reklama

Bakterie atakują, bo są oporne na antybiotyki

sxc.huZaktualizowano 
sxc.hu
- Nasze przestrogi dotyczące nadużywania antybiotyków przypominają wołanie na puszczy. A z leczeniem niektórych zakażeń jest tak źle, że lekarze coraz częściej muszą sięgać po antybiotyki ostatniej szansy - mówi prof. Waleria Hryniewicz, przewodnicząca Krajowego Programu Ochrony Antybiotyków.

- Jak wygląda stosowanie antybiotyków wśród Polaków?
- Niestety ciągle jesteśmy w pierwszej dziesiątce. Nie mamy wprawdzie jeszcze wszystkich danych za 2011 rok, ale myślę, że sytuacja się nie poprawiła. Pojawił się też kolejny poważny problem. Otóż bardzo wzrosła oporność niektórych niezwykle groźnych bakterii na działanie antybiotyków. Chodzi o pneumokoki, wywołujące zapalenie opon mózgowych, zapalenie płuc, mogące doprowadzić do sepsy. Na liście bakterii najbardziej opornych są też pałeczki jelitowe, zwłaszcza klebsiella pneumoniae, odpowiedzialna za zapalenie płuc i sepsę, oraz clostrydium difficile, wywołująca biegunki.

- Czy oznacza to, że grozi nam całkowite uodpornienie na antybiotyki?
- Podane przeze mnie przykłady bakterii właśnie świadczą o niebezpiecznej tendencji. Coraz trudniej uratować pacjentów zarażonych pneumokokami. Coraz częściej w takich przypadkach lekarze sięgają po antybiotyki ostatniej szansy. To nie są żarty. Zatrważające jest też to, że ostrzeżenia epidemiologów, mikrobiologów i zakaźników do ludzi nie docierają. Dotyczy to zarówno pacjentów, jak i niektórych lekarzy. Nasze przestrogi przypominają głos wołającego na puszczy. Pokutuje myślenie: jakoś mi się uda, jeszcze ten jeden antybiotyk mi nie zaszkodzi.

- Polacy coraz dalej podróżują. To też sprzyja przenoszeniu bakterii.
- Oczywiście, że tak. Dlatego mówimy teraz o globalnej epidemiologii. Ostatnio przyleciał z Konga pacjent, który zaraził się tam bakterią escherichia coli, a konkretnie wytwarzanym przez nią nowym enzymem. Niestety mężczyzny nie udało się uratować. Escherichia coli jest u nas od dawna znana, ale bakterie wytwarzają nowe szczepy. Dzielą się informacjami jedna od drugiej, przekazują sobie geny oporności.

- W roku 2007 opolski NFZ wdrożył specjalny program , żeby ograniczyć nadmierną antybiotykoterapię. Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej uczestniczyli w specjalnych szkoleniach. Pani ten program nadzorowała. Jak rezultaty?
- Miał on charakter pilotażowy, był przez opolski NFZ dobrze zorganizowany i nadzorowany. Chodziło w nim o racjonalizację gospodarki antybiotykami i faktycznie dzięki niemu stosowanie tych leków spadło na Opolszczyźnie prawie o 40 procent. Chcieliśmy podobnym programem objąć cały kraj. Ale sukcesu osiągniętego na Opolszczyźnie nie udało się powtórzyć.

- Opolscy lekarze otrzymali wtedy pomoc w postaci darmowych testów pozwalających na błyskawiczne wykrycie bakterii paciorkowców, wywołujących anginę. Te testy już się dawno pokończyły...
- Wskazaliśmy lekarzom narzędzie w postaci szybkiej diagnostyki paciorkowców. Ale nie jesteśmy w stanie wszystkim lekarzom je nadal finansować. Mógłby to robić np. NFZ, bo przychodnie ich nie kupią. Tymczasem program przyniesie oczekiwany rezultat jedynie wtedy, gdy będzie miał charakter ciągły. Musi to być ustawiczna edukacja.

- Lekarze nie mogą już przepisać choremu antybiotyku bez wykonania tzw. posiewu. Czy to z kolei nie jest restrykcja zbyt daleko posunięta?
- To działanie urzędników, którzy wydając przepisy, często nie do końca wiedzą, co czynią. Lekarze powinni kierować się swoją wiedzą medyczną i rozsądkiem. Polecam im stronę www.antybiotyki.edu.pl, gdzie są zamieszczone rekomendacje dotyczące doboru i stosowania antybiotyków.

Dziś prof. Waleria Hryniewicz będzie uczestniczyć w konferencji "Zakażenia w oddziałach dziecięcych. Racjonalna polityka antybiotykowa u dzieci", zorganizowanej w Górażdżach przez Starostwo Powiatowe oraz Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Krapkowicach.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3