Burmistrz Brzegu wprowadza ulgi dla przedsiębiorców i umarza zadłużenie podatkowe Brzeskiego Centrum Medycznego

Miłosz Bogdanowicz
Miłosz Bogdanowicz
- Robimy, co możemy, by wspomóc lokalny biznes - zapewnia burmistrz Brzegu Jerzy Wrębiak.
- Robimy, co możemy, by wspomóc lokalny biznes - zapewnia burmistrz Brzegu Jerzy Wrębiak. pixabay
Burmistrz Brzegu w związku z trudną sytuacją lokalnych przedsiębiorców wprowadził dla nich pakiet ulg. Umorzył też zadłużenie w podatku od nieruchomości Brzeskiemu Centrum Medycznemu.

- Brzeski Pakiet Pomocowy to rozwiązanie, którego przygotowanie ogłosiliśmy już 17 marca. Chcemy w tych trudnych czasach wspomóc przedsiębiorców, którzy przez koronawirusa mają mocno ograniczone dochody - tłumaczy burmistrz Brzegu Jerzy Wrębiak.

I tak przedsiębiorcy ujęci w rozporządzeniu ministra zdrowia w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego (m.in. restauratorzy, organizatorzy imprez, targów, wystaw, projekcji filmowych czy część sklepikarzy) będą mieli obniżony czynsz za najem lokali użytkowych do 1,23 zł od całej powierzchni za kwiecień i maj. Miasto zawiesiło też pobór opłaty targowej do końca maja.

Przedsiębiorcy mogą też ubiegać się o odroczenie terminu płatności rat podatków do dnia 31 lipca oraz o umorzenie odsetek od przeterminowanych kwot.

- Umarzamy również zaległość w podatku od nieruchomości dla Brzeskiego Centrum Medycznego. To kwota rzędu 426 tysięcy złotych. W obecnej sytuacji jest to jednak zasadne, bo przecież ta placówka odpowiada za zdrowie i życie brzeżan - dodaje burmistrz.

Część przedsiębiorców, zwłaszcza zajmujących się gastronomią, uważa, że miasto powinno też umorzyć im podatek od nieruchomości za czas, gdy obowiązuje ograniczenie w ich działalności. Przypomnijmy - restauratorzy mogą świadczyć swoje usługi tylko w formie dowozu do domu lub wydawania posiłków na wynos. To ograniczyło ich dochody, jak wyliczają, o około 80 procent.

Burmistrz podkreśla jednak, że "do wszelkich ulg trzeba podejść racjonalnie". - Proszę mi wierzyć - robimy, co możemy. Wszelkie nasze działania musimy jednak planować z głową. Decyzje, które mocno uszczupliłyby nasz budżet, odbiłyby się chociażby na inwestycjach, a tych nie możemy wstrzymać. Musimy mieć na uwadze też to, co będzie po epidemii koronawirusa - słyszymy.

- Trzeba także pamiętać, że ciężar walki z epidemią spadł na rząd i samorządy. Prosimy więc o wyrozumiałość, zwłaszcza tych bogatszych przedsiębiorców, którzy bez problemu przetrwają miesiąc beż żadnej pomocy. Niech po pomoc zwracają się ci, którym ciężko będzie związać koniec z końcem - apeluje Jerzy Wrębiak.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sukces Neuralink - pacjent steruje komputerem siłą myśli

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska