialnych.

Na Opolszczyźnie do programu przystąpiły wszystkie gminy, czyli 71. 66 gmin realizowało dystrybucję samodzielnie z wykorzystaniem własnych jednostek organizacyjnych, natomiast 5 gmin dystrybuowało węgiel poprzez prywatne podmioty. Były to gminy: Opole, Kędzierzyn-Koźle, Namysłów, Tarnów Opolski i Kolonowskie.

Rozprowadzaniem węgla do samorządów zajmowali się kwalifikowani dostawcy węgla, było ich 11 na terenie województwa – 9 współpracowało z PGG i 2 z PGE Paliwa.

Ponadto na terenie województwa działało 106 podmiotów, które dostarczały węgiel do mieszkańców każdej z gmin.

Średnia cena tony węgla na Opolszczyźnie to 1904 zł brutto, od kwoty 1665 zł (w gminie Branice) do 2000 zł.

Spółki węglowe dostarczyły do gmin 84 432 tony węgla – w pierwszym okresie (do grudnia 2022 r.) 38 tys. ton i 45 tys. ton do kwietnia. Proces ten jeszcze trwa. Do gospodarstw domowych dotarło 78 tys. ton – 33 tys. i 45 tys.

Najwięcej węgla trafiło do powiatu nyskiego - 16 796 ton, a najmniej do powiatu krapkowickiego - 4 350 ton.

PGG obsługiwała 38 gmin i wprowadziła do obrotu ponad 55 tys. ton węgla, co stanowi 68 procent udziału w rynku, PGE Paliwa – 32 gminy, ponad 28 tys. ton, to jest 34 procent udziału w rynku, zaś Węglokoks 975 ton – 1 procent (gmina Niemodlin).

- Łączny wolumen umów, które gminy zawarły ze spółkami węglowymi, opiewał na ponad 115 tys. ton. Do gmin dotarło 84 tys. ton węgla – mówił Marcin Kaczmarczyk. - Jesteśmy na 2. miejscu w Polsce, mamy 73 procent realizacji umów. Na 1. miejscu jest województwo łódzkie.

– Analizując średnioroczne zużycie węgla kamiennego przez gospodarstwa domowe według GUS, 36 procent w ramach tego programu zostało dostarczone. Świadczy to to tym, że ten węgiel był potrzebny, ta interwencja spowodowała, że żadne gospodarstwo domowe w województwie opolskim nie zostało bez tego paliwa - informował Adam Gorszanów, wiceprezes PGG. - Z naszego punktu widzenia ten program pokazał, że węgiel krajowy jest węglem pierwszego wyboru, czyli jest poszukiwany przez klientów. Zachęcamy wszystkich, żeby już nie czekali na przyszły sezon grzewczy, a już korzystali z możliwych kanałów dystrybucyjnych i zaopatrzyli się na przyszły rok unikając stresu.

Pierwszą gminą na Opolszczyźnie, do której trafił węgiel w ramach rządowego programu, był Otmuchów. Sprzedaż rozpoczęła się tu 17 listopada.

- Podjęcie decyzji o tym, że dystrybucja nastąpi przez gminy, był strzałem w dziesiątkę – mówił burmistrz Otmuchowa Jan Woźniak. - Termin i czas był palący. Gmina Otmuchów jest przygotowana nawet na następny sezon, aby prowadzić dystrybucję paliw.

W gminie Lewin Brzeski dystrybucja węgla rozpoczęła się 6 grudnia.

- Może trochę późno, ale ostatecznie mieszkańcy byli bardzo zadowoleni, ponieważ trafił do naszej gminy węgiel z polskich kopalń – mówił burmistrz Artur Kotara. - Do końca roku przy pomocy dwóch spółek lokalnych rozwieźliśmy ponad 600 ton do domów w cenie 1998 zł (w tej cenie był też transport niezależnie od położenia gospodarstwa domowego). Na dziś mamy dostarczonych prawie 1600 ton, ok. 100 ton zalega na placu. Akcję należy uznać za udaną.

- W gminie Grodków mieliśmy 1940 wniosków. Rozprowadziliśmy do tej pory 1700 ton węgla – informował wiceburmistrz Waldemar Wójcik. - Na terenie naszego składowiska znajduje się jeszcze ponad 30 ton. Myślę, że do końca miesiąca zostaną rozprowadzone.

Od 1 maja rozpocznie się sprzedaż końcowa węgla, który pozostał na składach w gminach.

- Polega na tym, że gmina, na terenie której pozostał surowiec niesprzedany, przystępuje do takiej sprzedaży ogłaszając to na swojej stronie w BIP – tłumaczył Marcin Kaczmarczyk. - W ramach sprzedaży końcowej nie obowiązują żadne limity, co do ilości węgla, które może zakupić mieszkaniec (dotąd wynosił on 3 tony).

Będzie można kupić dowolną ilość węgla w swojej gminie lub każdej innej, gdzie węgiel jeszcze jest.

Wydłuża się też proces składania wniosków – dotąd datą graniczą był 15 kwietnia. Teraz termin składania wniosków jest wydłużony do 30 czerwca, a gminy będą mogły realizować sprzedaż do 31 lipca.

Konferencja podsumowująca dystrybucję węgla odbyła się w Opolskim Urzędzie Wojewódzkim.

Paweł Szrot ostro o "Zielonej Granicy"."To porównanie jest uprawnione"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Misiek
14 kopalń zamkniętych za władzy PiS, kolejne są wygaszane. Transformacja energetyczna przespana i przejedzona (patrz -> środki z emisji CO2). Import na potęgę węgla z Donbasu urwał się wraz z wojną na Ukrainie, więc rząd ściągnął nam jakiś niepalny gruz z Kolumbii po 2000. No sukces jak jasny gwint!
s
sfsfsf
Jeszcze kilka lat temu rząd nie musiał kiwnąć palcem, a węgiel był dostępny wszędzie i tani.

Obecnie trudno go dostać lub jest bardzo drogi.

To wspaniały sukces PiS!!!
I
Igma
Wspaniały sukces.

Jeszcze trochę:

Cukier na kartki, benzyna na kartki, dawanie w szyję, też na kartki, 9 butach i papierosach nie wspomnę.
A
Antykomuch
PiSokomusza gadzinowka już cenzuruje,już tylko jak w czasach PRL w gadzinówce można chwalić rząd. Czerwone pachołki a nie dziennikarze. Nie wiecie pisowskie gnidye że istnieje inne porządne medium- internet i waszej szmaty już nikt nie bierze serio tak jak ci was pachołki nikt nie uważa za dziennikarzy.
N
Niewdzięczność
Zanim ten tzw rząd wziął się za węgiel tona kosztowała ok 800zl,dzięki rządowi od 2000 wzwyż! Hurra
W
Wujek Zdzisiu
Dużo ładnych cyferek, peany na cześć władzy, 150% normy, wzruszony i przeszczęśliwy lud pracujący. Ja gdzieś to już słyszałem...
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie