Będą światła na niebezpiecznym skrzyżowaniu we Wrzoskach

Mario/360opole.pl
12 grudnia 2011 roku. To jeden z wielu wypadków na tzw. grzybku we Wrzoskach.
12 grudnia 2011 roku. To jeden z wielu wypadków na tzw. grzybku we Wrzoskach. Mario/360opole.pl
Sygnalizacja na skrzyżowaniu dróg krajowych nr 46 i 94 (tzw. grzybek) ma zacząć działać w 2012 roku.

Popularny “grzybek" (przed laty stały tam ławki i stół dla podróżnych przykryte daszkiem w kształcie kapelusza muchomora), czyli skrzyżowanie dróg krajowych nr 46 w stronę autostrady i dalej na Nysę oraz nr 94 na Brzeg, to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc w powiecie opolskim.

Według danych opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad od 2006 roku w szesnastu wypadkach zginęło tam pięć osób, a trzydzieści pięć zostało rannych.

Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka.

Po pierwsze obie drogi krajowe są bardzo ruchliwe i kierowcom jadącym od Brzegu w stronę Opola trudno jest się tam włączyć do ruchu.

Po drugie jadący drogą główną często przekraczają dozwoloną prędkość, co dodatkowo utrudnia pokonanie skrzyżowania wjeżdżającym na drogę z pierwszeństwem.

- I po trzecie, żniwo zbiera nieuwaga kierowców, którzy wyjeżdżają z drogi podporządkowanej - mówi Michał Wandrasz z opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Opolu.

Bezpieczeństwo na grzybku ma się jednak poprawić. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uruchomią na skrzyżowaniu sygnalizację świetlną.

- Zabieramy się za dokumentację, natomiast prace montażowe ruszą jeszcze w 2012 roku - mówi Wandrasz.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że światła utrudnią ruch w stronę autostrady, ale bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu - mówi Bolesław Pustelnik, dyrektor opolskiego oddziału GDDKiA.

Drogowcy zaznaczają jednak, że sygnalizacja to rozwiązanie tymczasowe.

- Chcielibyśmy zrobić tam skrzyżowanie bezkolizyjne - mówi dyrektor Pustelnik. - Na to jednak potrzeba sporych pieniędzy.

W planach ministerstwa infrastruktury jest również budowa drugiej jezdni w ciągu drogi krajowej nr 46 od węzła autostradowego w Prądach do Częstochowy.

- Wówczas bezkolizyjne skrzyżowanie byłoby wręcz koniecznością - zaznacza Bolesław Pustelnik.

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pracujący na biurwy

TY!!! Michał Wandrasz i te twoje wszystkie koleżanki i koledzy, ty zwykła urzędniszczyna jesteś. Reprezentujesz typowo urzędniczopolski sposób myślenia w tym poj..ym kraju co doskonale widać w poniższym bełkocie:

"Decyzje takie podejmują ludzie z odpowednimi kwalifikacjami popartymi wykształceniem i doświadczeniem zawodowym."

COŚ Z WAMI JEST NIE TAK:

--ALBO NIE JESTEŚCIE ODPOWIEDNIO WYKWALIFIKOWANI

--ALBO NIE JESTEŚCIE WŁASCIWIE WYKSZTAŁCENI

--ALBO NIE POSIADACIE ŻADNEGO DOŚWIADCZENIA

--ALBO WSZYSTKO DO KUPY I WIELE INNYCH...

BO TO CO ROBICIE JEST W WIĘKSZOŚCI BEZNADZIEJNIE ZAPROJEKTOWANE, WYKONANE I ODEBRANE!!!!

patrząc na twoje i twoich kumpli dokonania wołam:

ZABORCÓW RACZ NAM DAĆ PANIE, ZANIM DO RESZTY WSZYSTKO SAMI SPIER...IMY ALBO ROZKRADNIEMY...

ps1
powyższe jest wtłącznie moją prywatną opinią oczywiście

k
kierowca
Pewnie jak każdy kierowca chciałbym, aby węzeł powstał w tym miejscu jak najszybciej. Realia są jednak inne i zamiast patrzeć, jak giną na tym skrzyżowaniu kolejne osoby, postanowiliśmy w opolskim Oddziale GDDKiA, że sygnalizacja świetlna będzie najlepszym rozwiązaniem. Decyzje takie podejmują ludzie z odpowednimi kwalifikacjami popartymi wykształceniem i doświadczeniem zawodowym. Jasne, są na Opolszczyźnie pilniejsze rzeczy, jak wspomniane obwodnice Nysy czy Niemodlina i budowa wielopoziomowego węzła w opisywanym miejscu, to dalsza przyszłość, ale czarne statystyki wypadków "na grzybku" zmuszają do działania już teraz.
Co do mojego uczestnictwa w dyskusjach na forach internetowych, to cóż... Dla jednych obecność tutaj, to sposób na odreagowywania kompleksów i opluwanie innych (łatwo, bo anonimowo), a dla mnie forum internetowe jest takim samym kanałem informacyjnym, jak tradycyjna prasa, radio czy telewizja.
Michał Wandrasz, rzecznik opolskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad

Kwalifikacje tych " fachowców" widać zwłaszcza na mini rondzie nieopodal (wjazd do Wrzosek)- zapewne wiele szkół trzeba było ukończyć aby je wymyślić pozdrawiam zestresowanego Rzecznika "GDAKI" ale mnie Pan ubawił....
r
rzecznik
No masz - arogancki przedstawiciel trzody chlewnej - chamstwem na grzeczną uwagę odpowiada.

Przepraszam rzecznika, za powyższy off top.
... ale...
Ci eksperci, projektanci, znawcy tematu, to trzeba im jednak "patrzeć na ręce", bo bywa i tak, że "idą na skróty" w swoich projektach, bo np. ...
- bo - inwestorzy narzucają im ograniczenia kosztów,
- bo - nie słucha się, nie zaznajamia się z potrzebami mieszkańców żyjących w sąsiedztwie dróg podlegających przebudowie,
- bo - całkowicie ignoruje się potrzeby ludzi poruszających się rowerami, jak i też nie uwzględnia się ich uwag jeśli już te potrzeby się zauważa.,
- bo - nie kontroluje się należycie wykonawców realizujących te projekty, którzy w trakcie jego realizacji potrafią spierdzielić fuszerka każdy wspaniały projekt.
- bo - można tak jeszcze trochą po bobować, ale życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku i by te moje utyskiwania okazały się tylko utyskiwaniem krótkowzrocznego zrzędy.

Wszystkiego najlepszego, prostych i gładkich dróg, zadowolonych ich użytkowników no i zdrówka całemu zespołowi Dyrekcji.
ode mnie - forumowego anonima.

Dziękuję w imieniu Koleżanek i Kolegów z opolskiego Oddziału GDDKiA.
A jeśli chodzi o wszystkie "bo", to nad konstruktywnymi uwagami zawsze warto się zastanowić, ale w większości przypadków (choć sa wyjątki) za krytykowanie drogowców biorą sie osoby, które o procesie projektowania, budowania dróg i finansowania tego budowania nie mają bladego pojęcia. I to bywa irytujące.
Wszystkim kierowcom życzę bezpiecznych podróży po opolskich "krajówkach" i pozostałych drogach.
Michał Wandrasz, rzecznik GDDKiA w Opolu
o
ourchsc electricity

Sam g.....o o życiu wiesz i tylko takim komentarzem to udowadniasz, no i jeszcze przez niego przemawia kompleks jakiejś opolskiej dziadowskiej wiochy, słomy z butów, gumiaków i kufajki.
No masz - arogancki przedstawiciel trzody chlewnej - chamstwem na grzeczną uwagę odpowiada.

Przepraszam rzecznika, za powyższy off top.
... ale...
Ci eksperci, projektanci, znawcy tematu, to trzeba im jednak "patrzeć na ręce", bo bywa i tak, że "idą na skróty" w swoich projektach, bo np. ...
- bo - inwestorzy narzucają im ograniczenia kosztów,
- bo - nie słucha się, nie zaznajamia się z potrzebami mieszkańców żyjących w sąsiedztwie dróg podlegających przebudowie,
- bo - całkowicie ignoruje się potrzeby ludzi poruszających się rowerami, jak i też nie uwzględnia się ich uwag jeśli już te potrzeby się zauważa.,
- bo - nie kontroluje się należycie wykonawców realizujących te projekty, którzy w trakcie jego realizacji potrafią spierdzielić fuszerka każdy wspaniały projekt.
- bo - można tak jeszcze trochą po bobować, ale życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku i by te moje utyskiwania okazały się tylko utyskiwaniem krótkowzrocznego zrzędy.

Wszystkiego najlepszego, prostych i gładkich dróg, zadowolonych ich użytkowników no i zdrówka całemu zespołowi Dyrekcji.
ode mnie - forumowego anonima.

r
rzecznik
Czyli Panie Rzeczniku słynący z przesiadywania na forach internetowych i to pewnie w godzinach pracy modernizacja skrzyżowania odbędzie się za 15 do 20 lat i tym samym tymczasowe światła staną się rozwiązaniem stałym. Wnioski takie wyciągam mianowicie z tego, że dziś obwodnica Opola potrzebuje modernizacji, NYSA, NIEMODLIN i wiele miast opolszczyzny dusi sie w korakch i tam pójdą pieniądze jak będą oczywiście

Pewnie jak każdy kierowca chciałbym, aby węzeł powstał w tym miejscu jak najszybciej. Realia są jednak inne i zamiast patrzeć, jak giną na tym skrzyżowaniu kolejne osoby, postanowiliśmy w opolskim Oddziale GDDKiA, że sygnalizacja świetlna będzie najlepszym rozwiązaniem. Decyzje takie podejmują ludzie z odpowednimi kwalifikacjami popartymi wykształceniem i doświadczeniem zawodowym. Jasne, są na Opolszczyźnie pilniejsze rzeczy, jak wspomniane obwodnice Nysy czy Niemodlina i budowa wielopoziomowego węzła w opisywanym miejscu, to dalsza przyszłość, ale czarne statystyki wypadków "na grzybku" zmuszają do działania już teraz.
Co do mojego uczestnictwa w dyskusjach na forach internetowych, to cóż... Dla jednych obecność tutaj, to sposób na odreagowywania kompleksów i opluwanie innych (łatwo, bo anonimowo), a dla mnie forum internetowe jest takim samym kanałem informacyjnym, jak tradycyjna prasa, radio czy telewizja.
Michał Wandrasz, rzecznik opolskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
``
Sam g.....o o życiu wiesz i tylko takim komentarzem to udowadniasz, no i jeszcze przez niego przemawia kompleks jakiejś opolskiej dziadowskiej wiochy, słomy z butów, gumiaków i kufajki.

Wpółczuję ci komplesków wieśniactwa...
Niepotrzebnie tak zelżyłeś tego gościa, jednocześnie podkreślając swoją indolencję i co tu mówićprymitywizm.
Powiem tak, niezależnie od miejsca pochodzenia, prawdziwy oOpolanin, który kiedykolwiek podróżował międzynarodową drogą E22 (główna trasa, zanim pobudowali, pożal się Panie łałtosztraszę A4) wie, że w tym miejcu był grzybek.
Po co swoją głupotę pisemnie objawiać, jednocześnie próbując obrażać innych? W moich oczach nie wyszedłeś na mądrzejszego, ale faktycznie na wspomnianego gówniarza z naleciałościami prymitywizmu...ech, co za świat, co za ludzie
Powodzenia w Nowym Roku życzę
k
kierowca
Inwestycje drogowe planuje się z dużym wyprzedzeniem, a nie z dnia na dzień, czy z miesiąca na miesiąc. Chcąc wybudować za kilka lat bezkolizyjny węzeł wielopoziomowy, który zastąpi wyjazd na obwodnicę od strony Wrzosek oraz opisywane skrzyżowanie DK 94 i DK 46, nie można teraz budować w tym miejscu ronda. Wiedząc, że za kilka lat (oby jak najszybciej, ale to już nie zależy tylko od opolskiego Oddziału GDDKiA) będzie w tym miejscu węzeł drogowy, nikt w Warszawie nie wyda zgody na wydawanie pieniędzy na rondo. Dlatego też zapadła decyzja o ustawieniu sygnalizacji świetlnej, jako rozwiązania mającego doraźnie poprawić bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu. Warto jednak podkreślić, że do wypadków w tym miejscu dochodzi nie z powodu źle wybudowanej drogi czy złego jej oznakowania lub słabej widoczności, ale przede wszystkim przez niezachowanie ostrożności i łamanie przepisów przez kierujących (prędkość, wymuszanie pierwszeństwa przejazdu). Liczymy na to, że światła w tym miejscu pozwolą wiekszość z tych problemów zminimalizować.
Michał Wandrasz, rzecznik opolskiego oddziału GDDKiA

Czyli Panie Rzeczniku słynący z przesiadywania na forach internetowych i to pewnie w godzinach pracy modernizacja skrzyżowania odbędzie się za 15 do 20 lat i tym samym tymczasowe światła staną się rozwiązaniem stałym. Wnioski takie wyciągam mianowicie z tego, że dziś obwodnica Opola potrzebuje modernizacji, NYSA, NIEMODLIN i wiele miast opolszczyzny dusi sie w korakch i tam pójdą pieniądze jak będą oczywiście
J
Janek

jest ok

S
Slash

Z całym szacunkiem dla wypowiadających się o tym żeby było rondo: czytajcie ze zrozumieniem tekst artykułu, to nie jest trudne.

Światła będą TYMCZASOWO, do czasu wybudowania wielopoziomowego skrzyżowania. Łatwiej przystosować do takiego "zabiegu" skrzyżowanie ze światłami. Mniej przeklinania kierowców itp.

I
Igma

Cytat: "16 wypadków i 5 zabitych. Na niebezpiecznym skrzyżowaniu w końcu będą światła"
Pięć osob zgineło w wypadkach drogowych.

b
bolo
Grzybek to Pakosławice k/ Nysy . Nigdy żadnego grzybka we Wrzoskach nie widziałem.

stal tam przed laty piekny muchomorek .. byl cennym drogowskazem owczesnych drog .. kategoria drog byla inna niz obecnie
k
kierowca

bardzo czesto korzystam z tego skrzyzowania tylko bardzo duze rondo rozwiazuje sprawe a nie kolejne idiotyczne swiatla i ronda o srednicy 5 metrow .. czy w GDDKiA jest chociaz jedna osoba myslaca pozytywnie

k
kierowca

bardzo czesto korzystam z tego skrzyzowania tylko bardzo duze rondo rozwiazuje sprawe a nie kolejne idiotyczne swiatla i ronda o srednicy 5 metrow .. czy w GDDKiA jest chociaz jedna osoba myslaca pozytywnie

w
wiesia
Widać jesteś zbyt młody. Grzybki były na obu skrzyżowaniach, ale z czasem uległy zniszczeniu. Ten w Pakosławicach został parę lat temu ustawiony na nowo.

MaSZ Pan RACJe!!
r
rzecznik

Inwestycje drogowe planuje się z dużym wyprzedzeniem, a nie z dnia na dzień, czy z miesiąca na miesiąc. Chcąc wybudować za kilka lat bezkolizyjny węzeł wielopoziomowy, który zastąpi wyjazd na obwodnicę od strony Wrzosek oraz opisywane skrzyżowanie DK 94 i DK 46, nie można teraz budować w tym miejscu ronda. Wiedząc, że za kilka lat (oby jak najszybciej, ale to już nie zależy tylko od opolskiego Oddziału GDDKiA) będzie w tym miejscu węzeł drogowy, nikt w Warszawie nie wyda zgody na wydawanie pieniędzy na rondo. Dlatego też zapadła decyzja o ustawieniu sygnalizacji świetlnej, jako rozwiązania mającego doraźnie poprawić bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu. Warto jednak podkreślić, że do wypadków w tym miejscu dochodzi nie z powodu źle wybudowanej drogi czy złego jej oznakowania lub słabej widoczności, ale przede wszystkim przez niezachowanie ostrożności i łamanie przepisów przez kierujących (prędkość, wymuszanie pierwszeństwa przejazdu). Liczymy na to, że światła w tym miejscu pozwolą wiekszość z tych problemów zminimalizować.
Michał Wandrasz, rzecznik opolskiego oddziału GDDKiA

Dodaj ogłoszenie