A Bohun będzie mafiosem

Michał Lewandowski mlewandowski@nto.plZaktualizowano 
"Budrys” (Przemysław Sadowski) - Przystojniaczek, którego hobby to randki z dziewczynami. Poza tym dobry glina.
We wrocławskim studio filmowym ATM zrobiło się gęsto od aktorskich gwiazd. Powstaje tam "Fala zbrodni" - nowy serial kryminalny "Polsatu".

Główni bohaterowie są policjantami, pracującymi w specjalnym oddziale zajmującym się walką ze zorganizowaną przestępczością - opowiada Anna Skowrońska, kierownik produkcji. - Każdy odcinek to osobna historia, jednak zawsze pojawiać się będzie kilku policjantów - głównych postaci serialu. Łączy ich przede wszystkim praca, chociaż będziemy także świadkami rodzących się przyjaźni, miłości i nienawiści. Policjanci będą musieli stoczyć niejedną "bitwę" w imię sprawiedliwości i prawdy. I tak jak w życiu, nie zawsze skończy się ona happy endem.
Film czarny i mroczny
"Fala zbrodni" kręcona jest na licencji szwedzkiej firmy JAROWSKIJ. W Szwecji serial odniósł wielki sukces, polski producent liczy na to samo.
- Scenariusze zostały urealnione do polskich warunków przez Patryka Yokę i Okiła Khamidowa, który jednocześnie reżyseruje serial - mówi Anna Skowrońska.
Patryk jest niezwykle utalentowanym scenarzystą: wymyślił popularny polsatowski teleturniej "Awantura o kasę", pisał scenariusze do wielu programów i filmów telewizyjnych, w tym popularnego sitcomu "Świat według Kiepskich", reżyserowanego również przez Okiła Khamidowa.
- "Fala zbrodni" nie ma jednak nic wspólnego z komedią - zapewnia Anna Skowrońska. - To będzie serial czarny i mroczny.
Na stole leży kilka kartek ze scenariusza: Chłopak z dziewczyną jadą na motorze. Przy drodze natykają się na rozbitego tira. Znajdują w nim zwłoki i metalową walizkę. Chłopak zabiera walizkę, dziewczyna zaczyna histeryzować.
- Zamknij się, kur... - mówi chłopak. Ktoś wykreślił to zdanie i ołówkiem dopisał "zamknij japę".
Od szyi do pasa
- Bandera - off do sceny dwudziestej, potem Szajba na offie i gramy setkowo do końca sceny. Jedynka idzie szeroko na szefową, dwójka zbliżenie - z głośników płynie wyjątkowo spokojny głos Okiła Khamidowa. Aktorzy chyba rozumieją ten żargon, bo posłusznie ustawiają się na swoich miejscach.
Hala zdjęciowa ATM przebudowana jest na policyjna komendę. To szereg pomieszczeń, pooddzielanych od siebie przeszklonymi ścianami z metalowymi żaluzjami. Na gustownych biurkach stoją nowoczesne komputery.
- Czy tak wygląda prawdziwa polska komenda policji? - zastanawia się Anna Skowrońska. - Nie wiem. Może gdzieś taka jest. Ale to przecież film, a nie życie.

Policjanci-statyści w pokoju operacyjnym. Na ekranie są tłem dla głównych postaci.

