Asfalt tanio położę. Jak "Anglicy" nabijają w butelkę polskich przedsiębiorców

Mirosław DragonZaktualizowano 
Pixabay
Szajka brytyjskich naciągaczy od lat krąży po Polsce. Teraz zawędrowali na Opolszczyznę. Oferują firmom tanie wyasfaltowanie parkingów, placów i dróg dojazdowych. Warunek jest jeden: umowa musi być zaraz, bo gorący asfalt już czeka na wywrotce.

- Chcę przestrzec wszystkich, żeby nie dali się nabrać, bo ja o mało nie dałam się nabić w butelkę - apeluje pani Katarzyna, szefowa jednej z firm koło Kluczborka.

W poniedziałek rano podjechał do niej mężczyzna. Przedstawił się jako John i powiedział, że wysłał go tutaj szef.

Powiedział, że robią w okolicy drogę, zostało im trochę masy bitumicznej i mogą po okazyjnej cenie (50 zł za metr kwadratowy) coś wyasfaltować.

- Zaprosiłam go do biura, umówiłam się na wyasfaltowanie naszego parkingu i że dostanę fakturę na 5 tysięcy złotych - opowiada pani Katarzyna. - Zapytałam, jaką inwestycję wykonuje ta firma i gdzie. Odpowiedział, że robią drogi dojazdowe pod hale w Opolu.

Warunek był jeden: inwestycję trzeba wykonać od razu, ponieważ gorący asfalt, czyli reszta po budowie w Opolu, czeka na ciężarówce.

Na pytania pani Katarzyny Anglik odpowiedział, że firma działa na terenie Polski od 8 lat i że wykonuje inwestycje w Poznaniu oraz właśnie w Opolu. Firma nazywała się McCarthy i zarejestrowana jest w Koninie.

Po dobiciu targi dosłownie w kilka minut John wyjechał, a na teren firmy pod Kluczborkiem wjechała 10-osobowa ekipa robotników z ciężarówką, walcem i koparką. Robotnicy zaczęli przygotowywać parking do wyasfaltowania i czekali na samochód z masą bitumiczną.

W międzyczasie pani Katarzyna sprawdziła w internecie dane firmy McCarthy. Okazało się, że działająca rzekomo od 8 lat firma została zarejestrowana w maju, kilkanaście dni temu.

- Zapytałam o to brygadzistę, ale wytłumaczył, że zmarł założyciel firmy, w związku tym przestała ona istnieć i trzeba było założyć nową, ale to ciągle ten sam zakład - relacjonuje pani Katarzyna.

To wzbudziło już jej czujność.

Kiedy przyjechała ciężarówka z masą bitumiczną, okazało się, że nie jest to resztka asfaltu, ale pełna naczepa z 27-tonowym ładunkiem.

- Zabroniłam wjazdu na teren naszej firmy. Zrobiło się nerwowo, brygadzista przekonywał mnie, że chyba źle zrozumiałam, że umowa była inna i że oni muszą wykonać swoją robotę, bo inaczej szef ich zabije. Kiedy poprosiłam o kontakt do szefa, okazało się, że jest nim John, który w międzyczasie już wyjechał, a mnie mówił przecież, że to jego wysłał do mnie szef firmy! - mówi pani Katarzyna. - Wtedy zawiadomiłam policję.

Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z komendy w Kluczborku. Wylegitymowali szefa brygady i spisali numery rejestracyjne angielskiej ekipy.

- Do przestępstwa nie doszło, więc strony zostały tylko pouczone i do tego sprowadziła się interwencja naszych funkcjonariuszy - informuje sierż. sztab. Krystyna Alaszewicz z komendy policji w Kluczborku.

Cała historia ma jeszcze swój epilog

We wtorek angielska ekipa pojawiła ze swoją okazyjną ofertą na terenie jednej z firm w Jełowej.

- Ostrzegliśmy właściciela tej firmy. Co ciekawe, tam John rozmawiał z nim po polsku, tyle że z brytyjskim akcentem - dodaje pani Katarzyna.

