Bez skrzydeł

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Opolanie przegrali z wiceliderem rozgrywek, choć dwaj rozgrywający Gwardii zdobyli wspólnie dziewiętnaście bramek. * AZS AWF Warszawa - Gwardia Opole 35-30 (18-15)

* AZS AWF Warszawa - Gwardia Opole 35-30 (18-15)
AZS: Lipka, Pastuszko - Bieniewicz 7, Wrześniewski 5, Piotrowski, Antonowicz 1, Niedzielski 4, Jędrzejewski 2, Wróbel 1, Korpel 1, Wolski 6, Loch 6, Siedlecki 2, Jasiówka. Trener Stefan Wrześniewski.
Gwardia: Makówka, Wasilewski - Grzejszczak 10, Śmieszek 3, Raczek 2, Ścigaj, Zajączkowski, Ciężki 2, Lewandowski, Sochacki 9, Kotlewski, Greczyński, Stańczak 3, Matyszok 1. Trener Mirosław Nawrocki.
Sędziowali Janusz Gajos i Stanisław Gwóźdź (Katowice). Widzów 150.

Gwardziści przystąpili do pojedynku w eksperymentalnym ustawieniu bloku obronnego, z wysuniętym zawodnikiem, i to dawało początkowo efekty, gdyż gospodarze mieli trudność z dojściem do czystych pozycji. Poza tym świetną partię rozgrywał Grzejszczak, który "dziurawił" siatkę rzutami z dystansu i na nic zdawały się dokonywane przez trenera Stefana Wrześniewskiego zmiany w bramce AZS-u. W 15. min było 7-8, a po kolejnym kwadransie pierwsze prowadzenie objęli gospodarze (14-13). Od tego momentu przez 4 min przyjezdni występowali w osłabieniu, gdyż na ławce kar wylądowali kolejno Kotlewski i Stańczak. Skrzętnie wykorzystali to akademicy, zdobywając cztery bramki z rzędu, a Makówkę pokonali między innymi Bieniewicz i Wrześniewski. Dopiero w ostatniej akcji tej części na listę strzelców wpisał się po kontrze Matyszok.

W drugiej połowie trwała wyrównana walka, ale miejscowi umiejętnie utrzymywali wypracowaną przewagę. Pałeczkę od indywidualnie "krytego" Grzejszczaka przejął skuteczny po przerwie Sochacki, jednak opolanom brakowało akcji ze skrzydeł. Mimo że zawodnicy dochodzili do pozycji rzutowych, to nie potrafili ich wykorzystać. Dwukrotnie nie trafił w światło bramki Matyszok, a rzut Stańczaka wyłapał Lipka. Gospodarze natomiast po raz drugi z rzędu w tym meczu zaliczyli serię trafień, a dwukrotnie trafił Wolski i w 40. min prowadzili 25-18. Gwardziści kilkakrotnie zbliżali się do nich, ale bariery czterech bramek nie potrafili przełamać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie