Andrzej Galla został wiceburmistrzem Namysłowa

Archiwum/Tomasz Dragan
był wcześniej m.in. wicedyrektorem szpitala w Namysłowie.
był wcześniej m.in. wicedyrektorem szpitala w Namysłowie. Archiwum/Tomasz Dragan
Nowy wiceburmistrz urzęduje od dziś (9 stycznia). Podlegają mu oświata i sprawy obywatelskie.

Andrzej Galla ma 46 lat, od 10 lat mieszka w Namysłowie. Z wykształcenia jest nauczycielem matematyki i informatyki, ale mieszkańcy kojarzą go przede wszystkim jako wieloletniego pracownika szpitala.

Był tam m.in. kierownikiem Rejestru Usług Medycznych, przez pięć lat wicedyrektorem, a w końcu prezesem spółki prowadzącej lecznicę. Na tym stanowisku zastąpił (na początku ubiegłego roku) Piotra Rogalskiego. Gdy ten po dwóch miesiącach wrócił na fotel prezesa, zwolnił Gallę.

Te zmiany były wynikiem politycznych utarczek między poprzednimi a obecnymi władzami powiatu namysłowskiego.

Ostatnio Galla pracował w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Smarchowicach Wielkich.

W wyborach samorządowych w 2010 roku bez powodzenia ubiegał się o mandat radnego powiatowego z listy Wspólnoty Obywatelskiej 2006, której liderem był burmistrz Krzysztof Kuchczyński.

Stanowisko wiceburmistrza nie było obsadzone przez ostatnie pół roku, czyli od śmierci Grzegorza Kubata w wypadku samochodowym.

Wideo

Komentarze 56

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

4th
Kobiety, to nawet drzwi nie umieją pchać, zawsze ciągną

No jak bez trutni no !!! Toż rudy-donek-chytrusek goniłby nas do roboty chyba do 100-ki.

Trutnie muszą byyyyyyyć !
bez trutni nie da się żyyyyyyyć !

Tu "puknie" tam "puknie"
tam śmignie, tam śmignie...
by Naród nasz mógł BYĆ !!! (na tym łez padole)

Miłej soboty (ale to chyba jeszcze nie palmowa ??? ... bo mi coś wali pod czapeczką i już sam nie wiem.)
M
Merlin
I dlatego to kobiety powinny rządzić .....a trutnie...zawsze się znajdą....

i co cztery lata luyb co roku jak to w Namysłowie wlatuje do ula taki jeden szerszeń, zjada matkę lub trutnie ewentualnie robotnicy z trutniami toczą batalię w trosce o swój byt i struktura ula się diametralnie zmienia...
K
Kociuś
I dlatego to kobiety powinny rządzić .....a trutnie...zawsze się znajdą....

Kobiety, to nawet drzwi nie umieją pchać, zawsze ciągną
K
Kicia
W rodzinie pszczelej występuje hierarchia oraz podział ról i obowiązków. Na czele całego roju stoi matka pszczela - królowa, czyli samica o wykształconych narządach rozrodczych, różniąca się od pozostałych wielkością i funkcjami. Jej podstawowym zadaniem jest składanie jaj w ulu. To ona daje początek wszystkim pszczołom w roju.

Królowa jest wychowywana w specjalnej komórce zwanej matecznikiem, jest karmiona mleczkiem pszczelim, co powoduje lepszy rozwój i przystosowanie do spełniania roli matki i królowej. Czas, od złożenia jaja do osiągnięcia stadium owada dorosłego (imago), trwa u niej 16 dni. W początkowym okresie życia wylatuje w asyście wielu pszczół na lot godowy. Tam spotyka się z kilkoma lub kilkunastoma trutniami w celu zapłodnienia. Ilość nasienia dostarczonego przez trutnie wystarcza królowej na całe życie czyli około 3 - 4 lat. Ciekawostką jest że, każdy truteń po spotkaniu z królową ginie.

I dlatego to kobiety powinny rządzić .....a trutnie...zawsze się znajdą....
G
Grigorij
No przecież nie po to idę na wierch ula żeby moje robotnice były z innego pnia. Logika się kłania, pszczela logika ... obserwatorze (raczej mierny)

W rodzinie pszczelej występuje hierarchia oraz podział ról i obowiązków. Na czele całego roju stoi matka pszczela - królowa, czyli samica o wykształconych narządach rozrodczych, różniąca się od pozostałych wielkością i funkcjami. Jej podstawowym zadaniem jest składanie jaj w ulu. To ona daje początek wszystkim pszczołom w roju.

Królowa jest wychowywana w specjalnej komórce zwanej matecznikiem, jest karmiona mleczkiem pszczelim, co powoduje lepszy rozwój i przystosowanie do spełniania roli matki i królowej. Czas, od złożenia jaja do osiągnięcia stadium owada dorosłego (imago), trwa u niej 16 dni. W początkowym okresie życia wylatuje w asyście wielu pszczół na lot godowy. Tam spotyka się z kilkoma lub kilkunastoma trutniami w celu zapłodnienia. Ilość nasienia dostarczonego przez trutnie wystarcza królowej na całe życie czyli około 3 - 4 lat. Ciekawostką jest że, każdy truteń po spotkaniu z królową ginie.
R
Rudy i pies
Jeśli z woli wyborców nie został radnym, to gdzie się pcha na wiceburmistrza. Kolejny dyspozycyjny "fachowiec od niczego" Wspólnoty Obywatelskiej! Ze stołka na stołek..., dla swoich burmistrz zawsze ma wysokopłatne fuchy...

No przecież nie po to idę na wierch ula żeby moje robotnice były z innego pnia. Logika się kłania, pszczela logika ... obserwatorze (raczej mierny)
g
gość
Rozumiem, że to dyrektor ma pierwszy się kłaniać, przepuszczać pracownika przez drzwi i jeszcze dyrektor ma jemu zaparzyć kawę, a potem czekać na polecenia od pracownika ??? Trochę rozsądku droga Pani. Ja jak pracowałem w szpitalu to jakoś się nie zdarzyło by mi przez 9 lat pracy w szpitalu nie odpowiedział na grzecznościowe "dzień dobry".
Mam nadzieję, że dr Rogalski jako Szef Pani postu nie przeczytał, bo wiem że nie lubi nadgorliwych, roszczeniowych sitw we własnym biurze. Może i dr Rogalski się z Panem Gallą już nie lubią i szkoda, ale Prezes poprzez taką Pani wypowiedź, równie dobrze może pomyśleć, że i jemu wiele może Pani niekorzystnego zarzucić w przyszłości.

No to może być różnie z Burmistrzami namysłowskimi! He! He!
g
gość
Rozumiem, że to dyrektor ma pierwszy się kłaniać, przepuszczać pracownika przez drzwi i jeszcze dyrektor ma jemu zaparzyć kawę, a potem czekać na polecenia od pracownika ??? Trochę rozsądku droga Pani. Ja jak pracowałem w szpitalu to jakoś się nie zdarzyło by mi przez 9 lat pracy w szpitalu nie odpowiedział na grzecznościowe "dzień dobry".
Mam nadzieję, że dr Rogalski jako Szef Pani postu nie przeczytał, bo wiem że nie lubi nadgorliwych, roszczeniowych sitw we własnym biurze. Może i dr Rogalski się z Panem Gallą już nie lubią i szkoda, ale Prezes poprzez taką Pani wypowiedź, równie dobrze może pomyśleć, że i jemu wiele może Pani niekorzystnego zarzucić w przyszłości.

No to może być różnie z Burmistrzami namysłowskimi! He! He!
M
Merlin
I dlatego jak wchodził do naszego biura jeszcze pracując w szpitalu nie kłaniał się nam kobietom? Czekał aż sie jemu powie "dzień dobry" ?

Rozumiem, że to dyrektor ma pierwszy się kłaniać, przepuszczać pracownika przez drzwi i jeszcze dyrektor ma jemu zaparzyć kawę, a potem czekać na polecenia od pracownika ??? Trochę rozsądku droga Pani. Ja jak pracowałem w szpitalu to jakoś się nie zdarzyło by mi przez 9 lat pracy w szpitalu nie odpowiedział na grzecznościowe "dzień dobry".
Mam nadzieję, że dr Rogalski jako Szef Pani postu nie przeczytał, bo wiem że nie lubi nadgorliwych, roszczeniowych sitw we własnym biurze. Może i dr Rogalski się z Panem Gallą już nie lubią i szkoda, ale Prezes poprzez taką Pani wypowiedź, równie dobrze może pomyśleć, że i jemu wiele może Pani niekorzystnego zarzucić w przyszłości.
M
Merlin
Wiecie co, szlag mnie trafia jak czytam większość postów.
Mam pytanie kto współpracował z Gallą?, czy wypowiada się tu ktoś komu "szefował" w szpitalu?, bądź miał z nim do czynienia zawodowo?, czy w ogóle wiecie coś nt. jego kompetencji, bądź jej braku?
Miałam okazję współpracować z tym człowiekiem i życzyłabym wszystkim naszym samorządowcom i włodarzom takiego spokoju, kultury i fachowości. Nikt nie rodzi się burmistrzem, wszystkiego trzeba się nauczyć, ale facet ma potencjał.
A krzykaczom - wszystko jedno jakiej maści politycznej - proponuję żeby najpierw popatrzyli na siebie, albo przyjrzeli się swoim "przedstawicielom"

Ja kiedyś pracowałem w szpitalu i przyznam bez ogródek, że takiego kulturalnego Szefa to ze świecą by dziś szukać w dobrych firmach i instytucjach: nigdzie indziej lepszego szefa jeszcze nie spotkałem, a mam już 12 lat stażu pracy. Nie tylko jest dobrym informatykiem, ale przede wszystkim świetnym menedżerem i administratorem funkcjonowania placówki. Dajcie mu szansę wykazać się w polityce wyższej a się przekonacie.
G
Gość
A ja liczyłem na coś przeciwnego, miernego, biernego, ale wiernego i chudego, jak pies gończy, byłego pismaka, a obecnie dyrektorka od kulturki we wsi Wikowyje:))) Chyba ma wyższe...???

Ale byłby cyrk! Flip i Flap...
z
z poza układu
Niemożliwe!!! Namysłów się nigdy nie zmieni:D 15 nazwisk rządzi od 22 lat.

Pamiętam Namysłów w latach 80 tych i 90-tych. Tak naprawdę zaczął sie zmieniać i to na lepsze od 15 lat.
o
obiektywny obsrwator
Proszę zobaczyć.
Jak ktoś jest "wporzo", to - mimo wysiłków czynionych przez marnych forumoprowokatorów - ludzie się Go nie czepiają.
Panie Andrzeju, proszę robić swoje, być dalej "wporzo" to rdzeń dyskutantów stanie za Panem murem.
Pozdrawiam

P.S.
Czy ta legitymacja będzie ważna na wszystkie czasy, to zależy tylko od Pana.

A czy to nie Pan Gala odpowiada za namysłowską oświatę?
Ciekawi mnie - w tym kontekście - ważność tej legitymacji.
a
argutus
Tak poluje.... na małpy.... na forum!

Proszę zobaczyć.
Jak ktoś jest "wporzo", to - mimo wysiłków czynionych przez marnych forumoprowokatorów - ludzie się Go nie czepiają.
Panie Andrzeju, proszę robić swoje, być dalej "wporzo" to rdzeń dyskutantów stanie za Panem murem.
Pozdrawiam

P.S.
Czy ta legitymacja będzie ważna na wszystkie czasy, to zależy tylko od Pana.
G
Gość
ciekawe czy poluje.

Tak poluje.... na małpy.... na forum!
Dodaj ogłoszenie