Kiedy kamery zaczynają uwieczniać rozmowę głównych bohaterów w dyżurce, w graniczącym z nią pokoju operacyjnym zaczynają swój taniec statyści: poubierani w mundury podchodzą do regałów, rozmawiają ze sobą bezgłośnie poruszając ustami. Niektórzy zdjęli buty i spacerują w skarpetkach.
- Przy każdej powtórce musimy chodzić tymi samymi trasami i robić te same ruchy - wyjaśnia Anna Car, była chórzystka operetki wrocławskiej. - To bardzo męcząca praca.
- I niewdzięczna - dodaje druga statystka, Jolanta Boziuk. - Na ekranie widać nas najczęściej od szyi do pasa. Ale bez statystów nie powstałby żaden film. No i miłe jest to, że pracujemy z gwiazdami.
- Kamera start - tym razem głos Okiła jest stanowczy. Na monitorze ustawionym w "sali operacyjnej" pojawia się twarz Doroty Kamińskiej, grającej szefową oddziału.
- Niech przewrócą ten dom do góry nogami - szefowa zwraca się do podkomendnych, lecz zaraz przerywa jej z głośnika Okił.
- Dorota, trochę za mocno to powiedziałaś. Powtórka.
Mafioso będzie we wrześniu
Główne role w serialu grają same gwiazdy: Dorota Kamińska (szefowa), Mirosław Baka (Szajba), Agnieszka Wagner (Aleks), Przemysław Sadowski (Budrys), Mariusz Jakus (Rafalski), Agnieszka Dygant (Czarna), Radosław Pazura (Jakub), Edward Żentara (Sieradzki).
- Wiodący wątek to walka z rosyjską mafią "Siergiejskaja" - opowiada Anna Skowrońska. - Jej bossem jest Sergiej, mafioso, którego będzie grać Aleksander Domagarow, Bohun z "Ogniem i mieczem".
Domagarow przyjeżdża do Wrocławia we wrześniu.
Pierwsza część serialu składa się z ponad tysiąca scen. Wszystkie umieszczone są grafiku wiszącym w pokoju Jurka Owczaczyka, drugiego reżysera. Mniej więcej jedna trzecia zaznaczona jest żółtym flamastrem.
- Te już nakręciliśmy - wyjaśnia Owczaczyk. - Na razie robimy zdjęcia w pomieszczeniach. Potem wyjdziemy w plener. Głównie na peryferie Wrocławia, w okolice dużych magazynów, ale kilka scen kręcimy też na ulicach. Również w nocy.
Do tego potrzebne są odpowiednie uzgodnienia z władzami miasta i budynków.
- Minęły czasy, kiedy na hasło "film" otwierały się wszystkie drzwi - mówi Owczaczyk. - Teraz liczy się tylko kasa. Za wszystko trzeba płacić i to najczęściej z góry.
Reżyser dodaje, że winni sobie są sami filmowcy. - Jest grupa takich, którzy nie płacą, nie wywiązują się z umów i pozostawiają po sobie bałagan - tłumaczy Owczaczyk. - To rzuca potem cień na całe środowisko.
"Budrys" - przystojniaczek
Magię filmu da się jednak odczuć na wypełnionym gwiazdami ekranu planie.
- Udało nam się zebrać bardzo dobry zespół - uśmiecha się Okił Khamidow. - Grają profesjonalnie, a poza tym są przemili i sympatyczni.
Radosław Pazura (z utlenionymi blond włosami) gra Jakuba, komputerowego geniusza.
- Jeżeli chcielibyście złamać kody dostępu czy założyć podsłuch, powinniście zwrócić się do tego faceta - charakteryzuje go Anna Skowrońska.
To pierwsza rola Pazury po wypadku samochodowym, jakiemu uległ w styczniu tego roku. Do dziś chodzi o kuli.
- Nie przeszkadza to nam, bo pierwotnie zakładaliśmy, że Jakub będzie jeździć nawet na wózku inwalidzkim - mówi Jurek Owczaczyk. - Radek spodobał nam się na castingu, a jego kula nawet nam podpasowała. Gra Jakuba wręcz wspaniale. Poza tym miło nam, że możemy pomóc mu w powrocie do zawodu.
Agnieszka Dygant najbardziej znana jest z roli Mariolki, sympatycznej salowej z serialu "Na dobre i na złe".
- Tam gram taką trochę postrzeloną dziewczynę, a tutaj twardą policjantkę - śmieje się, pozując do zdjęcia z kaburą pistoletu pod pachą.
Postać Agnieszki ma pseudonim "Czarna".
- Można by o niej powiedzieć "facet w spódnicy", gdyby spódnicę nosiła - charakteryzuje ją Anna Skowrońska. - Potrafi przepić faceta w wódce, a potem jeszcze położyć na rękę.
Westchnienia dziewcząt kręcących się po planie wzbudza Przemysław Sadowski, znany między innymi z roli Kacpra Szpunara w serialu "Samo życie".
- Gram "Budrysa", partnera "Szajby", czyli Mirosława Baki - wyjaśnia aktor. - Jestem zdroworozsądkowym wsparciem swojego nazbyt emocjonalnego kolegi. Razem tworzymy parę niczym z westernów, gdzie - przy wszystkich przeciwieństwach bohaterów - jeden za drugiego odda wszystko.
- Przystojniaczek, którego hobby to randki z dziewczynami - dodaje Anna Skowrońska. - Oczywiście, nie chodzi mi o Przemka, lecz o odtwarzaną przez niego postać.
Zły sen reżysera
- Największy problem to zgranie wszystkiego w czasie - kiwa głową Jurek Owczaczyk. - Każdy z aktorów ma oprócz naszego serialu inne zajęcia - grają w teatrach, w innych filmach, występują na różnych imprezach. Na przykład Agnieszka Wagner, grająca u nas "Aleks", psychologa oddziału, kręci jednocześnie w Warszawie film ze Stevenem Seagalem.
- Tam też jestem polską policjantką - opowiada aktorka. - Gram główną rolę kobiecą. Film kręcony jest w Polsce i tutaj dzieje się jego akcja. Wszystkie dialogi są jednak po angielsku, bo film przeznaczony jest na rynek amerykański.
Jurek Owczaczyk obawia się tylko jednego: - Czasem mam taki zły sen, że rozbieramy wszystkie dekoracje, a potem okazuje się, że jedna ze scen nie została nakręcona.
Po dwóch godzinach pobytu w wytwórni plan filmowy traci swoją magię. Ot, miejsce pracy, jak każde inne. Ekipy techniczne dźwigają kable, kamery i mikrofony, Aktorzy monotonnie powtarzają sceny, z których wychodzą coraz bardziej zmęczeni.
Dwa piętra wyżej Jurek Owczaczyk sporządza plan pracy na następny dzień: "Mikrofon, telefon, napój, mandarynki, trzy paczki papierosów, fotografia Joanny" - wypisuje potrzebne rekwizyty, potem ustala godzinę rozpoczęcia poszczególnych scen i zaznacza, kto i w jakiej charakteryzacji w nich gra.
- Czasami zdobycie rekwizytu to prawdziwy problem - kiwa głową Anna Skowrońska. - Słuchaj, a może ty wiesz, kto ma do sprzedania czarną wołgę?

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3