Biznes w centrum Kędzierzyna-Koźla ledwo zipie, bo remontują drogę

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
W Kędzierzynie-Koźlu rozkopano centrum miasta. Jedna z restauracji w ogóle się zamknęła, inne wraz ze sklepami ledwo przędą.

Kędzierzyn-Koźle to specyficzne miasto, w którym większość punktów handlowych umiejscowionych jest przy głównej ulicy miasta: alei Jana Pawła II i będącej jej przedłużeniem ul. Kozielskiej. Ta arteria od kilku lat jest przebudowywana wraz z chodnikami. W tym roku przyszedł czas m.in. na odcinek od ronda przy dworcu do budynku ZUS. Sęk w tym, że to jedno z ulubionych miejsc na spacery czy też zakupy dla sporej części mieszkańców. Dlatego od lat mieści się tu kilka restauracji, bary, sklepy.

- Ale teraz, żeby dojść do któregoś z nich, trzeba przejść przez plac budowy. Ludzie nie chcą brudzić sobie butów i po prostu tam nie chodzą - żali się jeden z przedsiębiorców.

Ludzie nie chcą iść na lody czy piwo i siedzieć przy stoliku na placu budowy

Jedna z restauracji na czas remontu serwuje tylko potrawy na wynos wraz z dowozem. Inna prowadzi działalność, ale mówi, że obroty spadły o ponad 50 procent. Przede wszystkim nie ma gdzie ustawiać tzw. parasolek. - Ludzie nie chcą iść na lody czy na piwo i siedzieć na placu budowy - mówi przedsiębiorca.

Odpowiedzialny za inwestycje w mieście wiceprezydent Artur Maruszczak tłumaczy, że nie dało się inaczej zorganizować robót.

- Mogę jednak zapewnić, że jak tylko chodnik zostanie zbudowany, to od razu będą mogli z niego korzystać przedsiębiorcy i klienci - obiecuje Maruszczak. - Nie będziemy z tym czekać do odbiorów technicznych całej inwestycji. Same pracę idą planowo, więc w połowie lipca inwestycja na tym odcinku powinna się zakończyć. Wtedy przedsiębiorcy będą mogli już swobodnie prowadzić działalność.

ZOBACZ "60 sekund biznesu"

Poznaj ranking najlepszych lotnisk na świecie

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Artur

Z żoną i córką z rowerami przedarlismy przez budowę bo mieliśmy ochotę na lody w Lagunie. Pani stwierdziła że sprząta i lodów nie podała. I dziwią się że interes upada. Szkoda słów.

Z
Zosia

Popieram Lukasa. Laguna ma poziom obsługi tragiczny, pytasz o rosół w niedzielę o 11 a oni dopiero go będą gotować, gdzie od 11 mają już otwarte. Ostatnio ktoś dodatkowo sfotografował tam psa biegającego po zapleczu, dobrze że nic tam nie jedliśmy. Nie polecam!!!

L
Lukas

Laguna niema klientów z innego powodu niech poprawia jakość obiadów to i klienci się znajdą bo kuchnia fatalna nie polecam

t
takie tam

Zapraszam malkontentów z Kędzierzyna-Koźla do Krapkowic na przejażdżkę w godzinach szczytu.... I pytanie, co się stanie, gdy w Krapkowicach zostanie zablokowany jedyny most (np. wypadek)??? Nie trzeba długo myśleć, paraliż wszystkiego.... nawet służby mogą nie mieć możliwości dojazdu...

U Was przynajmniej od kilku lat coś się robi, a Krapkowice... dramat..

W
Wlodarz

No przecież zbudowaliśmy obwodnicę! A ze ma parę zwężen, świateł i rond to nic takiego.

K
Krzysztof

W ogóle układ miasta jest nieprzemyślany i niestety, tylu prezydentów, a żaden nie pomyślał o udrożnieniu miasta. Wyobraźmy sobie, że na rondzie milenijnym przewróci się ciężarówka. Miasto totalnie sparaliżowane, brak możliwości przedostania się z Kozla do Kędzierzyna. Czy ktoś pomyśli w końcu o stworzeniu alternatywnej drogi łączącej obie części miasta?!

Dodaj ogłoszenie