Będzie można zwiedzać ruiny zamku w Ujeździe

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
- W trakcie odgruzowania dziedzińca udało się odsłonić zabytkowe piwnice wraz z drewnianymi schodami, które stanowią najstarszą część zamku - mówi Adam Ksiądzyna, kierownik robót.
- W trakcie odgruzowania dziedzińca udało się odsłonić zabytkowe piwnice wraz z drewnianymi schodami, które stanowią najstarszą część zamku - mówi Adam Ksiądzyna, kierownik robót. Radosław Dimitrow
Udostępnij:
Agencja Nieruchomości Rolnych odrestauruje pozostałości po zamku w Ujeździe.

Zabytkowe ruiny zamku w Ujeździe do tej pory były zamknięte dla zwiedzających, bo groziły zawaleniem. Agencja postanowiła jednak je zabezpieczyć (by dalej nie niszczały) i udostępnić zwiedzającym. Firma, która odpowiada za inwestycję, ma odtworzyć mury i wzmocnić stropy. W ruinach pojawią się ponadto specjalne kładki i pomosty dla spacerowiczów oraz udostępnione będą piwnice pochodzące z czasów średniowiecza. Po zakończeniu inwestycji obiekt będzie atrakcją nie tylko dla okolicznych mieszkańców, ale także miłośników zabytków lub fotografów organizujących sesje zdjęciowe.

- Chcemy, żeby obiekt był dostępny za darmo dla wszystkich zwiedzających - mówi Tadeusz Kauch, burmistrz Ujazdu, który zabiegał o inwestycję.

Firma rozpoczęła prace od ręcznego odgruzowania terenu. Pracownicy usunęli ok. 700 ton kamieni.

- Udało się w ten sposób odsłonić zabytkowe piwnice wraz z drewnianymi schodami, które stanowią najstarszą część zamku - mówi Adam Ksiądzyna, kierownik robót. - W trakcie prac znaleźliśmy też zabytkowy świecznik, który kiedyś był częścią wyposażenia pałacu.

- To pierwsza tego typu inwestycja agencji w województwie - zauważa Ireneusz Racławicki z Agencji Nieruchomości Rolnych w Opolu. - Prace kosztować będą około miliona złotych.

Co ciekawe, w ramach inwestycji firma postara się przywrócić także dawny wygląd obejścia - odsłoni stary chodnik, który prowadził do wejścia i odsłoni fragmenty murów prawdopodobnie starej łaźni. Prace potrwają do końca tego roku.

Zamek w Ujeździe wybudowany został w XVIII wieku. Pierwotnie otoczony był fosą, a dostępu do niego broniły mury obronne. Obiekt należał początkowo do biskupów wrocławskich, a następnie trafił w ręce miejscowych właścicieli ziemskich. Ostatnim właścicielem była niemiecka rodzina książęca Hohenloh.

Zamek przetrwał do 1945 r. W trakcie II wojny światowej został spalony przez armię czerwoną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KBJ

        DURNIE NIE MAJA NA COWYWALAC KASY.

G
Gosia
Dzisiaj byłam i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła ta odbudowa. W Ujezdzie bywalam jako dziecko często, jak żyli moi dziadkowie, teraz to tylko na grób. Zamek widywalam codziennie, bo dziadkowie mieszkali blisko zamku. Zawsze tylko ruiny i bocianie gniazdo. Dzisiaj też mówiłam swoim dzieciom, że gniazdo było tu zawsze odkąd pamiętam. I to, że zamek jest odnawiany to wielki plus. Oby się udało.
W
Wojo
Byłem i widziałem. Na pierwszy rzut oka jest super. Kladka naprawdę przyzwoita. Jednak okazało się ze nie obyło się bez fuszerki. Jak wiadomo stare mury zostały nadbudowane nowa warstwa cegieł. Pomysł świetny. Jednak proszę spojrzeć na murki po lewej zaraz za bramą. Wszystkie cegły można wyciągnąć tak jakby były murowane na piasku a nie na zaprawie. Pol biedy z tymi murkami bo tu nikt nie zginie ale co w przypadku bramy wejściowej i muru który został nad nią nadbudowane. Przecież po kilku ulewa i wichura może być deszcz spadających cegieł. Jak można niezabezpiczyc muru przed działaniem mrozu? Szkoda pieniędzy. Polecam obejrzeć te murki.
a
as

Ród nazywa HohenlohE!!!

o
ofreksta

Troche miasto zarobi.

G
Gość

TRAGEDIA MILION W BLOTO.I TAK Z TEGO NIC NIE BEDZIEA.

G
Gość

Początki zamku to XIII wiek a nie XVIII jak napisano w artykule (chyba tzw. literówka). Pozdrowienia.

Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie