reklama

Apel w sprawie utrzymania SOR w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu. Jak będą głosowali radni Opola?

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Apel ws. utrzymania SOR w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu ma być głosowany na czwartkowej sesji rady miasta.
Apel ws. utrzymania SOR w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu ma być głosowany na czwartkowej sesji rady miasta. Piotr Guzik
Ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Katowickiej w Opolu rocznie korzysta około 25 tys. osób. "Trudno sobie wyobrazić sprawnie działający system ratownictwa medycznego w stolicy regionu bez tego oddziału" - czytamy w projekcie apelu o otrzymanie SOR, który będzie jednym z punktów obrad na czwartkowej sesji rady miasta.

SOR w Szpitalu Wojewódzkim przy ul. Katowickiej w Opolu ma być zamknięty 31 stycznia 2020 roku. Placówka nie spełnia kryteriów wprowadzonych jakiś czas temu przez resort zdrowia.

Był to jeden z motywów przewodnich kampanii parlamentarnej. Politycy przerzucali się odpowiedzialnością za problem.

Czytaj także

Po kampanii temat przycichł. Stąd m.in. inicjatywa władz Opola, aby wystosować apel o utrzymanie SOR-u.

W dokumencie, który będzie głosowany na czwartkowej sesji rady miasta czytamy, że z oddziału ratunkowego w Szpitalu Wojewódzkim korzystają głównie mieszkańcy Opola oraz powiatu opolskiego, rocznie około 25 tys. osób.

W projekcie pada stwierdzenie, że obawy budzi przede wszystkim fakt, że od 1 lutego 2020 roku "setki pacjentów i kilkanaście karetek pogotowia ratunkowego (w tym z pacjentami po najtrudniejszych wypadkach komunikacyjnych z całego województwa opolskiego) będą dodatkowo codziennie trafiać do jedynego pozostałego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu".

W apelu czytamy, że obecnie SOR w USK przyjmuje ponad 40 tys. pacjentów rocznie, stąd wątpliwość, czy będzie on w stanie przyjąć dodatkowych 25 tys. osób.

Całość wieńczy apel o "ponowne przeanalizowanie powziętych w tym zakresie decyzji, jak również o podjęcie zdecydowanych kroków w celu zapewnienia w przyszłości stabilnej sytuacji w systemie ratownictwa medycznego na terenie Opola oraz powiatu opolskiego".

Apel kierowany jest do premiera, ministra zdrowia, opolskich parlamentarzystów, wojewody, dyrektora opolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, marszałka, starosty powiatu opolskiego oraz liderów samorządów z gmin tego powiatu.

Przemysław Pospieszyński, lider klubu radnych Koalicji Obywatelskiej, twierdzi, że radni tego klubu powinni poprzeć apel władz Opola. - Ale nie można wykluczyć, że w trakcie sesji pojawią się pewne pytania, a także propozycje korekt w treści - zaznacza.

Michał Nowak, lider klubu radnych PiS, zaznacza, że grono to jeszcze nie rozmawiało na ten temat. - Osobiście uważam, że warto go poprzeć - stwierdza.

Profesor Jacek Jassem: Czy to prawda, że chemioterapia szkodzi?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 29

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

https://www.ysense.com/?rb=65587299

Stronka która płaci za wypełnianie ankiet, granie w gry, proste zadania.

Polecam

G
Gość
27 listopada, 7:44, Gościu:

Ten SOR na Katowickiej to fikcja. Parę miesięcy temu byłem w nocy. Ledwo znalazłem ten cały SOR. Nikogo tam nie było. Wszyscy spali. Żywej duszy nie było. W szpitalu to samo. Tylko zaspany dyspozytor powiedział gdzie mam szukać ten cały SOR. Więc albo go zlikwidują albo poważnie wezmą się za niego aby służył ludziom, a nie jako sypialnia dla lekarzy.

27 listopada, 11:33, Gość:

nie do wiary."panisko" przyjechało na SOR,w nocy, i nikt na niego nie czekał.medycy,jak tak można.niewstyd wam?

pewno byłeś pijany i trafiłeś do burdelu.Na SORze nikogo nie było ?To jakiś cud żaden pacjent nie pofatygował się do szpitala poza tobą.A tak na marginesie to co ci było/Jak widać nic bo bez pomocy żyjesz.I jeszcze jedno jesteś nie za bardzo rozgarnięty skoro nie umiałeś znaleźć SORu

G
Gość
27 listopada, 20:26, Gość:

To będzie tylko bicie piany, przecież już dogadali połączenie szpitala wojewódzkiego z Onkologią, do niczego nie jest tam potrzebny SOR

Głupoty pieprzysz

G
Gość

Jaki spierdzielił do Brukseli i ma gdzieś swoje miasto rodzinne. A to my Opolanie go wypromowalismy. Hańba

G
Gość

To będzie tylko bicie piany, przecież już dogadali połączenie szpitala wojewódzkiego z Onkologią, do niczego nie jest tam potrzebny SOR

G
Gość
27 listopada, 09:24, Gość:

Dzień dobry,

A dlaczego nie ma SOR w szpitalu na Krakowskiej MSWIA oraz w szpitalu Wojskowym, tyle szpitali jest a były dwa SORy, z czego chcą jedne zamknąć... porażka

No właśnie. SOR na Wróblewskiego odciążyłby Zaodrze i okolice

G
Gość
27 listopada, 11:43, Gość:

Ale co tej "apel" pomoże?

No wiesz - niektórym tzw. politykom w karierze

G
Gość
27 listopada, 12:40, Zz:

S o r na katowickiej dawno powinien być zamknięty a zwiększyć obsadę Witosa i będzie dobrze

To ty Kowalski ?

w
wyborca z województwa

Może niech miasto Opole wespół z powiatem opolskim w końcu przejmą SOR i szpital na Katowickiej i wzorem innych miast odpowadają za leczenie szpitalne. Co tam po apelu. Miasta wojewódzkie które nie ma szpitala - niezły biznes, tylko dlaczego całe województwo ma ponosić tego koszty???????????

G
Gość
27 listopada, 12:40, Zz:

S o r na katowickiej dawno powinien być zamknięty a zwiększyć obsadę Witosa i będzie dobrze

No zwiększ obsadę. Masz lekarzy - ratownictwo medyczne ? Bo Witosa też więcej nie ma.

Z
Zz

S o r na katowickiej dawno powinien być zamknięty a zwiększyć obsadę Witosa i będzie dobrze

G
Gość

Apelem, to się radni mogą podetrzeć. Znajdźcie lekarzy ze specjalizacją - ratownictwo medyczne.

G
Gość HIMEN

To nie SOR w nocy wypuszczaja ludzi do domu nie przejmujac sie czy ma ubranie czy w pidzamie, w nocy z obserwacyjnego wypuszczaja ludzi twierdzac, ze nie ma zawału lub innej choroby a ludzie po powrocie do domh po dwoch, trzech godzinach nie zyja z piwodu rozleglego zawału albo zniw po dwoch godzinach trafiaja na ostry dyzur z eozleglym zawalem albo z innymi schorzeniami. Slychac tylko rozmowy o ich prywatnym zyciu, o remontach imprezach, spotkaniach i na to maja czas a chory lezy. Duzo jest medykow Ukraincow i innych i nikt nie chce byc leczony przez nich. Umrzesz to byles chory a jak dychasz to nie. Dawno powinni im odebrac bo po Opolu ludzie boja sie SOR i nie tylko na Katowickiej.

G
Gość

Ale co tej "apel" pomoże?

G
Gość
27 listopada, 7:44, Gościu:

Ten SOR na Katowickiej to fikcja. Parę miesięcy temu byłem w nocy. Ledwo znalazłem ten cały SOR. Nikogo tam nie było. Wszyscy spali. Żywej duszy nie było. W szpitalu to samo. Tylko zaspany dyspozytor powiedział gdzie mam szukać ten cały SOR. Więc albo go zlikwidują albo poważnie wezmą się za niego aby służył ludziom, a nie jako sypialnia dla lekarzy.

nie do wiary."panisko" przyjechało na SOR,w nocy, i nikt na niego nie czekał.medycy,jak tak można.niewstyd wam?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3