Bzyczenie, czyli z pandemią jeszcze nie wygraliśmy

Ryszard Rudnik
Ryszard Rudnik
Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Premier ogłosił zwycięstwo nad pandemią, a uwagi,że jednak na wcześnie na wiwaty, nazwał bzyczeniem opozycji. Jednak lepiej bzyczeć, niż potem ryczeć.

W środku pandemii, gdy liczba zachorowań ciągle się utrzymuje na podobnym poziomie, i co rusz również u nas wybuchają kolejne ogniska zakażeń, zaczęliśmy się zachowywać tak, jakby żadnego koronawirusa już nie było.

To jasne, że gdy jakikolwiek stan zagrożenia trwa długo, ludzie tym chętniej w swoim życiu wracają do stanów normalności. Strach da się zagłuszyć, czasem nie ma wyjścia, bo trzeba iść do roboty. Tym bardziej jednak trzeba uważać w momentach gdy mamy wybór.

Ciągle możemy przecież utrzymywać dystans, nie zapominać o maseczce gdy wchodzimy do zamkniętych pomieszczeń, możemy poczekać przed regałem w sklepie aż poprzedni klient wybierze towar i od niego odejdzie.

Najgorsze co możemy teraz zrobić, to zaufać instynktowi stadnemu: Skoro inni nie uważają, to i my nie musimy. Odwrotnie, powinniśmy być podwójnie ostrożni, wirus lubi tłum i potrafi go skutecznie wykorzystać.

Znajomi z Niemiec opisali jak teraz jest u nich na mszy w kościele: Otóż dzwoni się do probostwa i rezerwuje miejsce na konkretną godzinę Przed mszą ksiądz odnajduje cię na liście i wskazuje numerowane miejsce, co druga ławka jest pusta. Komunię przekazuje się chętnym do ławek, każdemu na osobnym talerzyku.

Myślicie, że to przesada? Na pewno mniejsza niż oświadczenie premiera, że wygraliśmy z pandemią i żeby nie słuchać bzyczenia wątpiących w ten sukces.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rew

Premier żyje po prostu w innej rzeczywistości. On wirusa nie widzi, ale to nic nie zmienia. Trump też nie widział i teraz mają efekty.

Dodaj ogłoszenie