Atletico – Barcelona LIVE! Czy powtórzy się scenariusz sprzed dwóch lat?

Jakub Seweryn
Środowy wieczór z ćwierćfinałami Ligi Mistrzów stanie pod znakiem rywalizacji dwóch najlepszych obecnie drużyn w Hiszpanii. Na Vicente Calderon wicelider rozgrywek Atletico zmierzy się z aktualnym mistrzem i liderem Barceloną. Wynik 2:1 w pierwszym meczu na Camp Nou oznacza, że przed rewanżem w Madrycie trudno wskazać większego faworyta.

Mecz sprzed ośmiu dni miał dwóch bohaterów, którzy pokazali swoje najlepsze i najgorsze oblicze. Pierwszy z nich to Fernando Torres, który w pierwszej połowie starcia na Camp Nou najpierw zapewnił Atletico prowadzenie, a następnie w skrajnie głupi i nieodpowiedzialny sposób obejrzał dwie żółte kartki, osłabiając swój zespół. I choć w Atletico wciąż wiele osób jest zdania, że El Nino na drugie napomnienie nie zasłużył, to nie ulega dyskusji to, że tej sytuacji można było uniknąć.

Drugim z bohaterów meczu sprzed tygodnia jest oczywiście Luis Suarez. Urugwajczyk po przerwie sfinalizował dwie akcje Barcy i to właśnie on dał Dumie Katalonii bardzo ważne zwycięstwo. Tyle że byłego gracza Liverpoolu jeszcze w pierwszej połowie mogło nie być na boisku, gdy bezpardonowo zaatakował on bez piłki obrońcę Atleti - Juanfrana. Sędzia tego zdarzenia jednak nie widział, co okazało się mieć kluczowy wpływ na całą konfrontację w stolicy Katalonii.

Całe środowisko Los Colchoneros wierzy jednak, że w środowy wieczór na Vicente Calderon dojdzie do powtórki sprzed dwóch lat, gdy naładowane Atletico dosłownie pożarło na własnym boisku Barcelonę, czego nie odzwierciedlał tylko wynik tego spotkania. 1:0 po szybkiej bramce Koke wówczas dawało jednak ekipie Simeone awans do kolejnej rundy i taki sam rezultat dałby jej półfinał Champions League również dzisiaj.

- Entuzjazm i atmosfera na Calderon są obecnie fantastyczne, ale piłkarzy Barcelony to nie zaskoczy. Oni już niejednokrotnie grali w takich warunkach. My jednak musimy iść po swoje. Publiczność musi odpowiedzieć swoim dopingiem, a my na boisku szukać awansu do ćwierćfinału – mówił przed tym spotkaniem szkoleniowiec Los Colchoneros, Diego Simeone. – Być z Atletico oznacza być zdeterminowanym, walecznym, nie dawać za wygraną, walczyć z przeciwnościami. Wiemy, że rywale są lepsi od nas, ale ta świadomość jest naszą siłą. Jesteśmy gotowi się im postawić – dodał argentyński trener.

W Barcelonie, pomimo korzystnego wyniku pierwszego meczu, nastroje nie są wcale najlepsze. W Katalonii zaczyna się bowiem przebijać wątpliwość, czy drużyna Luisa Enrique nie przechodzi obecnie jakiegoś kryzysu. Wszystko dlatego, że Blaugrana w ostatnich trzech meczach ligowych zdobyła zaledwie jeden punkt, a ostatnio uległa Realowi Sociedad 0:1. To wszystko sprawiło, że przewaga Barcy nad Atletico w ligowej tabeli zmalała do zaledwie trzech punktów.

- Będzie ciężko, bowiem mierzymy się z tak silnym rywalem jak Atletico, które zna nas doskonale. Jednakże mogę zagwarantować, że będziemy walczyć i cules będą mogli być z nas dumni. Będziemy na swoim poziomie i zobaczymy, czy to wystarczy do awansu, ale jeśli ktokolwiek w nas wątpi, to nie zna się na piłce. Ta drużyna jest stworzona do takich spotkań – stwierdził z kolei na konferencji prasowej Luis Enrique.

W środowym spotkaniu w Barcelonie zabraknie kontuzjowanych Rafinhi, Sandro, Aleixa Vidala, Thomasa Vermalena oraz Jeremy’ego Mathieu. W Atletico z kolei nie zagrają kontuzjowani Tiago i Jose Gimenez, a także zawieszony za czerwoną kartkę Fernando Torres. Do składu drużyny Diego Simeone wrócili jednak Stefan Savić i Oliver Torres, a niemal pewne jest, że pierwszy z wymienionych wystąpi od pierwszej minuty obok Diego Godina na środku obrony Los Colchoneros.

Spotkanie ćwierćfinałowe Atletico Madryt – FC Barcelona na Vicente Calderon poprowadzi arbiter z Włoch, Nicola Rizzoli. Jego pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 20:45.

Wideo

Materiał oryginalny: Atletico – Barcelona LIVE! Czy powtórzy się scenariusz sprzed dwóch lat? - Gol24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Madryt

Wczoraj mecz ogladalem na - szczerze polecam
lmhd.oq.pl

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3