AZS Politechnika Opole przegrała z liderem spotkania Spójnią Stargard 68:80

fot. Sebastian Stemplewski
Trójka naszych zawodników (od lewej): Krzysztof Zarankiewicz, Przemysław Szymański i Rafał Wojciechowski i ich koledzy z drużyny nie potrafili znaleźć sposobu na ekipę Spójni.
Trójka naszych zawodników (od lewej): Krzysztof Zarankiewicz, Przemysław Szymański i Rafał Wojciechowski i ich koledzy z drużyny nie potrafili znaleźć sposobu na ekipę Spójni. fot. Sebastian Stemplewski
Zespół ze Stargardu Szczecińskiego jest niezwykle silny, ma bardzo dobrych zawodników na każdej pozycji - charakteryzował rywali rozgrywający akademików Paweł Machynia.

- Dzięki determinacji udało nam się dotrzymywać kroku przeciwnikom do połowy meczu, ale potem rywale już przeważali i zasłużenie wygrali.

Może się tak zdarzyć, że oba zespoły spotkają się po raz kolejny już w fazie play off, w której o awans do I ligi walczyć będą cztery najlepsze zespoły.

- Akurat Spójni w półfinale to chciałbym uniknąć - przyznaje Machynia. - To główny faworyt rozgrywek. Nie twierdzę, że bylibyśmy bez szans na wyeliminowanie jej, ale na pewno byłoby to bardzo trudne zadanie.

Mimo porażki opolanie postawili gospodarzom twarde warunki. O zwycięstwie Spójni zadecydowała trzecia kwarta. Do dobrej defensywy zespół ze Stargardu Szczecińskiego dołożył lepszą skuteczność w ataku i "odjechał" akademikom na 10 punktów.

Protokół

Protokół

Spójnia Stargard Szczeciński - AZS Politechnika Opole 80:68 (15:16, 14:15, 26:14, 25:23)

AZS Politechnika: Zarankiewicz 22 (5x3), Kret 10 (2x3), Szymański 7 (1x3), Wojciechowski 6, Pawłowski 6, Machynia 5 (1x3), Pawlik 4, Zubik 4, Czajkowski 2, Styła 2, Nowak, Pakosz. Trener Tomasz Wilczek.

W ostatniej części spotkania kontrolował już wydarzenia na parkiecie.
Dla opolan sobotnia porażka była drugą z rzędu. Jednak nie powinna ona przeszkodzić w zajęciu miejsce w pierwszej czwórce.

Opolanom do końca sezonu został tylko jeden trudniejszy rywal: Basket Pleszew. Chodzi jednak o to, żeby do rundy play off przystępować z jak najlepszej pozycji. AZS ma jeszcze szanse na 2. miejsce, ale żeby je zająć powinien wygrywać już do końca rundy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie