Bronisław Komorowski dyskutował z opolanami o miejscu Polski...

    Bronisław Komorowski dyskutował z opolanami o miejscu Polski w świecie

    Zdjęcie autora materiału
    Iwona Kłopocka

    Nowa Trybuna Opolska

    Debata w SCK. Na zdjęciu europosłanka Danuta Jazłowiecka, prezydent Bronisław Komorowski i poseł PO Tomasz Kostuś.
    1/19
    przejdź do galerii

    Debata w SCK. Na zdjęciu europosłanka Danuta Jazłowiecka, prezydent Bronisław Komorowski i poseł PO Tomasz Kostuś. ©Iwona Kłopocka

    Bronisław Komorowski, prezydent RP w latach 2010-2015, gościł dziś w Studenckim Centrum Kultury na zaproszenie opolskiej europosłanki, Danuty Jazłowieckiej, inaugurując organizowany przez nią cykl spotkań pn. „Porozmawiajmy o naszych sprawach”. Tematem była pozycja Polski w świecie.
    - To co dzieje się w Polsce obecnie - minie - mówił Bronisław Komorowski. - Oni są - mówił o obozie władzy - są cząstką naszego trudnego doświadczenia, także wolności, ale oni miną. Czy stanie się to prędzej czy później zależy od nas wszystkich, od naszej aktywności w wyborach, najpierw samorządowych, potem parlamentarnych, a w końcu prezydenckich. Musicie być aktywni - apelował do opolan. - Ważne, by zwyciężyło myślenie w kategoriach wspólnoty, dobra powszechnego, a nie postawa zawłaszczania wszystkich sfer życia przez jedną partię.

    Nim przeszedł do głównego tematu spotkania, prezydent Komorowski powiedział, że nic go bardziej nie zabolało od hasła "Polska w ruinie" lansowanego przez obóz PiS. - To niegodziwe w stosunku do całego pokolenia, które walczyło o wolność, demokrację, wolny rynek, wstąpienie Polski do NATO i Unii Europejskiej i doprowadziło do tego, że Polska stała się najbardziej dynamicznie rozwijającym się krajem Europy. Minione 30 lat to czas naszych największych osiągnięć w historii - podkreślał Bronisław Komorowski.

    Jego zdaniem Polska utraciła dziś mocną pozycję międzynarodową, a symbolem tego stało się głośne zdjęcie prezydenta Dudy podpisującego na stojąco dokument w obecności rozpartego w fotelu prezydenta USA. - Tak potraktowano Polskę. To symboliczny wyraz jej marginalizacji na światowej arenie - uważa.

    Dużo miejsca Bronisław Komorowski poświęcił naszym relacjom z Ukrainą. - Naszym narodowym interesem jest, by wspierać Ukrainę i czynić ją podobną do Polski. Nie rozumiem dlaczego obecna ekipa rządząca przestała występować w roli adwokata Ukrainy. Nie rozumiem też dlaczego osłabia nasze relacje z Unią Europejską. Przecież historia już wielokrotnie dowiodła, że Polska może być albo europejska, albo moskiewska.

    Odnosząc się do sytuacji wewnętrznej kraju, Bronisław Komorowski wyraził przekonanie, że w następnych wyborach prezydenckich pojawi się kandydat, którego programem stanie się idea pojednania polsko-polskiego i zgody narodowej. - Odbudowa jedności narodowej może być zwycięskim programem, bo Polscy zaczynają być już zmęczeni nieustanną polaryzacją - uważa Komorowski.

    FLESZ WYBORCZY - Jak głosować poza miejscem zameldowania


    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Wiedza o samorządzie w pigułce

    Wiedza o samorządzie w pigułce

    Mistrzowie tańca irlandzkiego po raz pierwszy w Opolu!

    Mistrzowie tańca irlandzkiego po raz pierwszy w Opolu!

    Zapraszamy na jeździecki Hubertus 2018

    Zapraszamy na jeździecki Hubertus 2018

    Wideo