Bruksela > Czy w Kędzierzynie-Koźlu powstanie instalacja zgazowania węgla?

fot. Paweł Stauffer
- Niezmiernie się cieszę, że w Kędzierzynie-Koźlu chcecie budować tego typu instalację - mówił prof. Buzek po spotkaniu z prezesem ZAK Jałosińskim i posłem Węgrzynem
- Niezmiernie się cieszę, że w Kędzierzynie-Koźlu chcecie budować tego typu instalację - mówił prof. Buzek po spotkaniu z prezesem ZAK Jałosińskim i posłem Węgrzynem fot. Paweł Stauffer
Zgazowanie węgla to przyszłość. Tak uważa prof. Jerzy Buzek, poseł do Parlamenrtu Europejskiego.

- Niezmiernie się cieszę, że w Kędzierzynie-Koźlu chcecie budować tego typu instalację - mówił prof. Buzek po wtorkowym spotkaniu w Brukseli z prezesem Zakładów Azotowych Kędzierzyn Krzysztofem Jałosińskim i opolskim posłem Robertem Węgrzynem.

Lobbują oni w Brukseli na rzecz dofinansowania budowy wartej trzy miliardy złotych instalacji zgazowania węgla. Dzięki niej Zakłady Azotowe Kędzierzyn zyskają niezależność od rosyjskiego gazu ziemnego, a w mieście powstanie w pełni bezpieczna dla środowiska elektrownia. Owocem tych przedsięwzięć będą też liczne miejsca pracy.

- Deklaruję pełne poparcie dla planów ZAK oraz Południowego Koncernu Energetycznego i zapewniam, że będzie ono miało bardzo wymierny charakter, pełen konkretów - dodał były premier.

Jednocześnie prof. Buzek przypomniał, że pod koniec 2009 roku Unia wytypuje do realizacji tylko 12 instalacji zgazowania węgla na terenie Europy.

- Wygrają projekty najlepsze. Dlatego przed prezesem Jałosińskim i jego ludźmi masa pracy koncepcyjnej i organizacyjnej, a poseł Węgrzyn musi sprostać potężnemu wyzwaniu zjednania dla inwestycji w Kędzierzynie kolegów z Wiejskiej i ministrów rządu Donalda Tuska - powiedział Jerzy Buzek.

Wtorkowa wizyta w Brukseli prezesa Jałosińskiego i posła Węgrzyna jeszcze się nie zakończyła.

- Szukamy tu poparcia, gdyż budowa instalacji zgazowania węgla zapewni naszemu miastu gospodarczą stabilność na dziesiątki lat - podkreśla Robert Węgrzyn. - Godziny umówionych spotkań wciąż ulegają zmianie, gdyż dziś w Brukseli jest "polski dzień" za sprawą wizyty stoczniowców. Jednak będziemy jeszcze rozmawiać z europosłami Bogusławem Sonikiem i Jackiem Protasiewiczem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie