Barbara Nowacka: Jeśli prawa kobiet będą ograniczane, znowu wyjdziemy na ulice

nie

Wideo

W 90 miastach w Polsce odbyły się demonstracje i pikiety w obronie praw kobiet w rocznicę tzw. "czarnych protestów". Ich organizatorzy zbierali podpisy pod obywatelskim projektem ustawy liberalizującej przepisy aborcyjne.

- Mamy art. 33 i 34 konstytucji, który mówi o równych szansach i prawach. Nie są one przestrzegane. Mamy PiS, które jest zwolennikiem państwa zamkniętego, które szuka wyroków, jest zwolennikiem hejtu. Mamy państwo, które traktuje kobiety jako przedmiot, a nie podmiot – powiedziała Joanna Scheuring-Wielgus, poseł Nowoczesnej.

Barbara Nowacka ze Stowarzyszenia Inicjatywa Polska przyznała, że tegoroczny protest był mniej liczny, niż poprzedni.

- Trudno się temu dziwić. Zrobiłyśmy protest, żeby im przypomnieć, że jeżeli znowu będą grzebać przy naszych prawach i wyrzucą projekt "Ratujmy Kobiety" do śmietnika, to znowu wyjdziemy na ulicę – zapowiedziała Barbara Nowacka.

CZARNY WTOREK 2017 | RAPORT Z POLSKI

„Czarny Wtorek” w Gdańsku 3.10.2017. "Moja macica to nie kap...

Czarny Wtorek 2017 w Poznaniu

Czarny Wtorek 2017 w Poznaniu: Kobiety znów wyszły na ulice [ZDJĘCIA]

Manifestanci przeszli ul. Piotrkowską spod siedziby PiS-u do pasażu Schillera. Pogoda nie dopisała, frekwencja raczej też

Czarny Wtorek. Protest kobiet w Łodzi [ZDJĘCIA FILM]

Czarny Wtorek. Parasolki pod siedzibą PiS-u

Czarny Wtorek we Wrocławiu. Marsz i protest w Rynku [ZDJĘCIA]

Czarny wtorek w Katowicach

Czarny wtorek w Katowicach: "Ratujmy Kobiety" Trwa zbiórka p...

Czarny wtorek 2017. Młodzież Wszechpolska zakłóciła protest kobiet

Czarny wtorek 2017. Młodzież Wszechpolska zakłóciła protest ...

Czarny Wtorek w Lublinie. Protestowały w obronie swoich praw [ZDJĘCIA]

Rok po „Czarnym poniedziałku”, kiedy w całym kraju przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej protestowało 250 tys. osób, kobiety znów wyszły na ulice przypomnieć o swoich prawach. Mimo zimna i padającego deszczu, na  rzeszowski Rynek przyszło protestować ok. 100 osób. Przedstawiciele m.in. KOD-u, SLD i Partii Razem domagali się poszanowania praw kobiet oraz krzyczeli o potrzebie edukacji seksualnej w szkołach. Podczas pikiety rozwinęli długą czarna flagę, jako symbol sprzeciwu wobec obecnej polityki rządu dotyczącej kobiet. Protest w strugach deszczu trwał niecałą godzinę. Na końcu pikiety działaczki podziękowały obecnym tam mężczyznom za wspieranie kobiet w ich trudnej walce.

Czarny Wtorek na Rynku w Rzeszowie. Deszcz ich nie przestras...

Materiał oryginalny: Barbara Nowacka: Jeśli prawa kobiet będą ograniczane, znowu wyjdziemy na ulice - Strona Kobiet

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nieważny?
Ja stanowczo protestuje przeciwko parasolom!Nie pozwolę,aby kawałek kija był ważniejszy od mojego interesu!
d
dedek
No proszę,tyle nieszczęść Cie spotkało,a Ty ,martwisz się o społeczeństwo...
T
Talk
Wystarczą tacy jak Ty i nie potrzeba dziczy z Afryki
a
abcd
Bezpłodność. Feminizm. Homoseksualizm. Czy społeczeństwo zdoła przetrwać?
G
Gość
PRZYWILEJÓW. CHCĄ RÓWNOŚCI ALE TYLKO TAM GDZIE IM PASUJE. W RESZCIE SPRAW -TO JA KOBIETA JESTEM KOBIETĄ PONAD WSZYSTKO. CHCĘ I ROBIĘ NA CO MAM OCHOTĘ . CZARNY PARASOL TO NAWIĄZANIE DO SEX TURYSTYKI NA CZARNY LĄD W "ZAPYLAJĄCE" REGIONY, PO CZYM POTRZEBNE JEST PRAWO DO SKROBANIA ?
C
CHŁOPA !
Najlepiej z Południowej Afryki. I żeby miał Ahmed na imię.
Dodaj ogłoszenie