Adam Z. z policjantami na poznańskich ulicach. To kolejny eksperyment procesowy [ZDJĘCIA, WIDEO]

NK, JL, ZSN
Adam Z. z policjantami na poznańskich ulicach. To kolejny eksperyment procesowy Waldemar Wylegalski
W czwartek wieczorem w Poznaniu odbył się kolejny eksperyment procesowy z udziałem Adama Z., podejrzanego o zabójstwo Ewy Tylman.

Eksperyment rozpoczął się przed klubem Mixtura na ulicy Wrocławskiej. Adam Z. otoczony jest przez policjantów. Na miejscu są też jego obrońcy, pełnomocnicy rodziny Ewy Tylman oraz prokurator.

Sprzed klubu uczestnicy eksperymentu ruszyli w kierunku pl. Bernardyńskiego. Po drodze skręcili na ulicę Jaskółczą. Poprowadziła ich tam kobieta, która uczestniczy w dzisiejszym eksperymencie. Jest to świadek w śledztwie. Prokuratura nie ujawnia jednak jego roli w całym zdarzeniu. Mariusz Paplaczyk, pełnomocnik rodziny Ewy Tylman, nie uważa jednak, by wejście w tę ulicę miało znaczące znaczenie w tej sprawie.

Następnie Adam Z. i pozostali uczestnicy zatrzymali się w okolicy ul. Za Bramką. Tam kobieta złożyła kolejne wyjaśnienia.

Przez kilka minut podejrzany znajdował się na skrzyżowaniu ul. Mostowej i Kazimierza Wielkiego.

Później prokurator i podejrzani zatrzymali się przed apartamentowcem na lewym brzegu Warty.

Po godz. 20.30 Adam Z. został odwieziony przez policjantów do aresztu.

- Pytanie, co stało się z Ewą Tylman, jest cały czas aktualne - powiedział po eksperymencie Mariusz Paplaczyk, pełnomocnik rodziny zaginionej.

Wszystko wskazuje na to, że główną rolę w tym eksperymencie odegrała kobieta - świadek. Nie wiadomo jednak czy mogła ona w dniu zaginięcia widzieć Adama Z. i Ewę Tylman. Sam Adam Z. podczas całego eksperymentu nie zabierał głosu i tylko przyglądał się jego przebiegowi.

Mariusz Paplaczyk przekonuje, że eksperyment przeprowadzony przez prokuraturę to kolejny krok w stronę potwierdzenia zarzutu postawionemu Adamowi Z.

Wideo

Materiał oryginalny: Adam Z. z policjantami na poznańskich ulicach. To kolejny eksperyment procesowy [ZDJĘCIA, WIDEO] - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

m
mela

Gdzie (na jakij ulicy) i o której godzinie działo siē to ?

g
grzesiu

monitoring. W tym przypadku mieliby do przejścia nieco ponad 500 metrów co przy dysponowanym czasie niecałych 16 minut jest bardzo realne. Poza tym na monitoringu jak na noc z niedzieli na poniedziałek to przewija się dość sporo osób. Az strach pomyśleć jakie tłumy panowałyby , gdyby to wszystko działo się dzień wcześniej.

g
grzesiu

Kolejny eksperyment – tym razem z udziałem świadka - może oznaczać tylko, że mocnych dowodów na winę Adama wciąż prokuratura nie ma. Zbierają teraz wszystkie poszlaki do kupy żeby za wszelką cenę zbudować jakiś akt oskarżenia, ale to co zostało zepsute na początku sprawy to już nie zostanie całkowicie naprawione. Ciekawe jest to, że świadek występuje z odkrytą twarzą i paraduje na czele tego zgromadzenia. No, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że tysiące ludzi w internecie już wcześniej widziało tę kobietę na zdjęciach z imprezy na której bawiła się cała ekipa wraz z Ewą to nie ma się za bardzo co dziwić, nie miała wiele do ukrycia. Nie zgadzam się w ogóle z panem Paplaczykiem, że wejście w Jaskółczą nie ma większego znaczenia. Nikt do tej pory nie wspominał o tej bocznej ulicy, więc skąd ta zmiana i uwzględnienie jej w ostatniej wizji lokalnej ? Odpowiedź jest bardzo prosta. Ano niedawno pojawiło się w internecie nagranie z najnowszego monitoringu z Wrocławskiej (trwającego godzinę), gdzie Ewa z Adamem pojawiają się dwa razy (raz o godz. 2:16 gdzie się kulają po ziemi, potem wstają i idą w stronę Kupca a drugi raz o 2.34. gdzie najprawdopodobniej od tej godziny stoją przed klubem i z kimś rozmawiają by o 2.40 po kłótni z jedną z osób oddalić się z pod klubu i wejść w Jaskółczą. Co ciekawe zaraz za nimi podąża człowiek w białych spodniach. Wielu internautów od razu skojarzyło , że to musi być ten sam człowiek, który został nagrany przez kamerę falowca jak biegnie, ale wg mnie to wcale nie musi być on i może być to tylko zbieg okoliczności. Nasuwa się ciekawe pytanie. Jeśli o godz. 2.34 wychodzą z Mikstury i o 2.40 wchodzą w Jaskółczą to czy przed godz. 2.16 byli także w Miksturze czy tylko przechodzili Wrocławską w kierunku Kupca ? Bo najpierw pojawiły się informacje , że opuścili klub o 2.16 a teraz są informacje, że opuścili klub o tej drugiej godzinie (2.34). A może w klubie byli dwa razy ? Trochę to mnie dziwi. Analizując dokładnie to nagranie to po ich zniknięciu z kamery o 2.18.32 ta sama kamera nie rejestruje ich ponownie jak przybywają pod klub aż do godz. 2.34. Wniosek z tego taki, że jeśliby poszli w lewo to z powrotem pod klub najkrótszą drogą mogliby wrócić okrążając park Chopina czyli wchodząc w ul. Za Bramką , dochodząc do pl. Kolegiackiego, następnie skręcając w lewo w ul. Gołębią i dochodząc do Wrocławskiej i skręcając w tę ulicę w lewo idąc na wprost Kupca chodnikiem po stronie po której znajduje się Mikstura. Wtedy kamera mogła ich nie uchwycić aż do wspomnianej godz. 2.34, gdzie prawdopodobnie ponownie stają się widoczni. Mieliby do pokonania 800 metrów w ponad 15 minut. Czy jest to możliwe ? Wg mnie jest to możliwe aczkolwiek musieliby iść dość wyrównanym tempem. Zobaczmy teraz co by się stało gdyby poszli w prawo. Mając do dyspozycji tylko nieco ponad 15 minut i patrząc na mapę można ograniczyć dość dokładnie zakres ulic w które musieli wejść. Po dojściu do ul. Podgórnej skręcają w prawo a następnie znowu w prawo w ul. Szkolną. Nie mogli skręcić ponownie w Jaskółczą w kierunku klubu, gdyż dokładnie nagrała by ich kamera. Po bardzo dokładnej analizie monitoringu, na 99% można stwierdzić, że nie skręcili także w prawo w następna ulicę (Gołębią) i nie wyszli stamtąd na Wrocławską (kamera filmuje też skrzyżowanie Gołębia/Wrocławska, ale tylko od strony zachodniej) kierując się do klubu , gdyż w czasie tych niecałych 16 minut widać co prawda dwie idące osoby przechodzące z chodnika po prawej stronie na lewą stronę w kierunku Mikstury, ale idą one dość daleko oddzielone od siebie i na 99% nie jest to Adam i Ewa. Wniosek z tego taki, że Adam z Ewą musieli co najmniej dojść do ul. Koziej po czym skręcili w prawo, następnie dochodząc do Wrocławskiej skręcili znowu w prawo i znaleźli się naprzeciwko Kupca. Ale zanim doszliby do skrzyżowania z ul. Gołębią musieliby przejść na drugą stronę chodnika (tę stronę po której znajduje się Mikstura), gdyż w przeciwnym razie zostaliby nagrani przez wspomniany

A.

niektórzy w jednym komentarzu przeczą sami sobie. Piszesz że nie wiadomo czy winny czy nie, a wyżej że za wszelką cenę próbują chłopaka wrobić. Jak jest winny to chcą udowodnić, a nie wrobić. A jak niewinny morderstwa to próbują dojść do prawdy, bo on kręci. A nie zaraz wrobić biednego.

g
gość

telefon logował się niby w Indiach ale tylko na początku wywołało to jakąś nadzieję. Potem to wyjaśniali i może tak się dziać. Nie pamiętam szczegółów.

G
Gość

A ma to jakieś znaczące znaczenie że o tym piszesz?

G
Gość

A ma to jakieś znaczące znaczenie że o tym piszesz?

C
Całkiem po polsku

"pełnomocnik rodziny Ewy Tylman, nie uważa jednak, by wejście w tę ulicę miało ZNACZACE ZNACZENIE w tej sprawie"

Zjadłem bułkę z masłem o smaku masła :)

J
Johny

No nawet tak prostego słowa nie umiesz napisać.

31wB

Czy jest winny czy nie tego nikt nie wie . Ale zamknęli go bez żadnych dowodów. To jest skandal. Innym skandalem są miliony wydane na monitoring miejski który okazał się nieprzydatny. A także skandalem jest sprowadzenie niemieckich psów (!) po iluś miesiącach. Itp.Itd. Ale gdy niepełnosprawny chłopiec ponoć ukradł batonika za 0.99zł to zaraz go tzw. organy znalazły, postawiły przed sądem i zamknęły do więzienia. Kto ogarnie tzw.organy ? 31

A
A.

Sympatyzujesz z kimś kto zeznał, że nie zadzwonił po pomoc widząc topiącą się osobę?To przerażające jacy niektórzy są pokręceni. Nawet jakby nie on się do tego przyczynił. Jak można tak podejść do czyjejś śmierci?

a
antydebil

Prawda zabolala dziwwko?

A
A.

Ciała nie znaleźli, ale nie wiadomo jeszcze czy Adam specjalnie nie powiedział, że widział jak Ewa się topi żeby szukali w rzece a nie gdzie indziej. Może się mylę, ale mi to wygląda jakby chciał żeby nie znaleźli ciała. Bo dlaczego nie pozostał przy swojej pierwszej wersji, że wogóle nic nie pamięta. Tak by było dla niego najlepiej, ale zmienił bo się bał że znajdą ciało jak zaczną szukać nie w rzece. To tylko teoria ale tylko takie wytłumaczenie mi przyszło do głowy, dlaczego zmienił wersję. I trudno żeby krył chłopaka Ewy, bo to najgłupsze wytłumaczenie by było.

I
Iva

A pomyślał ktoś, że jest opcja, że on ją kryje? Zastanawia mnie też fakt jej telefonu, który jakiś czas temu zostal zlokalizowany w Indiach, o czym Ewy brat pisał na FB. I nie zostało to w żaden sposób sprawdzone bo "to niemożliwe".

N
Nati

Zgadzam się w 100%. Znaleźli sobie kozła ofiarnego i bez ciała bez dowodów człowieka trzymają w puszce i zapewne skażą za coś czego nie zrobił. Moim zdaniem powinien się wypowiedzieć partner E.T. bo coś dziwnie odsunięty od samego początku jest od sprawy jakby w ogóle nie istniał...funkcjonariusz ABW...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3