Afera w Strzelcach Opolskich. Naciągnęli dom starców na 44 tys. złotych

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Zaktualizowano 
Stanisław M. (z prawej) lubił udzielać się artystycznie, grywał w przedstawieniach dla pensjonariuszy DPS. Teraz wicestarosta Waldemar Gaida (w środku) wspólnie ze starostą wystąpili do Rzecznika Dyscypliny Finasnsów Publicznych powiadamiając go o nadużyciach dyrektora.
Stanisław M. (z prawej) lubił udzielać się artystycznie, grywał w przedstawieniach dla pensjonariuszy DPS. Teraz wicestarosta Waldemar Gaida (w środku) wspólnie ze starostą wystąpili do Rzecznika Dyscypliny Finasnsów Publicznych powiadamiając go o nadużyciach dyrektora. Radosław Dimitrow
Stanisław M., dyrektor strzeleckiego DPS przyznawał księgowej ogromne premie. Sam też zarabiał więcej niż mógł.

W Domu Pomocy Społecznej w Strzelcach Opolskich oraz jego filiach w Szymiszowie i Leśnicy aż huczy od plotek.

Dyrektor i główna księgowa zarabiali bowiem więcej niż mogli. Pieniądze pochodziły z puli, jaka miała być przeznaczona na premie dla wszystkich pracowników. Jednak zamiast dzielić między personelem, Stanisław M. wolał wynagradzać sowicie główną księgową DPS, 43-letnią Beatę P.

- To jest grabież w biały dzień! - denerwuje się jedna z pielęgniarek. - Dyrektor płacił nam za robotę trochę powyżej minimalnej krajowej. Gdy prosiliśmy o podwyżki ciągle słyszeliśmy, że w kasie jest pusto. Teraz już wiemy, na co szły nasze pieniądze.

47-letni Stanisław M. przyznawał premie Beacie P., mimo, że półtora roku wcześniej starosta Józef Swaczyna wydał zarządzenie o maksymalnych stawkach, jakie mogą zarabiać urzędnicy na wysokich stanowiskach. Dla głównej księgowej górną granicą było 5 tys. zł brutto. Tymczasem każdego miesiąca pobierała ona o około 2 tys. zł więcej (łączna kwota to blisko 40 tys. zł). Dla dyrektora maksymalna stawka wynosiła 7 tys. zł, tymczasem wziął łącznie 4 tys. zł więcej, niż mógł zarobić zgodnie z przepisami.

- Sprawa wyszła na jaw podczas rutynowej kontroli - mówi starosta Józef Swaczyna. - Okazało się, że kierownictwo DPS uchwaliło własny, wewnętrzny regulamin wynagradzania. Był on częściowo niezgodny z wydanym wcześniej rozporządzeniem.

Sprawa wyszła na jaw jeszcze w minionym tygodniu. Ale starostwo utrzymywało ją w tajemnicy, do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności.
- Dyrektor w znaczący sposób nadużył naszego zaufania - mówi Swaczyna. - Ale musieliśmy wszystko przeprowadzić zgodnie z procedurami. Stanisław M. miał 7 dni na podpisanie protokołu pokontrolnego i czekał do ostatniego momentu.

W tym tygodniu zarząd powiatu skierował pismo do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych, którego siedziba znajduje się w Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Opolu.

- Uznaliśmy, że doszło do naruszenia dyscypliny finansowej - mówi Waldemar Gaida, wicestarosta, któremu podlega DPS. - Grozi za to cały wachlarz kar, włącznie z zakazem pełnienia funkcji kierowniczych na publicznych stanowiskach. Ale o tym zdecyduje ostatecznie skład orzekający RIO, który w tym przypadku będzie pełnił rolę swego rodzaju sądu.

Beata P. zwolniła się z pracy zaraz po wykryciu nieprawidłowości. Stanisław M. wytrwał na stanowisku do czwartku. Co ciekawe, złożył wypowiedzenie w dniu, w którym dziennikarz nto poinformował starostwo, że redakcja zna kulisy sprawy...

Więcej w sobotnim wydaniu Nowej Trybuny Opolskiej

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 61

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
J.W.

Strzelce małe zagłębie tego co najgorsze,folwark zwierzęcy ludzi o niskich komtetencjach.

n
niepozorny

Dlaczego okrada nas hunta wojskowa?

 

Uważajcie na dobrze prosperujące biznesy. W Gdańsku działa tajemnicza hunta wojskowa, która okrada biznesmenów a nierzadko także naukowców. Z czego? Okradają ludzi głównie z pomysłów. Stosują również wyrafinowane metody na pozbycie się konkurencji. A kto jest dla nich konkurencją? A no właśnie firmy, na wzór których stworzyli swoje interesy. Tego typu przypadków nie jest wcale mało, i zdarza się najczęściej wśród najlepiej prosperujących firm. Klonowane biznesy prowadzą nie tylko osoby z hunty, często także ich rodziny oraz znajomi. Odbija się to także wtórnym echem na rynku pracy, gdzie zatrudnia się w takich firmach osoby polecene przez klikę.

Zjawisko to dotyczy to nie tylko zewnętrznej postaci firmy, sięga dużo głębiej - do wewnętrznej kultury, metod zarządzania, marketingu a nawet finansów i know-khow. Jak oni to robią? Można to nazwać skrytą wojną wypowiedzianą nie-swoim biznesmenom.

Jak rozpoznać oszusta prowadzącego klonowany biznes? A no bardzo łatwo. Taki na ogół wszędzie węszy, co dosłownie jakby czuć jeśli jesteśmy w pobliżu. Czujemy jakby na sobie jego wzrok i ciekawość i zainteresowanie, taki wsadzi wszędzie swój nos, czasem aż jakby czuć jego "węszenie" nawet z dużej odległości (co pozostaje w kręgu zjawisk niewyjaśnionych, ale jednak często występujących).

Jest jeszcze pytanie: jak oni to robią, że aż tyle wiedzą o prywatnej firmie? Hunta ma swoje metody, w macierzystej jednostce szkolą oni szpiegów a także zdalnych morderców. Stąd też ich jakby zboczenie zawodowe aby przekraczać granice prawa.

Okradają ludzi nie tylko z pomysłów na biznes, także z informacji takich jak lista stałych kontrahentów, odbiorców lub stałych klientów. Dlaczego nikt tego nie zauważa i pozostają bezkarni? To kwestia wypracowanych przez wojsko metod. Ale często na początek wystarczy im aby poznać dane osobowe np. kontrahentów, nr-y tel. lub jakiekolwiek dane kontaktowe. Wystarczy to aby zastosować to w prostym marketingu.

Dla niejednego okradzionego biznesmena był to życiowy interes, super pomysł, najlepszy w życiu, który czmychnął niepostrzeżenie, z niewiadomego powodu przestał prosperować, choć wszystko szło wspaniale. Za to niedaleko powstała całkiem podobna firma, prowadząca niemal co do joty skopiowany interes, i firma ta ma nawet tych samych kontrahentów i wszystko im idzie świetnie.

Jeśli więc ktoś utracił swój biznes w tajemniczych okolicznościach j.w., to powinien to zgłosić na policję. Nawet jeśli ma duże wątpliwości jak to się stało. Im więcej takich osób tym większe szanse na odzyskanie utraconego majątku.

Niektóre osoby wcześniej nawet nie podejrzewały w najśmielszych swoich myślach, że zostały okradzione z ich życiowych biznesów, a tajemnicze okoliczności wskazują, że mogło to właśnie tak wyglądać.

Okradzieni biznesmeni czasami próbuje walczyć o swoje mienie w sądzie. A wtedy hunta wypowiada im prawdziwą wojnę, ale jednak bardzo skrytą, i bardzo trudno wtedy zebrać jakiekolwiek dowody w sprawie. Zdarza się także skryte terroryzowanie dzieci poszkodowanych biznesmenów przez huntowych pedofili. A tacy pedofile nigdy już nie chcą się od dziecka odczepić.

 

d
dariusz

nagonka dyrektor jest ok

m
mamamama

Ciekawe jaką karą będą musieli płacić za tak brutalne okradanie personelu

l
lololololo

Nie wierzysz w winę Dyrektora bo pewnie cię to nie dotyczy, albo coś cię z nim łączy

l
lololololo

Nie wierzysz w winę Dyrektora bo pewnie cię to nie dotyczy, albo coś cię z nim łączy

o
ola

DPS to nie dom starców tyko Dom Pomocy Społecznej....

g
gość

A ja nie wierzę w to że P. Dyrektor mógł być w coś zamieszany. Tu jest coś nie tak, ponieważ tak jak inni czytelnicy pisali premie zatwierdza starosta.... Starosta jest manipulatorem. Tez sie duzo na temat tego Pana słyszało. Nie wierze w winę Dyrektora!!!

Z
Zygmund

można by było dużo pisac o Panu ,ja tylko zacytuję:
"wśród serdecznych przyjaciół, psy zająca zjadly"

G
Gość
ludzie inteligentni nie piszą takich bzdur i to kieruję do osoby która bez wyroku sądowego lub innego dokumentu potwierdzającego to wydarzenie tak opisała w gazetach,tak panie Dimitrow niszczy pan życie ludziom za pare złotych za artykuł.Premia przyznana przez starostę,potem zwrócona przez dyrektora to kto tu jest złodziejem?,księgowa popełniła błąd ale od tego są inne instytucje żeby karac,bądźmy ludzmi WESOŁYCH ŚWIĄT
O
OOOO

ludzie inteligentni nie piszą takich bzdur i to kieruję do osoby która bez wyroku sądowego lub innego dokumentu potwierdzającego to wydarzenie tak opisała w gazetach,tak panie Dimitrow niszczy pan życie ludziom za pare złotych za artykuł.Premia przyznana przez starostę,potem zwrócona przez dyrektora to kto tu jest złodziejem?,księgowa popełniła błąd ale od tego są inne instytucje żeby karac,bądźmy ludzmi WESOŁYCH ŚWIĄT

v
vvvv

jeśli tak uważnie słuchasz wykładów i teraz piszesz te bzdury to dlaczego nie zapytałeś jak to było..........
i wiem,że księgowym nie jest a premię zatwierdzał starosta,wkręcili chłopa i tyle,i co to 4000zł od 2009r.premii
śmiechu warte

t
tatatata

no to ladnie.Pan M. robil doktorat i ma (mial?) ze mna zajecia na UO. Tyle sie namowil o dobroci, poswieceniu,szacunku, odpowiedzialnosci za swoja dzialalnosc i za życie innych...żal

R
Radosław Dimitrow
Panie Dimitrow

... Naciągnęli dom starców na 44 tys. złotych

jak na dziennikarza to gratuluję okreslenia - dom starców !!!!!!!!!!!!!!

Co jest złego w określeniu dom starców?. Przecież to potoczna nazwa tej instytucji (DPS-u), którą posługuje się wiele osób.

pozdrawiam
w
weeee

Właśnie, proszę sprawdzić kwalifikacje niektórych pracowników którzy trzymają pieczęć nad niższym personelem ,który ma większe kwalifikacje ,a niżeli personel z funkcją nadzoru

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3