BS Leśnica 4. liga piłkarska. MKS Gogolin - Start Namysłów 1-0

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
O wygranej MKS-u ze Startem przesądził gol Filipa Szampery.
O wygranej MKS-u ze Startem przesądził gol Filipa Szampery. Oliwer Kubus
W spotkaniu dwóch ekip z których jedna w tym sezonie zaskakuje najbardziej in plus, a druga in minus zwyciężyła ta pierwsza.

- Łatwo na pewno jednak nie było, bo zawsze trudno gra się ze Startem - zaznacza szkoleniowiec gogolinian Adrian Pajączkowski. - Zespół ten ma teraz swoje kłopoty, ale grał mądrze w obronie i ograniczał się do kontrataku. Wiadomo, że w takich meczach jak szybko nie zdobędziesz gola, będziesz miał ciężko. I tak było...

Na szczęście dla jego podopiecznych obronę gości przełamał na nieco ponad 10. minut przed końcem Filip Szampera. Defensor gospodarzy dopadł do zablokowanego głową strzału Bartosza Kaczmarka i uderzył bez zastanowienia, a zaraz potem piłka wpadła do siatki.

- Gol padł z chyba najmniej klarownej okazji, bo wcześniej mieliśmy naprawdę dwie czy trzy znacznie lepsze sytuacje - przyznaje trener MKS-u, mając na myśli choćby fakt, że Kaczmarek z pięciu metrów huknął prosto w bramkarza, a Alan Nowak będąc „sam na sam” z Danielem Spedą obił poprzeczkę.

Czytaj także

Goście próbowali czasem się odgryzać, ale brakowało im siły przebicia z przodu. Tym bardziej, że w ich szeregach brakowało paru doświadczonych zawodników, jak nieobecny Patryk Pabiniak, podtrzymujący rękę na temblaku Rafał Żołnowski czy Rafał Samborski, który jesień ma już raczej z głowy. Nic więc dziwnego, iż namysłowianie ponieśli piątą porażkę z rzędu.

- Przyznam szczerze, że takich zawirowań kadrowych to jeszcze jako trener seniorów nie przeżyłem - nie kryje ich opiekun Damian Zalwert. - Paru zawodników jest na wakacjach, paru kontuzjowanych i ciężko to wszystko pozbierać. Musimy grać młodzieżowcami. Nie ma się więc co dziwić, że nastawiliśmy się na wywalczenie punktu i grę z kontry. Rywal był lepszy, ale też przy odrobinie szczęścia mogliśmy utrzymać remis.

MKS Gogolin - Start Namysłów 1-0 (0-0)
Bramka:
1-0 F. Szampera - 79.
MKS: Bikowski - Błoński (46. Rusin), Mrosek, F. Szampera, Szydłowski - Bednarz (46. Kaczmarek), Mizielski, Ochmański, Wróbel (65. Kocoń) - Wacław, Jaszkowic (72. Nowak).
Start: Speda - Zieliński, Ł. Pabiniak, R. Czech, Krystian Błach (56. Kamil Błach) - Świerczyński, Biczysko, Wilczyński, Kowalczyk (80. Adamczyk) - Fiedeń (80. Chuć), Wojciaczyk (68. D. Adrian).
Żółte kartki: Mrosek - Kamil Błach, R. Czech.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3