Bankier.pl: Polska e-gospodarka dopiero raczkuje

oprac. Dorota Richter drichter@nto.pl
E-biznes w Polsce nie jest dobrze rozwinięty. (fot. sxc)
E-biznes w Polsce nie jest dobrze rozwinięty. (fot. sxc)
Choć zastosowanie technologii cyfrowej, komórkowej czy też teleinformatycznej wydaje się być dzisiaj zjawiskiem powszechnym, są kraje na świecie, gdzie e-gospodarka dopiero raczkuje. Co gorsza dotyczy to także Polski.

Polska na tle europejskich e-gospodarek wypada blado – wynika z raportu „E-readiness rankings 2009. The usage imperative” przygotowanego przez analityków z EIU.

Zobacz: Jak rozkręcić e-biznes?

Każdego roku, już od 9 lat analitycy z The Economist Intelligence Unit (EIU) przeprowadzają badania gotowości krajów do wyzwań e-gospodarki.

Dzięki ich corocznym rankingu możemy się dowiedzieć na ile dana gospodarka, czy też dany kraj posiada zdolność do absorpcji zaawansowanych technologii informacyjnych i komunikacyjnych (ang. ICT - Information and Communication Technologies) oraz w jakim stopniu są one wykorzystywane w codziennym życiu gospodarczym i społecznym.

- Ranking o „e-gotowości” to także dla wielu ekonomistów, ekspertów i analityków rynkowych doskonała miara jakości wyposażenia danego kraju w infrastrukturę teleinformatyczną - mówi Bartosz Niedzielski z Bankier. pl. -. To ona dziś nakreśla nam obraz oraz stopień wykorzystywania określonych rozwiązań przez krajowych konsumentów i przedsiębiorców.

Jak wynika z raportu, im częściej dane technologie z zakresu ICT są wykorzystywane w konkretnym kraju, tym prowadzenie działalności gospodarczej jest w nim łatwiejsze, bardziej czytelne i nacechowane wysoką efektywnością podejmowanych działań.

Tegoroczny raport zatytułowany „E-readiness rankings 2009. The usage imperative” został opracowany przez EIU przy współpracy z IBM Institute for Business Value. Badaniami zostało objętych blisko 70 krajów na świecie, a liczba kryteriów, które były brane pod uwagę przy ocenie każdego z nich, sięgała 100.

Wśród nich znalazły się zarówno kryteria o charakterze jakościowym, jak i ilościowym. Ocenie podlegała m.in.: krajowa infrastruktura, otoczenie biznesowe, środowisko socjalne i kulturowe, uwarunkowania prawne i polityczne, a także wizja politycznego rozwoju kraju oraz zdolność podmiotów w nim gospodarujących do wykorzystywania technologii z zakresu informacji i komunikacji.

Zobacz: 100 mln zł dla małych firm na e-usługi

W opracowanym przez EIU rankingu najwyżej zostały ocenione kraje skandynawskie, w tym szczególnie Dania, która zajęła 1 miejsce z wynikiem 8.87 pkt. na 10 możliwych do zdobycia. Zaraz za nią uplasowała się Szwecja z wynikiem 8.67 pkt., a czwarte miejsce zajęła Norwegia.

- Tak wysoka pozycja krajów skandynawskich nie jest bynajmniej żadnym zaskoczeniem, albowiem nie od dziś wiadomo, że uchodzą one za kolebkę telefonii komórkowej i wysoko zawansowanych technologii ICT - mówi Niedzielski.

Polska z wynikiem 5.80 pkt. została sklasyfikowana na dalekim 39 miejscu (w porównaniu z rokiem 2008 awansowaliśmy o dwa miejsca w górę).

I choć daleko nam do takich krajów, jak Dania, Szwecja, Holandia czy Norwegia, to jednak ze Słowacją, Czechami, Litwą, czy też Węgrami powinniśmy prowadzić w miarę wyrównaną walkę - mówi Niedzielski. - Tymczasem każdy z tych krajów został oceniony przez EIU znacznie wyżej niż Polska. Co jednocześnie może rodzić pytanie o stan i jakość naszej gospodarki, gdy idzie o skalę wykorzystania w niej rozwiązań z obszaru ICT.

Jak kontynuuje analityk Bankier.pl najsłabsze oceny otrzymaliśmy za kategorię związaną z poziomem wykorzystywania w codziennym życiu gospodarczym technologii teleinformatycznych i komunikacyjnych.

W Polsce, według informacji zawartych w raporcie nadal niewielka grupa konsumentów korzysta z okazji robienia zakupów w sklepach internetowych, a przedsiębiorcy nadal mają ograniczone możliwości korzystania z internetowych usług publicznych.

Oliwy do ognia „teleinformatycznej bezradności” dolewają jeszcze sami politycy, którzy wyraźnie dziś nie mają pomysłu na to, jak poprawić i zachęcić obywateli do częstszego, niż dotychczas korzystania z rozwiązań jakie oferuje ICT.

Na przysłowiowe „otarcie łez” pozostaje nam jedynie to, że udało się nam zdystansować Chiny – które ostatecznie zajęły w rankingu - dalekie - 56 miejsce - mówi Niedzielski.

6 grudnia będzie dodatkową niedzielą handlową

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.