Biały Orlik powstanie w Kędzierzynie-Koźlu już przed świętami

sxc
sxc
Lodowisko stanie przy ul. 9 Maja w Kędzierzynie-Koźlu.

Każdej zimy mieszkańcy ślizgali się na Azotorze, gdzie gmina wypożyczała przenośną taflę z bandami. W tym roku nie poszalejemy tam jednak na łyżwach.

- Miasto zainwestuje w tzw. "Białego Orlika" w miejscu, gdzie obecnie stoi tradycyjny Orlik, czyli przy ul 9 Maja w Kędzierzynie-Koźlu - informuje Dariusz Broj, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Gmina prawdopodobnie jeszcze dziś ogłosi przetarg na tą inwestycję. Jak tłumaczy Artur Maruszczak, szef wydziału inwestycji kozielskiego magistratu ma ona być gotowa tuż przed świętami.
- Trochę pracy przy niej będzie, musimy m. in. zapewnić zasilanie odpowiedniej mocy do schłodzenia tafli - tłumaczy Maruszczak.

Czym w ogóle jest "Biały Orlik"? Do jego budowy wykorzystuje się infrastrukturę tradycyjnego kompleksu Orlik, tj. taflę i bandy układa się na boisku z politureanowej nawierzchni.

- To lodowisko ma mieć powierzchnię około 600 metrów kwadratowych. Szczegóły będą jednak znane dopiero po rozstrzygnięciu przetargu - zaznacza szef wydziału inwestycji.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
g

O!!! Tu na pewno wkleję.

"Jak tam czytam te artykuły i wpisy na forum KK to nasuwa mi się takie porównanie.
Otóż była kiedyś taka gra komputerowa: "Sim City".
Tam też żeby LUD zadowolić trzeba było budować te wszystkie budowle socjalizmu: lodowiska, baseny, boiska i co tam jeszcze. Wszystko niby OK. Ale potem zaczynało brakować pieniędzy. I teraz dwa wyjścia. Albo budynek wyburzyć/sprzedać skoro nie przynosi zysku. Lub drugie wyjście: podnieść podatki i dalej to wszystko finansować. W grze jak to w grze, najłatwiej było podjechać tymi słupkami do góry. Niech lud płaci.
I tak sobie myślę, że dzisiejsi nasi rządzący to są wychowankowie tego typu gier.
Testują, kombinują, podnoszą podatki, budują co popadnie a potem zdziwienie ze kasa pusta.
Ja chyba zainwestuję w fabrykę taczek, bo jak ten moment przesilenia w końcu nadejdzie i ludzie się wk...ą to myślę że pod każdy urząd dostarczę parę sztuk i nieźle zarobię. Jakby co to możecie już zamawiać, teraz jeszcze w promocji.
Jedna taczka - jeden urzędnik i do Odry. Spokojnie, nie utopią się. Przecież Odrę też zaniedbali i jest płytko. "

A
Amadeus
i pewnie znów nie będzie skąd łyżw wypożyczyć ;/

Łyżw? A może łyrzwuw,w takiej właśnie pisowni.
A
Anna

i pewnie znów nie będzie skąd łyżw wypożyczyć ;/

Dodaj ogłoszenie