Basen letni w Namysłowie w remoncie. "Szok podczas wykopów". Czy latem będzie otwarty?

Miłosz Bogdanowicz
Miłosz Bogdanowicz
- Patrząc na te szczeliny, nie powinno dziwić, że z letniej niecki wciąż ubywało nam wody - mówi burmistrz Stawiarski. Bartłomiej Stawiarski
Basen w Namysłowie jest w remoncie. Przyczyną jest poważna usterka instalacji zasilającej wodą główną nieckę. Czy w czerwcu obiekt zostanie ponownie otwarty?

- Podczas ekspertyz krytej pływalni, znajdującej się paręnaście metrów obok letniego basenu, okazało się, że mamy problem z instalacją - tłumaczy burmistrz Namysłowa Bartłomiej Stawiarski.

- Po odkopaniu rur przy basenie letnim okazało się, że w instalacji są szczeliny, na łączeniach brakuje śrub i tak dalej. Po ujrzeniu tego przeżyliśmy prawdziwy szok! To cud, że basen w ogóle był w stanie jakkolwiek funkcjonować. W ciągu jednego sezonu w piach szło tyle wody, że moglibyśmy napełnić nim całą nieckę - mówi Bartłomiej Stawiarski.

Teraz gmina podejmie decyzję co do naprawy. - Chcemy to zrobić solidnie, w odpowiedniej technologii, by mieć stuprocentową pewność, że po wykonaniu niezbędnych prac wszystko będzie gotowe na sezon letni. Bardzo nam na tym zależy. Wierzę, że w czerwcu namysłowianie będą mogli korzystać z letniego basenu. Jest to niewątpliwie jeden z naszych priorytetów. Teraz musimy tylko oszacować koszty naprawy i wyłonić wykonawcę remontu - słyszymy od burmistrza.

Od września ubiegłego roku, przypomnijmy, zamknięta jest też kryta pływalnia. Ze względu na spękania betonu, z której wykonano główną nieckę, niezbędna będzie gruntowna przebudowa 11-letniego obiektu lub postawienie go od nowa. Obecnie jego użytkowanie groziłoby katastrofą budowlaną. Dalsze kroki w tej sprawie gminni urzędnicy mają podjąć w przeciągu miesiąca.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

pytam gdzie jest nadzur budowlany ? czy w tym kraju na nikt zanic nie odpowiada przeciez musial ktos to sprawdzic i pod tym sie podpisac.... Czlowiek na posesji wlasnej w budynk zmieni okno to szybko potrafią kare wlepic a tu takie naduzycia i niema winnego.Szlak czlowieka bierze na to wszystko .

G
Gość
6 lutego, 06:31, figiel:

czyli wielkie partactwo wykonawcze oraz nadzoru. Ktos miał obowiazek dogladac na kazdym etapie czy prace sa wykonywane należycie. Ale ten ktos to nie anonimowy ktoś tylko nalezy ktos teraz pociagnac do odpowiedzialnosci

Typowe dla PiS

G
Gość

Te rury na fotografiach wyglądają jak by je ktoś celowo uszkodził :-|

N
Nie pekajmy.

Szok chyba dla kogoś kto nie widział nigdy pękniętej rury. Jeżeli materiały użyte do wykonania rurociągów są zgodne z projektem to powinno się przyjrzeć samemu projektowi. Jedenastoletnia rura nie pęka bez powodu.

G
Gość

Pociągnąć do odpowiedzialności !

G
Gość
6 lutego, 6:31, figiel:

czyli wielkie partactwo wykonawcze oraz nadzoru. Ktos miał obowiazek dogladac na kazdym etapie czy prace sa wykonywane należycie. Ale ten ktos to nie anonimowy ktoś tylko nalezy ktos teraz pociagnac do odpowiedzialnosci

Zgadzam siesie z przedmowca ,pociagnac do odpowiedzialnosci osoby ,ktore podpisaly odbior tego partactwa

f
figiel

czyli wielkie partactwo wykonawcze oraz nadzoru. Ktos miał obowiazek dogladac na kazdym etapie czy prace sa wykonywane należycie. Ale ten ktos to nie anonimowy ktoś tylko nalezy ktos teraz pociagnac do odpowiedzialnosci

Dodaj ogłoszenie