reklama

Awantura o sto metrów rury

Mirosław MarzecZaktualizowano 
Radni SLD podejrzewają, że gmina wybudowała instalację sanitarną na ulicy Sudeckiej w Głubczycach tylko dlatego, że mieszka tam jeden z radnych.

Jesienią 2000 roku podczas uchwalania budżetu na wniosek radnego OPW Zbigniewa Lenartowicza mieszkającego na ulicy Sudeckiej zaplanowano w budżecie gminy na rok 2001 kwotę 40 tysięcy złotych z przeznaczeniem na wykonanie kanalizacji sanitarnej - tłumaczą Kazimierz Cisowski i Ewa Michałek-Czerepak.

- Dopiero niedawno rozgoryczony wyborca z ulicy Sudeckiej powiadomił nas o tym, że gmina buduje odcinek instalacji sanitarnej, który będzie służył tylko radnemu Lenartowiczowi. Ewidentnie widać w tym przypadku wykorzystanie zajmowanego stanowiska w celu osiągnięcia prywatnych korzyści.
Zbigniew Lenartowicz uważa, że argumenty radnych SLD są bezpodstawne:
- Ja sam budżetu nie uchwaliłem, zrobiła to rada miejska włącznie z radnymi SLD. Nie składałem również żadnego wniosku, możliwe, że zgłosili go inni radni. Ja w czasie uchwalania budżetu nie byłem obecny na sesji, w tym czasie przebywałem na chorobowym. To nie jest tak, że tę instalację wykonano tylko dla mnie. Podłączył się do niej również mój sąsiad mieszkający kilkanaście metrów niżej, ja również niedługo podłączę do niej swoje gospodarstwo. Obok mojego domu jest jeszcze kilka prywatnych działek budowlanych, więc kanalizację wybudowano dla tych wszystkich ludzi, a nie tylko dla mnie. Ktoś w tej sprawie szuka na siłę jakiejś afery.
- W planie budżetu nie było dokładnie napisane, o jaką kanalizację chodzi. Powinien tam się znaleźć zapis, że chodzi o położenie odcinka np. od działki lub posesji o jakimś numerze do gospodarstwa o innym numerze. Nic takiego w budżecie nie zapisano, i myśleliśmy, że ma być modernizowana istniejąca kanalizacja, więc poparliśmy zarówno wniosek radnego jak i budżet. Kanalizacja, która jest od wielu lat na ulicy Sudeckiej, zaspokaja potrzeby wszystkich jej mieszkańców za wyjątkiem pana Lenartowicza, który mieszka 100 metrów za ostatnią studzienką, i specjalnie dla niego gmina wybudowała taki odcinek na własny koszt. W Głubczycach jest wiele innych ulic, na których do dziś w ogóle nie ma kanalizacji, np. Skłodowskiej, Oświęcimska, Dworcowa czy Karola Miarki, i gmina nie kwapi się tam do inwestycji, z której na pewno skorzystałoby więcej osób niż pan Lenartowicz i jego sąsiad - twierdzi Kazimierz Cisowski.
- Stumetrowy odcinek kanalizacji kosztował gminę ponad 24 tysiące złotych.
- Za tę kwotę spokojnie położono by odcinek kanalizacji na ulicy Oświęcimskiej, do którego podłączyłoby się kilkanaście osób - mówi Cisowski.

- Radni SLD prowadzą nieładną grę polityczną - odpiera zarzuty Zbigniew Lenatrowicz. - Z tego, co mówią opozycyjni radni, wynika, że dopóki jestem radnym, to nie powinno się robić kanalizacji, ani żadnych innych inwestycji na ulicy Sudeckiej. Jeżeli w Głubczycach są inne nie skanalizowane ulice, to aż się prosi, aby ci sami radni, którzy mnie podejrzewają o takie rzeczy, zgłosili w imieniu mieszkańców tych ulic wnioski o budowę sieci.
Ewa Michałek-Czerepak i Kazimierz Cisowski zapowiedzieli, że na wrześniowej sesji rady miejskiej będą żądać od burmistrza wyjaśnienia sprawy tej inwestycji.

- Obowiązkiem gminy jest budowa kanalizacji na każdej gminnej ulicy - odpowiada Józef Pich, burmistrz Głubczyc. - W budżecie na 2001 rok w dziale nakładów na zadania modernizacyjno-inwestycyjne wyraźnie zapisano wykonanie sieci kanalizacji sanitarnej na ulicy Sudeckiej. W przyszłości do tej instalacji podłączą się również inne osoby, i nie robiliśmy jej tylko dla pana Lenartowicza. To, co robią radni, jest grą polityczną. Ci radni nie umieją czytać budżetu, bo pisze tam jak byk, co to za inwestycja i gdzie ma być wykonywana.
- Budżet umiemy czytać bardzo dobrze - odpiera zarzut burmistrza Ewa Michałek-Czerepak. - Stanowisko zarządu jest żenujące i według mnie zarząd gminy z burmistrzem na czele zachowuje się jak zdarta płyta. Za każdym razem powtarzają, że nasze podejrzenia to gra polityczna. A gdzie interesy wyborców, dzięki którym w końcu każdy z nas znalazł się w tej radzie? - pyta.
W urzędzie miasta zapewniono nas, że gmina stopniowo będzie przystępować do budowy kanalizacji sanitarnej na innych ulicach.
- W przyszłym roku skanalizujemy ulice Oświęcimską i Słoneczną - zapowiedział Józef Pich.
Zbigniew Lenartowicz uważa, że skoro złamał prawo, to radni powinni poinformować odpowiednie organy ścigania.
- Jeśli radni mają jakieś obiekcje, to niech zawiadomią policję lub prokuraturę, która sprawę wyjaśni - podpowiada Lenartowicz.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3