Drogowcy z Wielkiej Brytanii są znani w całej Polsce

Okazuje się, że szajka brytyjskich naciągaczy krąży po całej Polsce od kilku lat. O Anglikach i Irlandczykach oferujących budowę dróg (bo takiej narodowości są drogowcy) pisała m.in. „Gazeta Pomorska”.

Czytaj także

Przedsiębiorcy, którzy dali się skusić na ofertę, skarżą się, że firma zawyża pomiary wykonanych prac i okazyjna cena rośnie, to położny asfalt jest tak marnej jakości, że kruszy się nawet po kilku dniach!

Co ciekawe, jeden z naciągniętych przedsiębiorców w Olsztynie złożył zawiadomienie w prokuraturze, a ta umorzyła postępowanie ze względu na brak zmianom przestępstwa.

Usługa została bowiem wykonana, a asfalt położony. Chociaż się kruszy....

Uber vs. taxi: kulisy sporu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 24

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
osioł, z debilem

ty, gdzie ta firma. od 10 dni biegam po tym asfalcie anglików i nic nie ma.Firma krzak czy jakoś tak?

g
gość ten, co wcześniej
2019-06-07T15:18:47 02:00, Gość:

Panowie, panowie... Przepraszam, że przerywam, ale zamiast się tu szarpać, to proszę oglądnąć nowe reklamy OLX - nawet jak się chcecie szarpać dalej :P

2019-06-07T23:37:47 02:00, Gość:

obejrzałem, ale nie było reklam z angielskim asfaltem dla mojego szefuńcia-beksy.

Haha😋 może kiedyś taką zrobią.

G
Gość
2019-06-07T15:18:47 02:00, Gość:

Panowie, panowie... Przepraszam, że przerywam, ale zamiast się tu szarpać, to proszę oglądnąć nowe reklamy OLX - nawet jak się chcecie szarpać dalej :P

obejrzałem, ale nie było reklam z angielskim asfaltem dla mojego szefuńcia-beksy.

G
Gość

Panowie, panowie... Przepraszam, że przerywam, ale zamiast się tu szarpać, to proszę oglądnąć nowe reklamy OLX - nawet jak się chcecie szarpać dalej :P

G
Gość
2019-06-06T08:07:41 02:00, Gość:

Miałem z nimi styczność w Kluczborku. Też była na początku rozmowa, że wylewają asfalt na drodze nr 11 i mogą za 50zł za metr kwadratowy wyasfaltować mi plac, bo inaczej cały asfalt będzie do wyrzucenia. Od razu się zapytałem czy dostanę fakturę to John powiedział, że oczywiście wszystko legalnie. Fakturę faktycznie wystawił tyle, że z nieprawdziwymi danymi ,,swojej firmy" o czym przekonałem się po tygodniu jak już ich nie było i telefony mieli wyłączone. Przypominam,że wszystko się odbywa szybko, bo asfalt gorący i już trzeba robić, ekipa na prawdę szybko robi. Następnie gość daje ci fakturę i musisz szybko zapłacić, bo im się spieszy. Jak się zorientujesz, że cie oszukali to już telefony mają wyłączone. Dodatkowo gdy mierzyli faktyczną ilość asfaltu jaką wyłożyli to posługiwali się swoim metrem, który był skrócony.

Oszukali mnie na jakieś 120m2.

Na policję tego nie zgłosiłem, bo niby z czym pójdę? Asfalt przecież wylali, umowy z nimi nie mam więc nie wiadomo jaka miała być wytrzymałość asfaltu, to że posługiwali się metrem, który fałszował wymiary to moja wina że tego nie sprawdziłem......

Także, szajka ma się dobrze, zarabiają miliony, nie odprowadzają podatków i policja nic nie może zrobić.

2019-06-06T12:10:44 02:00, realizator:

Widzę, że pan wpuściłby do domu babę z jajkiem koguta do likwidacji zacieków w łazience.

2019-06-06T12:20:34 02:00, Gość:

Możesz przybliżyć o co ci chodzi panie idealny, który w życiu żadnego błędu nie popełnił?

2019-06-06T15:20:43 02:00, Gość:

Panie kliencie mopsu, myśli się głową a nie dupą. Przybliżyłem temat?

2019-06-06T15:35:41 02:00, Gość:

Przybliżyłeś mi jakim jesteś tępakiem buraku. To, że mnie oszukali i wiele innych firm w całej Polsce świadczy o ich wyrafinowaniu. Firmę mieli legalnie działającą. A wiesz panie najmądrzejszy dlaczego nie zgłosiłem tego na policje? Bo marnując dzień mojej pracy i spędzając go na komisariacie straciłbym ponad 15 tyś złotych czystego zysku, który przynosi mi codziennie moja firma. Ale ty nieudaczniku życiowy tylko potrafisz się mądrzyć w Internecie pustaku, bez szkoły i perspektyw na normalne życie.

2019-06-07T00:18:51 02:00, brawo TY:

Ale osioł jesteś, do tego beksa i dzieciak naiwniak po gimnazjum albo czymś takim. Stara się puszcza jak wypracowujesz ten zysk. No generalnie masz gratulacje ode mnie bo bycie ewenementem to nadpopularność czy też jakiśtam fejm.

2019-06-07T10:53:47 02:00, Gość:

Wiem ośle, że dla ciebie normalne zarobki (jakie się zarabia z minimalną wiedzą na jakiś temat) to coś nieosiągalnego i jedna wielka abstrakcja. Ty jesteś stworzony do pracy za 20zł na godzinę i to maks. co możesz osiągnąć, bo jesteś po prostu tępy i nie rozumiesz wielu rzeczy. Nie martw się, tacy ludzie bez kwalifikacji i aspiracji są też potrzebni, sam takich zatrudniam i jak będziesz potrzebował pracy to się zgłoś. I tylko się nie obrażaj, bo już się taki urodziłeś i już nic nie zmienisz. Nie słuchaj także nikogo kto ci mówi, że możesz coś osiągnąć w swoim marnym życiu, bo jak wiesz do teraz nic nie osiągnąłeś i już nie osiągniesz. Pozdrawiam. Pracuj pilnie na swojego szefa :)

Należy ci się tytuł osła roku. Dzban, to zbyt duży komplement. Bo taki cymbał po zawodówce jak ty kupi każde śmieci i połakomi się na każdy szajs, byle był złotówkę tańszy niż gdzie indziej. Idź koleś na odwyk bo wyraźnie coś ci szkodzi. A z oferty skorzystam, bo musi być ktoś w firmie mądrzejszy od ciebie bo nie dajesz rady w prostych sprawach. W poniedziałek zaczynamy i wyciągamy tą firmę z bagna.

G
Gość
2019-06-07T09:10:50 02:00, Gość:

06.06.2019 Nawiedzili gminę Andrychów. Ich przedstawicielem był mały chłopaczek z rozczochraną górą fryzury. Ta sama gadka po angielsku, co zawsze. Tanio, maszyny na miejscu. Powiedział jeszcze, że pod Skanską robią.

taaaak , to ten gość :D

G
Gość
2019-06-06T08:07:41 02:00, Gość:

Miałem z nimi styczność w Kluczborku. Też była na początku rozmowa, że wylewają asfalt na drodze nr 11 i mogą za 50zł za metr kwadratowy wyasfaltować mi plac, bo inaczej cały asfalt będzie do wyrzucenia. Od razu się zapytałem czy dostanę fakturę to John powiedział, że oczywiście wszystko legalnie. Fakturę faktycznie wystawił tyle, że z nieprawdziwymi danymi ,,swojej firmy" o czym przekonałem się po tygodniu jak już ich nie było i telefony mieli wyłączone. Przypominam,że wszystko się odbywa szybko, bo asfalt gorący i już trzeba robić, ekipa na prawdę szybko robi. Następnie gość daje ci fakturę i musisz szybko zapłacić, bo im się spieszy. Jak się zorientujesz, że cie oszukali to już telefony mają wyłączone. Dodatkowo gdy mierzyli faktyczną ilość asfaltu jaką wyłożyli to posługiwali się swoim metrem, który był skrócony.

Oszukali mnie na jakieś 120m2.

Na policję tego nie zgłosiłem, bo niby z czym pójdę? Asfalt przecież wylali, umowy z nimi nie mam więc nie wiadomo jaka miała być wytrzymałość asfaltu, to że posługiwali się metrem, który fałszował wymiary to moja wina że tego nie sprawdziłem......

Także, szajka ma się dobrze, zarabiają miliony, nie odprowadzają podatków i policja nic nie może zrobić.

2019-06-06T12:10:44 02:00, realizator:

Widzę, że pan wpuściłby do domu babę z jajkiem koguta do likwidacji zacieków w łazience.

2019-06-06T12:20:34 02:00, Gość:

Możesz przybliżyć o co ci chodzi panie idealny, który w życiu żadnego błędu nie popełnił?

2019-06-06T15:20:43 02:00, Gość:

Panie kliencie mopsu, myśli się głową a nie dupą. Przybliżyłem temat?

2019-06-06T15:35:41 02:00, Gość:

Przybliżyłeś mi jakim jesteś tępakiem buraku. To, że mnie oszukali i wiele innych firm w całej Polsce świadczy o ich wyrafinowaniu. Firmę mieli legalnie działającą. A wiesz panie najmądrzejszy dlaczego nie zgłosiłem tego na policje? Bo marnując dzień mojej pracy i spędzając go na komisariacie straciłbym ponad 15 tyś złotych czystego zysku, który przynosi mi codziennie moja firma. Ale ty nieudaczniku życiowy tylko potrafisz się mądrzyć w Internecie pustaku, bez szkoły i perspektyw na normalne życie.

2019-06-07T00:18:51 02:00, brawo TY:

Ale osioł jesteś, do tego beksa i dzieciak naiwniak po gimnazjum albo czymś takim. Stara się puszcza jak wypracowujesz ten zysk. No generalnie masz gratulacje ode mnie bo bycie ewenementem to nadpopularność czy też jakiśtam fejm.

Wiem ośle, że dla ciebie normalne zarobki (jakie się zarabia z minimalną wiedzą na jakiś temat) to coś nieosiągalnego i jedna wielka abstrakcja. Ty jesteś stworzony do pracy za 20zł na godzinę i to maks. co możesz osiągnąć, bo jesteś po prostu tępy i nie rozumiesz wielu rzeczy. Nie martw się, tacy ludzie bez kwalifikacji i aspiracji są też potrzebni, sam takich zatrudniam i jak będziesz potrzebował pracy to się zgłoś. I tylko się nie obrażaj, bo już się taki urodziłeś i już nic nie zmienisz. Nie słuchaj także nikogo kto ci mówi, że możesz coś osiągnąć w swoim marnym życiu, bo jak wiesz do teraz nic nie osiągnąłeś i już nie osiągniesz. Pozdrawiam. Pracuj pilnie na swojego szefa :)

G
Gość

06.06.2019 Nawiedzili gminę Andrychów. Ich przedstawicielem był mały chłopaczek z rozczochraną górą fryzury. Ta sama gadka po angielsku, co zawsze. Tanio, maszyny na miejscu. Powiedział jeszcze, że pod Skanską robią.

b
brawo TY
2019-06-06T08:07:41 02:00, Gość:

Miałem z nimi styczność w Kluczborku. Też była na początku rozmowa, że wylewają asfalt na drodze nr 11 i mogą za 50zł za metr kwadratowy wyasfaltować mi plac, bo inaczej cały asfalt będzie do wyrzucenia. Od razu się zapytałem czy dostanę fakturę to John powiedział, że oczywiście wszystko legalnie. Fakturę faktycznie wystawił tyle, że z nieprawdziwymi danymi ,,swojej firmy" o czym przekonałem się po tygodniu jak już ich nie było i telefony mieli wyłączone. Przypominam,że wszystko się odbywa szybko, bo asfalt gorący i już trzeba robić, ekipa na prawdę szybko robi. Następnie gość daje ci fakturę i musisz szybko zapłacić, bo im się spieszy. Jak się zorientujesz, że cie oszukali to już telefony mają wyłączone. Dodatkowo gdy mierzyli faktyczną ilość asfaltu jaką wyłożyli to posługiwali się swoim metrem, który był skrócony.

Oszukali mnie na jakieś 120m2.

Na policję tego nie zgłosiłem, bo niby z czym pójdę? Asfalt przecież wylali, umowy z nimi nie mam więc nie wiadomo jaka miała być wytrzymałość asfaltu, to że posługiwali się metrem, który fałszował wymiary to moja wina że tego nie sprawdziłem......

Także, szajka ma się dobrze, zarabiają miliony, nie odprowadzają podatków i policja nic nie może zrobić.

2019-06-06T12:10:44 02:00, realizator:

Widzę, że pan wpuściłby do domu babę z jajkiem koguta do likwidacji zacieków w łazience.

2019-06-06T12:20:34 02:00, Gość:

Możesz przybliżyć o co ci chodzi panie idealny, który w życiu żadnego błędu nie popełnił?

2019-06-06T15:20:43 02:00, Gość:

Panie kliencie mopsu, myśli się głową a nie dupą. Przybliżyłem temat?

2019-06-06T15:35:41 02:00, Gość:

Przybliżyłeś mi jakim jesteś tępakiem buraku. To, że mnie oszukali i wiele innych firm w całej Polsce świadczy o ich wyrafinowaniu. Firmę mieli legalnie działającą. A wiesz panie najmądrzejszy dlaczego nie zgłosiłem tego na policje? Bo marnując dzień mojej pracy i spędzając go na komisariacie straciłbym ponad 15 tyś złotych czystego zysku, który przynosi mi codziennie moja firma. Ale ty nieudaczniku życiowy tylko potrafisz się mądrzyć w Internecie pustaku, bez szkoły i perspektyw na normalne życie.

Ale osioł jesteś, do tego beksa i dzieciak naiwniak po gimnazjum albo czymś takim. Stara się puszcza jak wypracowujesz ten zysk. No generalnie masz gratulacje ode mnie bo bycie ewenementem to nadpopularność czy też jakiśtam fejm.

G
Gość
2019-06-06T08:07:41 02:00, Gość:

Miałem z nimi styczność w Kluczborku. Też była na początku rozmowa, że wylewają asfalt na drodze nr 11 i mogą za 50zł za metr kwadratowy wyasfaltować mi plac, bo inaczej cały asfalt będzie do wyrzucenia. Od razu się zapytałem czy dostanę fakturę to John powiedział, że oczywiście wszystko legalnie. Fakturę faktycznie wystawił tyle, że z nieprawdziwymi danymi ,,swojej firmy" o czym przekonałem się po tygodniu jak już ich nie było i telefony mieli wyłączone. Przypominam,że wszystko się odbywa szybko, bo asfalt gorący i już trzeba robić, ekipa na prawdę szybko robi. Następnie gość daje ci fakturę i musisz szybko zapłacić, bo im się spieszy. Jak się zorientujesz, że cie oszukali to już telefony mają wyłączone. Dodatkowo gdy mierzyli faktyczną ilość asfaltu jaką wyłożyli to posługiwali się swoim metrem, który był skrócony.

Oszukali mnie na jakieś 120m2.

Na policję tego nie zgłosiłem, bo niby z czym pójdę? Asfalt przecież wylali, umowy z nimi nie mam więc nie wiadomo jaka miała być wytrzymałość asfaltu, to że posługiwali się metrem, który fałszował wymiary to moja wina że tego nie sprawdziłem......

Także, szajka ma się dobrze, zarabiają miliony, nie odprowadzają podatków i policja nic nie może zrobić.

2019-06-06T12:10:44 02:00, realizator:

Widzę, że pan wpuściłby do domu babę z jajkiem koguta do likwidacji zacieków w łazience.

2019-06-06T12:20:34 02:00, Gość:

Możesz przybliżyć o co ci chodzi panie idealny, który w życiu żadnego błędu nie popełnił?

2019-06-06T15:20:43 02:00, Gość:

Panie kliencie mopsu, myśli się głową a nie dupą. Przybliżyłem temat?

Przybliżyłeś mi jakim jesteś tępakiem buraku. To, że mnie oszukali i wiele innych firm w całej Polsce świadczy o ich wyrafinowaniu. Firmę mieli legalnie działającą. A wiesz panie najmądrzejszy dlaczego nie zgłosiłem tego na policje? Bo marnując dzień mojej pracy i spędzając go na komisariacie straciłbym ponad 15 tyś złotych czystego zysku, który przynosi mi codziennie moja firma. Ale ty nieudaczniku życiowy tylko potrafisz się mądrzyć w Internecie pustaku, bez szkoły i perspektyw na normalne życie.

G
Gość
2019-06-05T20:59:10 02:00, Gość:

Ciekawostką jest to że jeden z nich porusza się VW Golfem na "źółtych tablicach" tak jak w ostrzeżeniach o świrze który zaczepia dzieci jak podają w mediach,czyżby to ta sama osoba lub osoby?

2019-06-06T01:24:56 02:00, Strzech:

Ciekawostką jest długość twojego wacka w zimnej wodzie. Ma wtedy -3cm.

Wolę mieć małego wacka w zimnej wodzie niż matkę z imieniem Waldek cieciu.

G
Gość
2019-06-06T08:07:41 02:00, Gość:

Miałem z nimi styczność w Kluczborku. Też była na początku rozmowa, że wylewają asfalt na drodze nr 11 i mogą za 50zł za metr kwadratowy wyasfaltować mi plac, bo inaczej cały asfalt będzie do wyrzucenia. Od razu się zapytałem czy dostanę fakturę to John powiedział, że oczywiście wszystko legalnie. Fakturę faktycznie wystawił tyle, że z nieprawdziwymi danymi ,,swojej firmy" o czym przekonałem się po tygodniu jak już ich nie było i telefony mieli wyłączone. Przypominam,że wszystko się odbywa szybko, bo asfalt gorący i już trzeba robić, ekipa na prawdę szybko robi. Następnie gość daje ci fakturę i musisz szybko zapłacić, bo im się spieszy. Jak się zorientujesz, że cie oszukali to już telefony mają wyłączone. Dodatkowo gdy mierzyli faktyczną ilość asfaltu jaką wyłożyli to posługiwali się swoim metrem, który był skrócony.

Oszukali mnie na jakieś 120m2.

Na policję tego nie zgłosiłem, bo niby z czym pójdę? Asfalt przecież wylali, umowy z nimi nie mam więc nie wiadomo jaka miała być wytrzymałość asfaltu, to że posługiwali się metrem, który fałszował wymiary to moja wina że tego nie sprawdziłem......

Także, szajka ma się dobrze, zarabiają miliony, nie odprowadzają podatków i policja nic nie może zrobić.

2019-06-06T12:10:44 02:00, realizator:

Widzę, że pan wpuściłby do domu babę z jajkiem koguta do likwidacji zacieków w łazience.

2019-06-06T12:20:34 02:00, Gość:

Możesz przybliżyć o co ci chodzi panie idealny, który w życiu żadnego błędu nie popełnił?

Panie kliencie mopsu, myśli się głową a nie dupą. Przybliżyłem temat?

G
Gość
2019-06-06T08:07:41 02:00, Gość:

Miałem z nimi styczność w Kluczborku. Też była na początku rozmowa, że wylewają asfalt na drodze nr 11 i mogą za 50zł za metr kwadratowy wyasfaltować mi plac, bo inaczej cały asfalt będzie do wyrzucenia. Od razu się zapytałem czy dostanę fakturę to John powiedział, że oczywiście wszystko legalnie. Fakturę faktycznie wystawił tyle, że z nieprawdziwymi danymi ,,swojej firmy" o czym przekonałem się po tygodniu jak już ich nie było i telefony mieli wyłączone. Przypominam,że wszystko się odbywa szybko, bo asfalt gorący i już trzeba robić, ekipa na prawdę szybko robi. Następnie gość daje ci fakturę i musisz szybko zapłacić, bo im się spieszy. Jak się zorientujesz, że cie oszukali to już telefony mają wyłączone. Dodatkowo gdy mierzyli faktyczną ilość asfaltu jaką wyłożyli to posługiwali się swoim metrem, który był skrócony.

Oszukali mnie na jakieś 120m2.

Na policję tego nie zgłosiłem, bo niby z czym pójdę? Asfalt przecież wylali, umowy z nimi nie mam więc nie wiadomo jaka miała być wytrzymałość asfaltu, to że posługiwali się metrem, który fałszował wymiary to moja wina że tego nie sprawdziłem......

Także, szajka ma się dobrze, zarabiają miliony, nie odprowadzają podatków i policja nic nie może zrobić.

2019-06-06T12:10:44 02:00, realizator:

Widzę, że pan wpuściłby do domu babę z jajkiem koguta do likwidacji zacieków w łazience.

Możesz przybliżyć o co ci chodzi panie idealny, który w życiu żadnego błędu nie popełnił?

r
realizator
2019-06-06T08:07:41 02:00, Gość:

Miałem z nimi styczność w Kluczborku. Też była na początku rozmowa, że wylewają asfalt na drodze nr 11 i mogą za 50zł za metr kwadratowy wyasfaltować mi plac, bo inaczej cały asfalt będzie do wyrzucenia. Od razu się zapytałem czy dostanę fakturę to John powiedział, że oczywiście wszystko legalnie. Fakturę faktycznie wystawił tyle, że z nieprawdziwymi danymi ,,swojej firmy" o czym przekonałem się po tygodniu jak już ich nie było i telefony mieli wyłączone. Przypominam,że wszystko się odbywa szybko, bo asfalt gorący i już trzeba robić, ekipa na prawdę szybko robi. Następnie gość daje ci fakturę i musisz szybko zapłacić, bo im się spieszy. Jak się zorientujesz, że cie oszukali to już telefony mają wyłączone. Dodatkowo gdy mierzyli faktyczną ilość asfaltu jaką wyłożyli to posługiwali się swoim metrem, który był skrócony.

Oszukali mnie na jakieś 120m2.

Na policję tego nie zgłosiłem, bo niby z czym pójdę? Asfalt przecież wylali, umowy z nimi nie mam więc nie wiadomo jaka miała być wytrzymałość asfaltu, to że posługiwali się metrem, który fałszował wymiary to moja wina że tego nie sprawdziłem......

Także, szajka ma się dobrze, zarabiają miliony, nie odprowadzają podatków i policja nic nie może zrobić.

Widzę, że pan wpuściłby do domu babę z jajkiem koguta do likwidacji zacieków w łazience.

G
Gość

Miałem z nimi styczność w Kluczborku. Też była na początku rozmowa, że wylewają asfalt na drodze nr 11 i mogą za 50zł za metr kwadratowy wyasfaltować mi plac, bo inaczej cały asfalt będzie do wyrzucenia. Od razu się zapytałem czy dostanę fakturę to John powiedział, że oczywiście wszystko legalnie. Fakturę faktycznie wystawił tyle, że z nieprawdziwymi danymi ,,swojej firmy" o czym przekonałem się po tygodniu jak już ich nie było i telefony mieli wyłączone. Przypominam,że wszystko się odbywa szybko, bo asfalt gorący i już trzeba robić, ekipa na prawdę szybko robi. Następnie gość daje ci fakturę i musisz szybko zapłacić, bo im się spieszy. Jak się zorientujesz, że cie oszukali to już telefony mają wyłączone. Dodatkowo gdy mierzyli faktyczną ilość asfaltu jaką wyłożyli to posługiwali się swoim metrem, który był skrócony.

Oszukali mnie na jakieś 120m2.

Na policję tego nie zgłosiłem, bo niby z czym pójdę? Asfalt przecież wylali, umowy z nimi nie mam więc nie wiadomo jaka miała być wytrzymałość asfaltu, to że posługiwali się metrem, który fałszował wymiary to moja wina że tego nie sprawdziłem......

Także, szajka ma się dobrze, zarabiają miliony, nie odprowadzają podatków i policja nic nie może zrobić.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3