Armia im niestraszna

Tmk
Polowe mundury, zielone berety, wysokie buty, równy krok musztrowy i głośne "Ku chwale Ojczyzny" - to kilkunastu młodych ludzi z organizacji "Strzelec" złożyło w miniony piątek w Oleśnie uroczystą przysięgę.

Związek Strzelecki "Strzelec", Organizacja Społeczno-Wychowawcza jest kontynuatorem tradycji międzywojennego "Strzelca" Józefa Piłsudskiego - wyjaśnia młodszy podinspektor związku, Janusz Cecota. - Ma on przygotowywać młodych ludzi do odbycia służby wojskowej, podnosić ich sprawność fizyczną, wychowywać w duchu patriotyzmu, uczyć współdziałania w zespole, kultywować wśród młodzieży tradycje niepodległościowe. Wszystko to realizujemy poprzez szkolenia utrzymane w formule wojskowej.
W powiecie oleskim "Strzelec" ma swą jednostkę. 3005 - to jej oznaczenie. Składa się z dwóch pododdziałów, w dobrodzieńskim jest 15 strzelców, zaś w utworzonym niedawno w Oleśnie - 13. W jednostce są dwie dziewczyny.

Przez ostatnie trzy miesiące młodzi strzelcy przeszli szkolenie wstępne, czyli "unitarkę". - To próba. Kto się sprawdził, to został - wyjaśnia Cecota, który jest dowódcą jednostki w Oleskiem. Ci, którzy wytrwali, złożyli przysięgę przy pomniku przed oleskim cmentarzem. Były też awanse, wyróżnienia i dyplomy.
Olescy strzelcy mają już zaplanowane wakacje. - Na przełomie czerwca i lipca wyjedziemy na poligon do Wędrzyna koło Gorzowa Wielkopolskiego, tam będziemy szkolić się w warunkach polowych - wyjaśnia dowódca jednostki. - Natomiast 4 sierpnia weźmiemy udział w marszu pamięci z Krakowa do Kielc, szlakiem pierwszej kompanii kadrowej.

Strzelcy uczą się, jak działać w sytuacjach kryzysowych. Wkrótce też będą trenować na obiektach wojskowych, strzelać, poznawać "survival", czyli umiejętności przetrwania w najtrudniejszych warunkach, ćwiczyć walki wręcz, także uczyć się działań antyterrorystycznych. Być może wyjadą do aeroklubu na skoki spadochronowe.
- Dla młodych ludzi to ogromna przygoda, możliwość sprawdzenia się. Nas cieszy to, że możemy zaproponować im ciekawy sposób spędzenia wolnego czasu, być może uchronić przed negatywnymi pokusami dzisiejszego świata - mówi Cecota. - Zapraszam serdecznie do współpracy z nami byłych wojskowych, nauczycieli i wychowawców, a w szeregi strzelców - młodzież powyżej szesnastu lat - dodaje.
Z mł. podinsp. Januszem Cecotą można kontaktować się pod jego domowym numerem telefonu: 357 52 54 lub służbowym: (77) 453 62 96.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie