Budżet Opola 2021. Miasto planuje wydać ponad 1,4 miliarda zł. Opozycja zwracała uwagę na rosnące zadłużenie

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Budżet Opola 2021. Miasto planuje wydać ponad 1,4 miliarda zł
Budżet Opola 2021. Miasto planuje wydać ponad 1,4 miliarda zł Piotr Guzik
Radni Opola zatwierdzili projekt budżetu Opola na 2021 rok. Plan zakłada, że przekroczy on poziom 1,4 miliarda złotych. Opozycyjny klub radnych PiS zwracał uwagę na rosnące zadłużenie miasta. Prezydent Arkadiusz Wiśniewski ripostował, że sytuacja samorządów byłaby lepsza, gdyby rząd nie nakładał na nie kolejnych obciążeń.

Pierwsza założenia budżetu Opola na 2021 rok władze miasta prezentowały w połowie listopada. Sygnalizowano wtedy, że wyniesie on nieco ponad 1,35 miliarda złotych, przy planie wydatków inwestycyjnych wynoszącym około 350 mln zł.

Na grudniowej sesji zaprezentowano projekt przyszłorocznego budżetu po poprawkach. Za ich sprawą planowane wydatki wzrosły do poziomu ponad 1,4 miliarda złotych. Z kolei na inwestycje wydanych ma być 398 mln zł.

- Zaplanowane dochody zaplanowano na poziomie blisko 1,2 mld zł. Deficyt budżetowy zaplanowano na poziomie 228 mln zł. Przy czym jest to deficyt wynikający z nakładów inwestycyjnych. Co więcej, w ostatnich latach ostateczny deficyt za każdym razem był znacznie niższy od założeń - zaznaczała Renata Ćwirzeń-Szymańska, skarbnik Opola.

Zadłużenie miasta w 2021 r. zaplanowano na poziomie 517 mln zł, co stanowi 44 proc. w relacji do dochodów. Renata Ćwirzeń-Szymańska wskazywała, że na przestrzeni lat 2015-2020, zadłużenie Opola wzrosło o ponad 150 mln zł. - W tym czasie zrealizowano inwestycje o łącznej wartości ponad miliarda złotych - podkreślała.

Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie zaopiniowała projekt budżetu Opola, a także Wieloletnią Prognozę Finansową.

PiS: Trwa kumulowanie zadłużenia

Piotr Mielec, lider klubu radnych prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego, podkreślał, że miniony rok z racji epidemii koronawirusa był trudny dla finansów miasta.

- Tym bardziej należy docenić wysokość planu budżetu na 2021 rok. Mimo nieciekawej sytuacji, daje on powody do optymizmu - mówił.

Przemysław Pospieszyński, szef klubu radnych Koalicji Obywatelskiej, wskazywał, że pomimo trudnej sytuacji, budżet zakłada zarówno kontynuację szeregu projektów, jak centra przesiadkowe, jak i rozpoczęcie nowych inwestycji.

Michał Nowak, lider klubu PiS, zauważał, że saldo zadłużenia Opola w 2021 roku ma wynieść tyle, ile kilka lat temu wynosił cały budżet Opola.

- Do tego dochodzi zadłużenie ukryte, jak to, że przyjdzie nam w końcu zapłacić za zbycie udziałów w WiK. Jesteśmy w trakcie kumulowania długu, z którym przyjdzie się nam zmierzyć za jakiś czas. Mówiłem o tym rok temu i nic się nie zmieniło - stwierdził.

Arkadiusz Wiśniewski: PiS co innego obiecywał, co innego robi

Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola, podkreślał, że przyszłoroczny budżet skonstruowano tak, aby w razie konieczności możliwe było dokonywanie w nim kolejnych cięć, jak i powiększania o kolejne zadania.

- Nie zrezygnowaliśmy z inwestycji mając świadomość, jak istotne są one dla lokalnej gospodarki. Co więcej, wiele z tych zadań ma charakter prospołeczny, podnoszący jakość strony w mieście - podkreślał i dodawał, że wiele z nich jest dofinansowanych przez Unię Europejską.

Prezydent Opola w swoim wystąpieniu zwracał uwagę na postępującą centralizację państwa.

- Skutkiem jest przeznaczanie coraz większych sum na dziwne projekty, jak elektrownia Ostrołęka, która pochłonęła ponad miliard złotych, po czym projekt zawieszono. Tymczasem sytuacja samorządów, będących blisko mieszkańców, jest coraz gorsza. Działania władz centralnych zmierzają do tego, by ograniczać samorządom wpływy. PiS mówił, że nie będzie Polski A i B. Jest inaczej - podkreślał.

Ostatecznie budżet Opola na 2021 rok przyjęto głosami radnych prezydenta Wiśniewskiego oraz KO. Przeciw był klub PiS.

Wysokie ceny gazu. Gazprom szantażuje Europę.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr

Zamiast te wszystkie centra przesiadkowe trzeba było się zaangażować w budowę mieszkań pod wynajem, ale widocznie są powody że nie chce się wchodzić pewnej branży w drogę.

A z innej beczki, czy ktoś w chwilach kryzysu prywatnie tak ustawia swoje finanse jak Władca Opola? Mamy kryzys w tym roku no to w przyszłym wydamy jeszcze więcej. W ścianę na pełnym gazie

G
Gość

Te centra przesiadkowe to potrzebne jak wrzód na pupie. I tak nie będą funkcjonować, bo oferta transportu publicznego w Opolu jest żadna.

G
Gość

Oddala się obwodnica Opola

c
czarek

Nie wiem jak się konstruuje budżet miasta ale wiem że jest to konstruowanie podobne do budżetu domowego i nie wolno się zadłużać ponad siły spłaty kredytu bo grozi bankructwo! Ale co to dla Prezydenta , spłacać będą inni , on już wtedy będzie opowiadał wnukom jak zastał opole drewniane a zostawił murowane! Masakra

Dodaj ogłoszenie