Bimbrownia pod Leśnicą. W niej 2000 litrów spirytusu

Sławomir Draguła
Sławomir Draguła

Wideo

Udostępnij:
Strzeleccy policjanci i celnicy z Opola zliwidowali nielegalną wytwórnię spirytusu w gminie Leśnica.

- Po wejściu pod wskazany adres, w pomieszczeniu gospodarczym funkcjonariusze znaleźli aparaturę do produkcji wyrobów spirytusowych - mówi Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Oprócz tego były tam szklane butle, słoiki, butelki, kanistry, w których znajdował się wytworzony już alkohol oraz półprodukty do jego dalszego wyrobu.

W sumie zabezpieczono około 2000 litrów wyrobów spirytusowych i półproduktów oraz akcesoria do ich produkcji.

By dokładnie ustalić skład chemiczny funkcjonariusze Urzędu Celnego pobrali próbki płynów do analizy laboratoryjnej.

Zatrzymany został 62-letni właściciel posesji. Usłyszał zarzut nielegalnej produkcji oraz wprowadzenia do obrotu wyrobów alkoholowych.

Mężczyzna odpowie przed sądem za narażenie Skarbu Państwa na straty z tytułu nieopłaconej akcyzy szacowane na około 22 000 złotych.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

No i juz po sprawie ,józek już wdomu :D

G
Gość
W dniu 09.05.2014 o 19:14, m. napisał:

Facet robił to z pasji i obdarowywał bimbrem rodzinę i znajomych, a nie dla zarobku.(!) gdybyście spróbowali jego wyrobu to byście nigdy tego nie porównali do sklepowego trunku. 

 

 

No to teraz ciezkie czasy dla ciebie nastaly , musisz sie tym sklepowym swinstwem zadowolic

m
m.
W dniu 09.05.2014 o 06:54, marcin napisał:

Najwidoczniej nigdy nie piłeś porządnie pędzonego alkocholu, można świetnie taki alkochol oczyścić z nieporządanych frakcji i smakuje o niebo lepiej ot tego sklepowego syfu a koszt produkcji 0,5l wódki 40% zamyka się w 4zł

Facet robił to z pasji i obdarowywał bimbrem rodzinę i znajomych, a nie dla zarobku.(!) gdybyście spróbowali jego wyrobu to byście nigdy tego nie porównali do sklepowego trunku. 

G
Gość

wiedzial, ze to co robi jest nielegalne i mial pecha.

zglosil go pewnie jakis "klient" lub "dobry" znajomy.

 

m
marcin
W dniu 08.05.2014 o 13:01, śliwowica napisał:

Wydawało mi się, że w czasach gdy sklepowe pułki wręcz uginają się od taniego alkoholu to "hurtowa" produkcja bimbru nie ma racji bytu.Jeśli 0,5litra najtańszej legalnej wódki w markecie kosztuje zaledwie kilkanaście złotych to komu jeszcze chce się w to bawić na taką skalęOczywiście są smakosze tego trunku, ale nie robią tego ani z biedy, ani na zarobek, tylko dla siebie.Ale szczerze,  nawet najlepszy bimber  we wsi od "wujka Staszka, czy"cioci Kryski" pędzony w super warunkach, według .praw i prawideł regionalnej tradycji nigdy mi nie wchodził.Oczywiście przy jakiś uroczystościach wypije kielicha tego "śmierdziela" jeśli dumny gospodarz częstuje i głupio odmówić żeby go nie urazić.

Najwidoczniej nigdy nie piłeś porządnie pędzonego alkocholu, można świetnie taki alkochol oczyścić z nieporządanych frakcji i smakuje o niebo lepiej ot tego sklepowego syfu a koszt produkcji 0,5l wódki 40% zamyka się w 4zł

I
Igma

Cytat:

"By dokładnie ustalić skład chemiczny funkcjonariusze Urzędu Celnego pobrali próbki płynów do analizy laboratoryjnej."

 

 

Kiedyś to się nazywało;    Walnąć setę

 

 

 

G
Gość

Jako stały klient straciłem super dostawcę,a że nie zawsze smakowało i na kręchę nie chciał dawać to go puścili z torbami.

j
jaka szkoda

A kto wskazał ten adres? Zazdrosny sąsiad czy niezadowolony klient? I tak się upupia społeczną inicjatywę „weź swoje sprawy w swoje ręce i załóż dochodowy i ekologiczny biznes”!

ś
śliwowica

Wydawało mi się, że w czasach gdy sklepowe pułki wręcz uginają się od taniego alkoholu to "hurtowa" produkcja bimbru nie ma racji bytu.

Jeśli 0,5litra najtańszej legalnej wódki w markecie kosztuje zaledwie kilkanaście złotych to komu jeszcze chce się w to bawić na taką skalę

Oczywiście są smakosze tego trunku, ale nie robią tego ani z biedy, ani na zarobek, tylko dla siebie.

Ale szczerze,  nawet najlepszy bimber  we wsi od "wujka Staszka, czy"cioci Kryski" pędzony w super warunkach, według .praw i prawideł regionalnej tradycji nigdy mi nie wchodził.

Oczywiście przy jakiś uroczystościach wypije kielicha tego "śmierdziela" jeśli dumny gospodarz częstuje i głupio odmówić żeby go nie urazić.

M
M

"Mężczyzna odpowie przed sądem za narażenie Skarbu Państwa na straty z tytułu nieopłaconej akcyzy szacowane na około 22 000 złotych."

Jasne tylko kasa a za przerabianie soli drogowej jako soli spozywczej nie odpowiedzial nikt bo tam "strate" poniesli tylko konsumenci "

Polska to dziwny kraj ojjjj dziwny

 

A
Alicja z Krainy Czartów

SAMI - SWOI -reinkarnacja ??? :P  :P  :P 

k
kris

...aha,i"po wejściu pod wskazany adres"....hm...chyba ktoś doniósł? zapewne nie wlali mu kielicha albo nie dostał flaszki...;)

G
Gość

Czym się różni tytułowa nielegalna bimbrownia od bimbrowni legalnej?

Dodaj ogłoszenie