Biskup Andrzej Czaja: Niech treści Wielkiej Nocy naszą codzienność przenikną

red
Krzysztof Ogiolda
Ordynariusz diecezji opolskiej składa świąteczne życzenia Czytelnikom nto.

Drodzy Mieszkańcy naszej pięknej ziemi Śląska Opolskiego, kochani Wierni opolskiego Kościoła!

Przeżywamy – najważniejsze w ciągu roku – Święta Wielkanocne. W Wielką Sobotę wieczorem zabrzmią dzwony, wybrzmi śpiew „Alleluja” w naszych świątyniach. W naszym pozdrowieniu jest zwiastowanie radosnej nowiny: „Chrystus zmartwychwstał, prawdziwie zmartwychwstał. Alleluja”.

Śmierć Jezusa na krzyżu to jest bardzo mocny dowód Jego miłości ku nam. Zaś Jego powstanie z martwych to wyraziste orędzie tego, jak potężna jest Jego miłość do nas. Zanurzając się w miłości Boga, jesteśmy w stanie przezwyciężyć wszystko. Także to, co nas niepokoi, różne formy zła, które czasem wydają się dominować nad dobrem.
To wszystko jesteśmy w stanie pokonać, jeśli z wiarą otworzymy się na miłość Boga i tej miłości zawierzymy. A potem na miłość Chrystusa swoją miłością odpowiemy.

Gdy jesteśmy w świątyni i spoglądamy na ołtarz i widzimy świecę paschalną - symbol Chrystusa Zmartwychwstałego, światłości narodów.

Obok krzyż odziany czerwoną stułą – symbol najwyższego Arcykapłana, Jezusa Chrystusa, który życie swoje dał, a więc objawił nam miłość ofiarną Boga.

Wreszcie, figura Zmartwychwstałego z prawicą wzniesioną wysoko - ta prawica moc okazała – i z chorągwią w ręku symbolizuje Chrystusa zwycięzcę. Symbol ten objawia nam potęgę miłości Boga.

To wszystko są powody do rozradowania się. Ale przecież chodzi o to, aby jak najwięcej z tych treści, które mamy przed oczyma, zaczerpnąć w naszą codzienność. Trzeba szeroko otworzyć oczy, spojrzeć oczyma wiary i poruszyć swe serce. Znamy historię uczniów idących do Emaus. Ich oczy były niejako na uwięzi, tak że Go nie rozpoznali. Ich serce nie pałało miłością, gdy Pisma im objaśniał. Poznali Go dopiero przy łamaniu Chleba.

Oto moje życzenia do Was wszystkich: Życzę, byście potrafili podczas tych świąt otworzyć jak najszerzej oczy wiary, byście otwarli jak najszerzej swoje serca i zaczerpnęli z tych treści, które nam w tym czasie brzmią i wnieśli jak najwięcej w swoje życie.
Niech zmartwychwstały Chrystus obudzi Wasze serca, niech da spojrzenie przenikliwe i sprawi, że to, co przeżywamy w czasie Wielkiej Nocy, wejdzie w tę codzienność.

Przede wszystkim weźmy z orędzia o Zmartwychwstałym samo Jego wołanie: „Zmartwychwstałem i zawsze jestem z Tobą”. Przejmijmy się na nowo tym, że On choć umarł, żyje, jest z nami i ogarnia nas miłością.

Weźmy też to, co nam oferuje: „Pokój Wam”. Tak bardzo nam pokoju brakuje w sercach, w całej naszej ojczyźnie, brakuje go w naszych rodzinach i w Kościele. „Pokój Wam” - mówi Jezus. Weźmy ten pokój.

Zaczerpnijmy z Jezusowego Ducha. Bo mówi także: „Weźmijcie Ducha Świętego”. Niech ten Boży Duch zagości w naszych sercach. Niech treści tych świąt ubogacą nasze serca i rodziny. I niech codzienność przenikną.

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Duszpasterstwo Akademickie

Czy to ksieza zabili Roberta Wojtowicza?

Dodaj ogłoszenie