Absurd na ulicy Drzymały w Opolu trwa [wideo]

Artur  Janowski
Artur Janowski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Urzędnicy zapewniają, że sprawa jest priorytetowa, ale na razie awarii wodociągu usunąć nie można. Nie ma bowiem zgody na wycinkę jednego drzewa.

Dziś opisaliśmy, jak miejskie wodociągi zmagają się z wycinką drzewa, które uszkodziło rurę i spowodowało wyciek.

Drzewa nie da się wyciąć od razu, bo zmieniły się przepisy i teraz prezydent nie może sam wydawać sobie zgody na usunięcie drzewa na terenie, który należy do miasta.

- To przepis niezależny od nas, ale sprawę potraktowaliśmy priorytetowo i już w środę pismo o wskazanie organu, który może wydać zgodę na wycinkę, skierowaliśmy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego - słyszymy w urzędzie miasta.

SKO błyskawicznie zdecydowało, że ostateczną decyzję wyda starostwo opolskie i być może stanie się w piątek.

- Tempo jest ekspresowe i myślę, że artykuł też swoje zrobił - przyznaje Piotr Kętrzyński, prezes WiK.

Na razie jednak woda wciąż cieknie i zaczęła nawet wypływać z bajorka, które powstało na skwerze przy ulicy Drzymały. WiK zapewnia, że jak tylko dostanie zgodę na wycinkę, to awarię usunie w cztery godziny.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gdyby tam byli FACHOWCY i im sie chcialo to wykonaliby tymczasowy tzw. "bajpas" i byloby po sprawie, pozniej mozna spokojnie dokonczyc prace. A teraz przerzucanie sie odpowiedzialnoscia i kosztami strat... Smiechu warte!

a
alek
Mam chore dziecko które wymaga po każdym oddaniu moczu kąpieli sam jestem po operacji kręgosłupa, za bardzo chodzić nie mogę dziękuję bardzo wszystkim którzy dbają o to iż nie mamy wody ... myślałem że gorzej być nie może.
p
prawnik

wycinać dzrewo i naprawiać awarię a nie czekać na urzędasów - to jest stan wyższej konieczności.

 

 

m
mieszkaniec
W dniu 30.10.2014 o 20:58, ag napisał:

super zabawa

Za wode i tak zaplca okoliczni mieszkancy... WiK nie moze byc stratny przeciez naleza sie im wysokie premie...

m
mieszkaniec

Za wodę która ,,poszła w cholerę'' obciążyć decydentów !!! Może wreszcie się ruszą...tylko że zrarz napiszą że nie mogą obliczyc...natomiast zwykłemu obywatelowi w try miga by policzyli...ech tuskolandia....

a
ag

super zabawa

a
aronia
Jejku - ale głupota. Nie wierzę, że to możliwe. A wyższa konieczność to co ?.
Dodaj ogłoszenie