Aleja Solidarności w Opolu gotowa

Artur  Janowski
Artur Janowski
Nowa droga, która przecięła Malinkę, powstała w ekspresowym tempie. Niestety na innych inwestycjach drogowych w mieście takiego tempa nie widać.

Budowa alei Solidarności w Opolu trwała dwa i pół miesiąca. I jak na warunki opolskie to ekspresowe tempo, które osiągnięto dlatego, że aleję budowano również w niedziele, a prace rozpoczęto z obu końców ulicy.

- Droga została już zgłoszona do odbioru technicznego i myślę, że w przyszłym tygodniu, jeśli nie będzie wielu poprawek, pojadą nią pierwsze samochody - mówi Arkadiusz Karbowiak, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg.

Droga - która kosztowała 2,7 mln zł i powstała także dzięki rządowej dotacji - łączy aleję Witosa z ulicą Wiejską.

Na razie miasto zbudowało pierwszy etap drogi i dlatego aleja jest tylko jednojezdniowa. Co więcej chodnik oraz asfaltowa ścieżka rowerowa (o szerokości 2 metrów) powstały tylko po jednej stronie jezdni. Z powodu oszczędności na razie zrezygnowano także z budowy ronda na skrzyżowaniu alei z ulicą Witosa. Mimo to opolanie - którzy już korzystają z alei - bardzo sobie ją chwalą.

- Po pierwsze jest ścieżka rowerowa, po drugie widziałem dwie zatoczki autobusowe, co cieszy, bo ja głównie poruszam się rowerem i autobusami MZK - mówił pan Witold, którego spotkaliśmy na asfaltowej ścieżce rowerowej.

Na razie nie wiadomo kiedy na aleję wjadą pierwsze autobusy. Na pewno jednak MZK chciałby, aby "15" zamiast ulicą Ozimską jeździła właśnie aleją Solidarności.

Niestety tempa prac na Malince brakuje na innych miejskich inwestycjach drogowych. Problemy są na nowym wiadukcie przy ulicy Wschodniej, który ma być gotowy do 20 października. W MZD przyznają, że ten termin wygląda coraz mniej realnie, mimo, że konstrukcja przeprawy już stoi.

- Byłem dziś na budowie i pozostało jeszcze sporo do zrobienia - przyznaje Karbowiak. - Mam też sygnały od wykonawca, że były problemy z koleją, która administruje linią pod wiaduktem. Na razie z naszej strony nie ma zgody na przesunięcie umownego terminu - dodaje dyrektor.

Zgoda jest natomiast w przypadku budowy wiaduktu na ulicy Ozimskiej, który miał być gotowy 15 października, a będzie 30 listopada.

- Cały czas mamy nadzieję, że wykonawca spręży się i odbiory techniczne zaczną się szybciej niż po 30 listopada - mówi Karbowiak. - Chcemy, aby nowym wiaduktem kierowcy jeździli jeszcze w tym roku. Być może jednak będzie konieczność zamknięcia na kilka dni sąsiedniego wiaduktu. Ostateczna decyzja zapadnie na pewno jeszcze w październiku.

W tym roku nie powinniśmy natomiast odczuć remontu wiaduktu na obwodnicy w rejonie ulicy Gminnej.

Wprawdzie go już rozpoczęto, ale prace prowadzone są pod przeprawą, a niebawem także na ulicy Kępskiej. To ulica, która będzie częścią objazdu, w trakcie remontu przeprawy.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mobber
Biedronka, Intermarche, Turawa Park, eko, to nie markety?

Biedronka jest daleko od nowych osiedli to po pierwsze, a po drugie chyba nie jesteś z Opola lub go w ogóle nie znasz, skoro gdzieś w pobliżu Alei Solidarności widzisz sklepy, których nie ma(Lidle i inne)! A wycieczki do Turawy zostaw dla siebie i swojej rodziny, nie każdy może sobie pozwolić na codzienne wyprawy do Turawy ze względów chociażby czasowych!
Wielu mieszkańców byłoby zadowolonych gdyby w pobliżu Alei Solidarności przy nowych osiedlach typu Klonowe, Słoneczne powstał chociażby malutki sklepik!
M
M&M

Biedronka, Intermarche, Turawa Park, eko, to nie markety?

s
sąsiad

Mógłby w pobliżu powstać sklepik nawet niewielki, bo aż się o to prosi. Nie ma tam żadnego marketu, więc na pewno by było sporo klientów.

i
iga

Ulica powtała tylko w jakim celu ma byc dwujezdniowa,lepiej niech dokonczą chodniki.

M
M&M

Żabkę na drodze?

r
realna

Powinni tam jakiś market choćby Żabkę stworzyć, to by to miejsce odżyło.

:)
Wstyd mi, że droga powstała kosztem pracy w niedzielę. Niedziela jest święta. Najbardziej szkoda ludzi, którzy zostali przymuszeni do pracy, bo tak jakiś szef sobie wymyślił. Pracujmy 6 dni w tygodniu, ale uczciwie, to wystarczy

Praca w niedziele była dla uczczenia pamięci Solidarności, wszk ta ulica nosi jej miano.
s
sophie

Niestety też w niedzielę. Piszę niestety, ponieważ przez dwa i pół miesiąca nie mogłam otworzyć okien i wyjść z dziećmi na balkon aż do 18.00. Smród i hałas od 7.00 do 18.00 również w niedzielę potrafi człowieka doprowadzić do rozpaczy ;(. Trzeba oczywiście przyznać, że tak szybkiej pracy jeszcze nie widziałam. Nie było podpierania łopaty czego nie można powiedzieć o Panach na wiadukcie przy Ozimskiej. Brawo.

M
M&M

Nie ma drogi - źle, jest droga - źle
Jednopasmowa - źle, ma być dwupasmowa - źle.

Horror!

Może najlepiej po prostu cieszyć się, że rozładuje się korek na Ozimskiej (od skrzyżowania z Wiejską do al. Witosa), bo spora część tego ruchu przejdzie do Al. Solidarności. Przyspieszy to dojazd do szpitala, Turawa Parku, do ul. Górnej, itd, itp.

A 15 niech jak najprędzej ląduje na Al. Solidarności, temu tasiemcowi dobrze zrobi lekkie "wyprostowanie". Poza tym - nie będzie wielkiej straty po tej linii na tym odc. Ozimskiej, gdzie jej zabraknie. Do Dworca dojeżdża 10, a jeszcze szybciej 14, na Zaodrze 17, 18, na Górny ZWM i Chabry 18, do 1 Maja - 21, cała gama możliwości. A 15 zyska na punktualności, a przy okazji obsłuży tę część Malinki, która miała dalej do autobusu.

A dlaczego w przyszłości dwa pasy? - A choćby dlatego, żeby nie powtarzać błędów z przeszłości, tak oto ulice ważne dla organizmu miasta mamy dziś jednopasmowe - 1 Maja, Strzelecka, Częstochowska, Niemodlińska za Dambonia, Budowlanych. Trzeba myśleć perspektywicznie i zostawić miejsce dla rozwoju miasta.

g
gość

Chyba pierwszy raz mogę się z tomekw zgodzić. Czy akurat ta droga była najbardziej potrzebna w Opolu? Prawdopodobnie nie, ale potrzebna była i dobrze że powstała. Chwała wykonawcy że wykonał ją w tempie ekspresowym, również w niedzielę - szkoda, że nie budował na 2 zmiany, ale i tak jest to przykład godny naśladowania.

Jedyne z czym się nie zgadzam, to "matki z wózkami" - na Malince/Słonecznym/Klonowym/Kolorowym rzeczywiście brakuje terenów spacerowych i publicznych placów zabaw podobnych do tych, jakie są na ZWM, same chodniki wzdłuż ulicy to za mało.

t
tomekw

Sam mieszkam na Malince (żeby było śmieszniej - na Alei Solidarności)

O tym, że droga ma powstać, wiadomo od co najmniej kilku lat. Pierwsze bloki w tej części Malinki powstawały mniej więcej w tym okresie.

Każdy, kto wprowadzał się wiedział, że prędzej czy później powstanie.

Każdy, kto kupował mieszkanie na osiedlu Klonowym czy najmował mieszkanie w TBS-ie chyba nie sądził, że ta droga nie powstanie??

Każdy też wiedział, że droga ma być dwujezdniowa (po dwa pasy w każdym kierunku). Było wiele informacji na ten temat (np. na nto.pl)

Naprawdę - jako mieszkańca tej części Opola i jako kierowcę nie interesują mnie Wasze argumenty.

Dlaczego? Ano dlatego, że wszystko było wiadomo od dawna.

Matki z wózkami? Mają chodnik. Chyba to lepsze niż pas zielska, który zarastał to miejsce dotychczas?

Brak parku? A co było w tym miejscu do tej pory. Park?

Karetki? Nie jeździły do szpitala Krzemieniecką już teraz? Taki jest urok mieszkania w sąsiedztwie szpitala czy straży pożarnej.

I jeszcze jedno - nazywacie Zembaczyńskiego hamulcowym - a jak już coś zrobił, to źle

r
realistka

Dobrze że jest droga tylko po co ta nazwa -solidarności-to nic dobrego.

a
avvia
"po co komu dwujezdniowa droga?" totalnie popieram, niedlugo wszedzie beda drogi, chodniki i bloki... a na malince nie bedzie gdzie wyjsc na spacer, jak chocby na zwm-ie... totalna padaczka

Nie wyobrażam sobie "autostrady" pomiędzy blokami. Wystarczy spojrzeć na Sosnkowskiego, tyle że tam odległość pomiędzy jedną a drugą stroną jezdni jest znacznie większa. Wkrótce matki z wózkami na Malince będą jeździć jedynie wśród spalin samochodowych. A terenów zielonych na tak dużym osiedlu nikomu nie potrzeba, bo po co.....A co z karetkami? Kto zmusi ich kierowców do zachowania wieczornej ciszy w terenie zabudowanym?
G
Gość

Dwujezdniowa droga jest przez przypadek. Prace były prowadzone z dwóch stron i zamiast się spotkać w połowie niestety się minęli, zdarza się. Miłego dnia, szczególnie dla wszystkich malkontentów.

j
johnny

"po co komu dwujezdniowa droga?" totalnie popieram, niedlugo wszedzie beda drogi, chodniki i bloki... a na malince nie bedzie gdzie wyjsc na spacer, jak chocby na zwm-ie... totalna padaczka

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3