Basia Kurdej-Szatan przed wejściem na plan robi pompki. Opowiedziała o tym dzieciom w Opolu

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Udostępnij:
Znana opolanka była gościem Małej Akademii Piosenki, organizowanej przez Muzeum Polskiej Piosenki.

Spotkania są dla najmłodszych okazją, by spotkać się z ulubionymi artystami, zdobyć autograf czy zadać nurtujące pytania. Tym razem gościem Małej Akademii Piosenki była pochodząca z Opola Barbara Kurdej-Szatan.

Wychowałam się na ZWM-ie (dziś osiedle AK). Później mieszkałam na ul. Wrocławskiej, ale na ZWM wracałam, bo tam mieszkali moi dziadkowie. Do dziś na Hubala 17A stoi trzepak, na którym spędzałam dzieciństwo - mówiła. - Przyjeżdżam do Opola na próby chóru, na koncerty czy na festiwal, ale brakuje mi spotkań z przyjaciółmi. Kocham to miasto i mam nadzieję, że uda mi się tu wyrwać na dłużej.

Zobaczenie na żywo popularnej piosenkarki, aktorki i prezenterki było dla najmłodszych sporym przeżyciem. Ale nie tylko dla nich.

- Uwielbiam spotkania z dziećmi, bo one inaczej patrzą na rzeczywistość niż my, dorośli. Sama mam 8-letnią córkę i rozmowy z nią są fascynujące - mówiła Barbara Kurdej-Szatan.

Swoim najmłodszym fanom artystka opowiedziała m.in. jak rozgrzać aparat mowy, by mieć piękną dykcję. Zdradziła też zawodowy sekret.

- Gdy w filmie mam do odegrania scenę, w której muszę być zdenerwowana, przed rozpoczęciem zdjęć robię pompki lub skaczę, żeby wypaść wiarygodniej - opowiadała.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

rycząca czterdziecha stara gruba raszpla to wg der enteo to Basia ha ha ha nawia dzieci do bycia celebrytą bo to cool i jedynie ważne w życiu fuj fuj fuj ..... no i te robienia POmpek ha ha ha aaaaaaaa

j
janeusz

Może wstrzymacie się prowadzeniem dzieci w miejsca publiczne?Mówię do "nauczycielek" z przedszkola.Cały świat stoi u progu pandemi a "nauczycielki" organizują wyjscia do miejsc publicznych.

G
Gość

To jest dopiero epidemia. Stare baby zamiast używać swoich właściwych imion to zdrabniają je jak malutkich dziewczynek !

Ta baba nazywa się Barbara a nie jakaś Basia

Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie